Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
WarszawiAnka

KOSMICZNA HUŚTAWKA

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

wieczorne niebo

zawieszony na gwieździe

huśta się księżyc

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez WarszawiAnka
spacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie z tym huśtającym księżycem... dobrze, że gwiazdy stałe to unoszą (i znoszą :), te wszystkie fazy, zmiany, ruchy i humory...)

Zdrówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 54 minuty temu, iwonaroma napisał:

    Ładnie z tym huśtającym księżycem... dobrze, że gwiazdy stałe to unoszą (i znoszą :), te wszystkie fazy, zmiany, ruchy i humory...)

    Zdrówka

     

    Dziękuję. :)

    Tę scenkę zobaczyłam dziś wieczorem wracając do domu: cieniutki sierp Księżyca wisiał na granatowym niebie poniżej i na lewo od jasno świecącej gwiazdy (tak naprawdę to był pewnie Jowisz) - i wyglądał jak wychylone w bok wahadło. Musiałam to opisać. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    Dobre, pewnie się zabujał ;)

     

    Dziękuję za romantyczną interpretację.  :)

    Przyznam, że myślałam o słowie "buja" zamiast "huśta", ale kojarzyło mi się dwuznacznie w sensie negatywnym: można by pomyśleć, że księżyc po prostu buja... Chociaż - może w tym też jest ziarno prawdy?

     

    Pozdrawiam

     

    @jan_komułzykant : ...i dziękujję za Twój głos. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Saszka żachnął się w Lennego, gdy przemówił się... z kolegą; niektórzy, choć łatwopalni,  myślą, że są niezniszczalni... Lecz dziś nie mam nic do tego.  
      • Gdy zamilkną dzwony w kościele,gdy nie będzie już słońca na niebie to znak że umarłeś... Pandemia dopadnie każdego,tego dobrego i tego złego, wtedy zrozumiesz że w piekle się znalazłeś... Za późno przyszło otrzeźwienie,za późno przyszło zrozumienie,karma w końcu dopadła nas... Matka Ziemia ma nas już chyba dosyć, nie ma już nawet o co prosić, pochłonie wirus ludzi mas.. To nadchodzi początek końca,wielu z nas już nie ujrzy słońca,to dzieje się właśnie tu i teraz.. Psychoza totalna już wokół krąży,ja już tego nie będę drążył zapanowała ogólna histeria.. Niewidzialny zabójca-koronawirus, niejeden musi siedzieć w domu na przymus, teraz mamy taki czas... Człowiek człowiekowi wilkiem będzie, nieważne jest już żadne orędzie,nauki wszystkie pójdą w las... Chciwość,żądza władzy i nietolerancja,bieda, korupcja i stagnacja,to właśnie nowa era.. Wszystko się zmieni nie do poznania, ludzie nie będą mieli nic do gadania, zaczniemy wszystko znowu od zera... Przyszłość nadchodzi w nowej odsłonie, skończy się w końcu pogoń za pieniądzem, zmieni się świat na długie lata.. Dojdzie do tego że brat będzie zabijał brata,to nie początek końca...to koniec świata !!!                                                              "ziomek"  
      • Nałożyła Hanka czepek, i maseczkę - tak - lekarską. Cały zestaw miała wcześniej, więc została pielęgniarką.   Hanka chętnie się przebiera, bada mamę oraz tatę,  zaszczepiła babcię, dziadka, zajęła się młodszym bratem.   Nie, nie będą chorowali, bo się Hania opiekuje; świetnie się od rana bawi, nad wirusem zapanuje.    
      • Młoda szlachcianka mistrza z rana odwiedziła, jeszcze przed domem problem swój wielki zdradziła. - Mąż mój bardzo się zmienił, mnie nie zauważa, bo inny jest teraz, niż gdy wiódł do ołtarza. Mistrz spojrzał na kobietę, tłuszczem obrośniętą, chęć mu przyszła ripostą odpowiedzieć ciętą ale się wstrzymał, spojrzał na nią pobłażliwie - Tylko cud tu pomoże, więc się módl żarliwie, on się jednak zdarzy, gdy będziesz ściśle pościć, dużo chodzić, pić wodę i rzadko się złościć.
      • nieskończoność nie ma końca ma początek   tym początkiem nie tylko my też góry i wiatr   nieskończoność fajna niby bo trwa i trwa   ale ja myślę że ona się skończy przyjdzie jej kres   a na razie wciska nam że potęgą świata jest
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności