Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
blackwine

Tunel

Rekomendowane odpowiedzi

Trudno przejść obojętnie.

Moje skojarzenie to postać z Szamanki Żuławskiego, ale nie obejrzałam filmu do końca, nie moje klimaty.

Zirytowały mnie komentarze typu "nie takie rzeczy Hanka robiła", czy inne tego typu.

Niedawno dużym powodzeniem tutaj na portalu cieszył się wiersz poetki, która porównywała się do ziemi ornej - tam było wszystko OK, bo jakieś tam liryczne wstawki dla podtrzymania poetyckiego anturażu.

Ale zestawiając te wiersze, ten uważam za lepszy, bo jest dosadny i wiem, że ty wiesz, o czym piszesz.

A ja też swoje wiem, że cokolwiek by ktoś mi próbował udowodnić, zniszczono Twoją wrażliwość, coś w Tobie zabito i moim zdaniem ten wiersz jest o tym, całą sobą buntuję się przeciwko temu, co Ci się stało. Kobiety, aby kogoś zadowolić, robią przeróżne rzeczy i bywa, że nawet nie są świadome tego, że im to jednak nie sprawia satysfakcji, może chwilową ulgę. Można przeżyć całe życie uprawiając seks i być nawet podobno w tym dobrym nie doświadczając prawdziwej radości.

Dla mnie bardzo smutny wiersz.

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @łucja z chebu Uważam, że trochę znadinterpretowałaś ten wiersz, ten wiersz nie jest o gwałconej dziewczynie tym bardziej nie o mojej osobie.Jest to wyłącznie moje wyobrażenie. Fantazja czasem mnie ponosi, ale nie chciałam by było to odebrano w taki sposób, że mam z samą sobą problem.Zbyt psychologiczne podejście.Każdy rozumie inaczej. Dziękuję bardzo za wyrażenie swojego zdania, miłej soboty!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @łucja z chebu troszkę mniej na serio traktuj to wszystko tutaj i to co czytasz w wierszach i to co ludzie komentują pod nimi ;) Hanka nie mogła się nadziwić jak jej pokazałem coś napisała ;)

                               

    nie rozumiem dlaczego tak łatwo jest uznać, że ktoś kto pisze takie wiersze musi mieć bagaż nie wiadomo jakich doświadczeń, bo na przykład ja wyobrażam sobie, że to nie napisała nawet początująca nimfomanka, a osoba, która ma bardzo znikome albo wręcz w ogóle - doświadczenie w życiu erotycznym.

    Temu to jest takie a nie inne bo funkcjonuje tylko w wyobrażeniu i w przerysowaniu autora.

     

    pzdr

     

    Edytowane przez Gość

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @rumcajsowanie

    Też ja nie mogę się nadziwić, ze pomyśleliście, że ja pomyślałam, że to jest o gwałcie w sensie dosłownym.

    Moim zdaniem można sobie robić krzywdę na wiele sposobów i jednym z nich jest tego typu fantazjowanie. Z tym że jakoś łatwiej to przełykamy, gdy pisze o tym facet, a gdy kobieta - jakoś tak niefajnie, zbyt mało zwiewnie i przewiewnie. I tu akurat doceniam Autorkę, że to jest takie.

    Zalewa nas przemoc, wylewa się z filmów, z informacji, słowem - zewsząd, a w tym są ludzie. I to gwałci psychikę, często chyba nieodwracalnie.

    Ja chyba zbyt długo jestem na portalach, szczerze - wymiotuję już większością tego, co niestety musiałam przeczytać, zanim coś znalazłam dla siebie, i już nie chce mi się szukać, bo znowu wpadnę w jakiś tekst, który po prostu źle robi na umysł.

    A z tą Hanką chodziło mi o to,  że to właśnie takie - no, co Ty, można jeszcze odważniej, brnij w to, chociaż też doceniam, że jesteś tolerancyjny, poezja to nie jest miejsce na cenzurę.

    Pozdrawiam serdecznie.

     

     

    Dla Autorki serce a odwagę.

     

    Edytowane przez łucja z chebu

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    @łucja z chebu gdzieś to już napisałem, zawód przyszłości - czyściciel zwojów mózgowych od tego info już nie uciekniesz przetwarzasz do kilku tysięcy informacji dziennie ile zostaje, ile zaśmieca i leży gdzieś odłogiem tego nie wie i nie zgadnie nikt. 

    Przemoc to też pęd i postęp, pośpiech i jeszcze większe gromadzenie bogactwa.

    Gdybym był komunistą to bym powiedział, że największą zbrodnią ludzkości jest to, że 2000 najbogatszych ludzi ma majątek równy całej ludzkiej populacji. Ale nie jestem ;)

     

    pzdr

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Coś mnie wkurza w tym tekście. Musiał mieć małego jak peelka lykala z kulami. Poza tym co jest fontanną? No przecież nie ona... I to mlaskanie to chyba złe słowo. 

    Ważne że odważnie ale nie przekonał mnie ten txt. 

    Ciezko jest macac migdalki jajami, ja nie umiem 

    Edytowane przez Paweł Artomiuk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Do administratora. Proszę ukarać forumowiczów, którzy w postach odnoszą się do autorki (insynuacje i ataki osobiste). 
     

    Edytowane przez 8fun

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Wieszcz Doslowny napisał:

    na to co spowodowalo te wszystkie niewlasciwe komentarze

    Rozumiem przyczynę, ale w nią nie wnikam, interesuje mnie jedynie tekst (to jest forum poetyckie), wszelkie insynuacje i ataki personalne nie powinny mieć miejsca. Psują zabawę. Pozdro :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • ciekawa , choć zastanawiam się nad niepospolitym złem...może na wszelkie?
      • to że roznoszą wirusa to jedna strona medalu, nietoperze są bardzo pożyteczne jeden potrafi zjeść kilka tysięcy komarów - komary też roznoszą choroby i kółko się zamyka....
      • To chyba raczej popis erudycji autora, bo średnio-przyjemnie się czyta, wertując jednocześnie słownik terminów starożytnych. Nawet wydumane metafory niespecjalnie ratują sprawę, bo obliczone są na efekt, a nie sens, czy skojarzenie (always ze skrzydełkami). Rozumiem nawiązanie do skrzydełek Hermesa, ale już do butów niekoniecznie. Zwyczajne efekciarstwo.
      • 🔥   jestem bestią gorącym zwierzęciem moje trzewia są żaroodporne strawią nie wszystko lecz bardzo wiele do pracy się palą są bardzo głodne   karmazynowym pyskiem pożeram co mogę strawić ziejącym żarem uwielbiam gdy mienie trzeszczy i skrzypi zapada się we mnie nic nie ocalę   nadal pochłaniam zostawiam pożogę mnie tam nie parzą ludzkie lamenty wiruję światłością ciemną zabójczą strawić i zniszczyć to cel mój święty   z jednej strony zabieram i wchłaniam moje wnętrzności jak gwiazdy płoną a z ciepłej dziury niczym dmuchawce popiołem szarym soczyście zioną   jest mi cieplutko z rozkoszy wyje wrzątek me lico piecze soczyście deski zlatują ciało gdzieś spływa krew się gotuje lub oko rozpryśnie   słyszę ja głosy wściekłości i żalu strumienie zimna me ciało chłodzą co wy tam głupie ludziki skaczecie wasze nogi po zgliszczach chodzą   jestem uparty choć mnie tłumicie w wielu miejscach wystawiam języki czerwona z wściekłości jest moja gęba na pył przerobię te wasze krzyki                                    🔥 cholera jasna zlitujcie się ludzie dajcie mi dożyć chociaż poranka błagam przebaczcie włóżcie mnie prędko choćby na knota                                małego kaganka            
      • delikatny oddech cichnie  mimowolnie stapiam się z ziemią  gdzieś ponad sensem na błękitnym sklepieniu niesie marzenie jak sen pod powieką   wiele jej twarzy tej jednej nie poznałem na widok której drętwieją usta piewcą jej jestem od hymnu po lament przejrzystym płótnem kolorem jutra   pragnieniem bezdennym nieskończoną tęsknotą  szeptem aniołów nieodkrytą głębią żegna mnie czule znów wita mnie życie i część jej zostanie tam pod powieką
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności