Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
zuzia

wyjątkowa dusza

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

@zuzia Rzeczywiście musi to być wyjątkowa "dusza", skoro piszesz o niej w taki sposób... Piękne wyznanie :)

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

szukałam wyjątkowej duszy 
przez wiele lat , a teraz gdy już ją znalazłam 
boję się  że ją 
utracę 

 

Jeśli jest rzeczywiście wyjątkowa, to nie utracisz. Tylko wybrane dusze są wierne dalej niż aż śmierć nas nie rozłączy. Gratulacje i pozdrowienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@zuzia to trochę tak, jakby ten ktoś był od zawsze w Twojej duszy. Zmaterializował się i nie rozczarował. Na pewno piękne uczucie. Pozdrawiam Zuziu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Dag  bo jak odchodzi mam wrażenie że ją tracę ale pochwili znów ją widzę . napisałam wiersz dla wyjątkowej osoby z ton ten tytuł ,, wyjątkowa dusza '' dziękuję że zostawiłaś miły komentarz <<pozdrawiam>> 

    @CafeLatte to dla wyjątkowej  osoby tak to bywa jak ktoś jest zakochany , daje tej osobie na każde święto wiersz np. na urodziny albo bez okazji <<pozdrawiam>>

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mam nadzieję że ta osoba potrafi docenić zarówno wiersz jak i Ciebie, jeśli tak, to nie ma powodu się bać. :) 


    pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @zuzia  Masz śliczny avek :) Tamten nie był ładny, a ten jest przecudny.

    A wiersz...

    Ciutek poprawiłam, ale nie dlatego, żebyś naniosła poprawki, lecz byś wiedziała, jak widzę Twoją tęsknotę. PoZdróweczki :)))))

     

    W dniu 13.03.2020 o 16:57, zuzia napisał:

    szukałam wyjątkowej duszy przez wiele lat

    teraz gdy już znalazłam - boję się że cię utracę 
    dziękuję że jesteś 
    twój uśmiech wiele dla mnie znaczy
    nie ma drugiej wyjątkowej osoby jak ty 
    gdy odchodzisz czekam cierpliwie kiedy wrócisz 
    wtedy wiśnie zakwitną jak płotek mego marzenia - (tego nie rozumiem)
    trudno jest powiedzieć moja "miła i urocza"

    a ja wiersz dla ciebie piszę 
    z bzami w ręku czekam 
    z otwartymi ramionami 

    kiedy znów o sobie dasz znać

    kopertę z różami ci ślę 
    jeśli to czytasz wiedz że tęsknię

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    @zuzia Myślę, że wiersze mają swoje trzy źródła: głowę , serce, powietrze. Twój, na pewno wypłynął z serca. 

    Pozdrawiam. 

    Edytowane przez MIROSŁAW C.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Piękny wiersz naprawdę podoba mi się będę częściej do Ciebie zaglądać,  pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @zuzia Czas na nowy wierszyk. Napisz coś ładnego. Może na Święto Mamy, albo na inne święto. Jutro na przykład będziemy obchodzili dość nietypowe święto, a mianowicie  Dzień Dobrych Uczynków.

    Byłoby pięknie, gdybyś napisała o ludziach, którzy robią coś dobrego dla innych ludzi.

    Szyją maseczki, albo gotują obiady dla lekarzy.

    Jestem pewna, że Vena będzie sprzyjała i wyczarujesz zachwycający wiersz.

    Chciałabym coś napisać, ale moja Vena chyba wyjechała na wakacje.

    Pozdrawiam i życzę owocnej pracy!

    Albo ratują zwierzęta lub przyrodę!

    Kurczę, przecież to też dobry uczynek.

    Gapa jestem :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Liryczny, pełen uczucia utwór.

    Przyjemnie się go czyta.

     

    Pozdrawiam

     

    P.S. Trzeba poprawić trzeci wers od końca: "kiedy znów o sobie dasz znać"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • * daleko w polu biały koń swobodny chociaż przez te chwile na które uprząż  zdjęto z krzyża * otwarte chrapy wiatr na wygon tam szczęście młodą trawę szczypać *
      • 1. dzień pokutnym odzwierciedleniem duszy perspektywicznym wiatrem słonecznym  jesteśmy tu my, w horyzoncie cieczy razem, gdy końce dni zaczną śpieszyć fioletowe koce lawirować w powłokach kojce chmurnych zastępów, złorzeczyć   siedzimy w wannie, głębokiej i perłowo białej siedzimy w zimnej wodzie, siedzimy otwarcie   krew zamaże rany, gdy poznamy wartość bezsensu połączy linie intronów oderwanych od kodu czarne włosy, triole pędzące narządem pogłosu czarne pasma i termowizje armii świetlnych kroków   więc śmieję się a świat chce mnie zdominować leśnym krokiem gdy księżyc szczerzy zęby  gdy gwizdy ptactwa wędrują po poręczy    2.   śmieję się i przeklinam życie, gdy najdzie mnie ochota  cieszę się gdy słońce przebija się w gniewnych obłokach patrzę do zenitu i wzbijam się ponad wodospad płaczu krople potu płyną zapętlone na granicy obcych światów   z lamentów obcych ludzi, beznadziei ludzkiej duszy zaprzepaszczonej siły wielkiej armii świętych znaków świętych bóstw, autentycznych antycznych zaświatów  milionami gromkich braw i kojących wrzasków  odnajduje sens w ciemności i blasku   gdy niebiosa rzucą pogoń za możliwością  gdy gwiazdy na niebie, lawirować poczną  gdy cierniste grunty zachyboczą nad nami zacznę iść z twarzą gdy inni założą maski   i jeśli bóg nie istnieje, to dobrze  nadziei nie będę pokładać w oksymoronie   i cierpieć katuszy bo zrzuciłem powłokę  i wybawiać siebie, ilością "o boże"    trąby w anielskim chórze zamknę sobą  sam dla siebie obrócę dnem mojżeszowe morze   gdy świat upadnie zatańczę na jego grobie niczego nie będzie mi żal niczego nie będzie mi żal sam jestem własnym Bogiem    A nadzieja zostanie moją własnością  Gdy odezwie się trwoga własnej duszy Gdy bezcelowość obróci świat w szalej Zakładać zaczną maskę w obawie Modlić się do instancji najwyższej Niebieskiej siły transcendentalnej Skrytej w królestwie chmur przed światem   Gdy komórki strawi hipertrofia  Odezwę się do Boga misją moją jest szczęście a droga wielkim uczuciem nadzieję znajdę w sobie nie w istocie, której nigdy nie czułem  
      • Wszystko będzie dobrze - spokój grabarza. :)))) Trochę za dużo częstochowy, no i przydałoby się to nieco wyregulować rytmikę. Poza tym nawet niezłe :). Pozdrawiam :)
      • Ja już tak mam, i tak nie napisałam tu całej rozprawki😹 Psycho-chirurg, a żebyś wiedział Mirosławie, wręcz bywa, że maniakalny. No ale co zrobić, jak na stół trafia taki model jak z okładki, piękny zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, nic tylko grzebać! :P do tego b.lubię takie 'naturofikacje'. I cieszę się, że wiersz zauważony i doceniony, nie ma się czemu dziwić:) pozdrawiam
      • SKUTECZNY DŹWIĘKOWY ODSTRASZACZ PTAKÓW na ptaki - w każdym domu.  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności