Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Paweł Z

Rekomendowane odpowiedzi

Jest i on, pierwszy, o którym krążyły legendy.
Ludność, jak w orszaku niebieskim zastępy
do Jerozolimy zmierzają, też z krzyżem w witrażu.
Relikwią kawał szmaty i coś do kurażu.

 

Ale i one dają nam zgubną nadzieję,
bowiem ta grzeszna cząstka jakby nie istnieje,
miniatura, która w naszej skali największym problemem,
a nie widzimy ludzi, którzy gonią za chlebem.

 

Opatrznością otoczyli byśmy Naszych ludzi wokół,
Nas uratować, Nas zbawić, Nam dać święty spokój.
Szatan ją nam zesłał, może zasłużenie,
za te setki lat świętokradztwa czynionego w niebie.

                                                           04.03.2020 r.

Edytowane przez Paweł Z (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...