Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Marek.zak1

Żona marynarza

Rekomendowane odpowiedzi

Pewien marynarz, mieszkaniec Gdyni

nigdy zagadki nie mógł rozkminić,

czemu jego żona

jest taka wkurwiona,

jak wraca z rejsu. W czym mógł zawinić?

 

Edytowane przez Marek.zak1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Marek.zak1

17 minut temu, Marek.zak1 napisał:

nigdy nie mógł zagadki rozkminić,

 

 

Poprawiłabym na: zagadki nie mógł nigdy rozkminić  5/5 jest średniówka i lepiej czyta się całość. Tak uważam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Marek.zak1 Jak nic ona na boku

                          z kimś się spotykała

                          i dlatego kiedy mąż wracał

                          takie humory miała... ;)

 

                          :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inny marynarz, z Bodzentyna

dzwonił zapytać, czy już ma syna?

od półtora roku na rejsie przebywał

a z żoną na internecie tylko seksu

zażywał.

3 minuty temu, CafeLatte napisał:

Jak nic ona na boku

                          z kimś się spotykała

                          i dlatego kiedy mąż wracał

                          takie humory miała... ;)

 

Jeśli była taka wkurwiona, to nie szło o spotykanie,

ale o rzecz zapewne poważniejszą. O d..y dawanie!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lach Pustelnik  Też tak Lachu pomyślałam

                                choć nie chciałam pisać tak dosadnie

                                bo jednak kiedy kobieta tak pisze

                                to trochę nieładnie... ;)

                                

                                  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Wasze przypuszczenia /śledztwo idzie prawdopodobnie w dobrym kierunku, ale temu marynarzowi wciąż brakowało dowodów:) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Widzisz, Marku, to nie jest tak zupełnie -

    bo aby rzecz ująć ściśle i celnie

    należałoby także rozważyć sprawę kasy

    może marynarz był majtkiem? A gach bogaty?

     

     

    I - zda się, nie tylko majtkiem był, ale jeszcze głupi

    a taki zawsze, chciał nie chciał, rogi sobie kupi!

     

    Godzinę temu, CafeLatte napisał:

     Też tak Lachu pomyślałam

                                    choć nie chciałam pisać tak dosadnie

                                    bo jednak kiedy kobieta tak pisze

                                    to trochę nieładnie... ;)

     

    Fakt, że moim rozważaniom

    brakło subtelności

    ale jak pomyślę o biedaku

    to pękam - ze złości!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Lach Pustelnik  Ale Lachu Pustelniku

                                    przecież to mężczyźni częściej zdradzają

                                    ale kiedy słyszą o zdradach kobiet

                                    strasznie się oburzają... ;)

                                     

                                              

    @Marek.zak1

    14 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Wasze przypuszczenia /śledztwo idzie prawdopodobnie w dobrym kierunku, ale temu marynarzowi wciąż brakowało dowodów:) 

     

     O dowody raczej trudno w takich sprawach

     bo każdy skrzętnie ukrywa owe "dowody"

     ale wszystko jak nic się wyjaśni

     kiedy małżonek dostanie pozew rozwodowy... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    38 minut temu, CafeLatte napisał:

    Ale Lachu Pustelniku

                                    przecież to mężczyźni częściej zdradzają

                                    ale kiedy słyszą o zdradach kobiet

                                    strasznie się oburzają... ;)

     

    Hm... Ale czy na pewno?

    skąd Cafe wie o tem?

    i skąd się bierze 

    te 30 procent?

     

    A te procenty

    wyżej wymienione

    to są dziecka które

    nie z mężem są spłodzone

     

    ale przez owych mężów 

    są wychowywane

    i za swoje, w niewiedzy,

    przez nich traktowane:))

     

    10 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    A co ona ma robić jak ciągle go nie ma,

    mówi, że czeka, a to przecież tylko ściema.

     

    Co? ano to samo, co marynarz

    gdzieś na falach robi

    on sam się zaspakaja

    rękoczynem w koi:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 44 minuty temu, Lach Pustelnik napisał:

     

    Hm... Ale czy na pewno?

    skąd Cafe wie o tem?

    i skąd się bierze 

    te 30 procent?

     

    A te procenty

    wyżej wymienione

    to są dziecka które

    nie z mężem są spłodzone

     

    ale przez owych mężów 

    są wychowywane

    i za swoje, w niewiedzy,

    przez nich traktowane:))

     

     

    Co? ano to samo, co marynarz

    gdzieś na falach robi

    on sam się zaspakaja

    rękoczynem w koi:)

    Własna ręka się nie schowa,

    jest do akcji wciąż gotowa,

    Nie zawodzi, nie odmawia,

    zawsze radość jemu sprawia.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Lach Pustelnik  No wiem Lachu że kobiety też zdradzają

                                    swoim mężom czasem cudze dzieci podrzucają

                                    ale jednak to dla Was te wszystkie wesołe agencje

                                    i prezentujące przy drogach swoje wdzięki panienki... ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, CafeLatte napisał:

    No wiem Lachu że kobiety też zdradzają

                                    swoim mężom czasem cudze dzieci podrzucają

                                    ale jednak to dla Was te wszystkie wesołe agencje

                                    i prezentujące przy drogach swoje wdzięki panienki... ;)

     

    Jest wszelako zasadnicza między nami różnica

    bo czego nie potrafi penis, to potrafi pi...a

    panienka kilku klientów obsłuży w godzinę

    a facetowi...? Nie zawsze tęgą ma minę...:(

     

     

    28 minut temu, CafeLatte napisał:

    swoim mężom czasem cudze dzieci podrzucają

     

    One ich nie podrzucają, one je im rodzą

    a badania naukowe w tym względzie dowodzą

    że te dzieciaki nie przyszły na świat przez zapylenie

    ale przez zwyczajne, z innym, się pier....lenie:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Lach Pustelnik napisał:

     

    Jest wszelako zasadnicza między nami różnica

    bo czego nie potrafi penis, to potrafi pi...a

    panienka kilku klientów obsłuży w godzinę

    a facetowi...? Nie zawsze tęgą ma minę...:(

     

     

     

    One ich nie podrzucają, one je im rodzą

    a badania naukowe w tym względzie dowodzą

    że te dzieciaki nie przyszły na świat przez zapylenie

    ale przez zwyczajne, z innym, się pier....lenie:))

    To się nazywa poszukiwania najlepszych genów dla dobra ewolucji:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Lach Pustelnik  I masz Lachu sporo racji

                                    ale niektóre Twoje poglądy

                                    - do negocjacji... ;)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Marek.zak1

     

    O, Marynarz z Gdyni; bez złości powiem;

    żonka samotności nie znosi, bowiem... 

    gdy wyczekuje, 

    krew jej się psuje, 

    gdy on wyjeżdża, musi go zapomnieć. 

     

     

    Edytowane przez Marianna_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 minut temu, CafeLatte napisał:

     I masz Lachu sporo racji

                                    ale niektóre Twoje poglądy

                                    - do negocjacji... ;)))

    Absolutnie się nie zgadzam

    bo ja zawsze, ale to zawsze

    ...przesadzam:)))

    7 minut temu, Marianna_ napisał:

    krew jej się psuje,

    krew się w niej gotuje

    a żeby się nie przegotowała

    schładza się z każdym

    komu stoi .......a:)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Marianna_  Mówiąc najprościej dyskusja służy do wymiany poglądów. I nie wypisujemy tutaj świństw obrażających kobiety, a jedynie stwierdzamy pewne fakty dotyczące również mężczyzn. Jak zapewne zauważyłaś w żartobliwej formie i nie musisz tego zaraz brać do siebie. Nie rozumiem, co Ciebie tak rozdrażniło, że zareagowałaś taką agresją... ? 

    I jeżeli dołączasz się już do rozmowy bądź uprzejma nie kasować swoich komentarzy, do których już się ktoś odniósł, bo to zwyczajnie niegrzeczne...

    Edytowane przez CafeLatte

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Marianna_ napisał:

    Jeśli zostawił jej wypełnioną próbówkę, 

    to i to możliwe. 

    zgadza się. To byłoby możliwe

    chociaż bardzo kosztowne. Trochę upierdliwe,

    pozbawione znanej nam przyjemności.

    Dlatego podejrzewam, że inne za tym stały

    okoliczności:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności