Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław to spuchnięta ciabata. nasycenia wymaga, sens jest, ale to najsłabszy element. W odcięciu od reszty czyta się jeszcze gorzej. :D  Jesteśmy w warsztacie, lepiej tu niż w rowie. Dzięki że byłeś, bb
    • @dmnkgl  Nieporozumienie albo świadoma dezinformacja, napisałem że w ogóle istnieje około 30 rodzajów rymów - nie będę ich tu wymieniał, może kilka żebyś znowu coś nie przekręcił  - męskie, żeńskie, daktyliczne, bogate, ubogie, głębokie... itp. O to mi chodziło, a nie że w moim wierszu jest 30 rymów, skoro strof jest 5 /słownie: pięć/, to przepraszam ile może być rymów? 30? - 3 razy tle ile faktycznie występuje - 5 x 2 = 10, ot i cała sztuka. Skończmy tę żenadę bo mnie mdli a ciśnienie rośnie. Powiedz kolego dlaczego to robisz, ale szczerze tu przy wszystkich, żeby usłyszeli? Pozdrawiam i zdrowia życzę.
    • Rozumiem. Uzasadniony tok myślenia. Cieszę się, że deliberowałeś nad moim tekstem troszkę dłużej. Serdecznie pozdrawiam.
    • @AnDante  - pachnie polityką - ale zgadzam się z urazą  - tak nie wolno...                         lecz pan prezes wszystko może  jak widać i słychać.                         Jednak jestem pewny że się przewiezie czyli wykolei                         i będzie mu głupi do potęgi -  mimo że jego wielbiciele                         mówią że to kryształowy  gość  - pożyjemy zobaczymy.                                                                                                                                 Pozd.      
    • @[email protected]  Wywodzę stąd, że pisałeś wcześniej o rymach okalających. Pytasz dlaczego wziąłem rymy z środka strof- zasugerowałem się informacją podaną przez Ciebie, że tych rymów masz ok.30, czyli przy tekście takiej długości powinny być też jakieś rymy wewnętrzne (o czym wspomniał zresztą Jan). ,,Te - swe, czy też - mi-śni"- przykład wzięty z Wikipedii nie do końca ilustruje zagadnienie- w Twoim tekście te końcówki mają (czy jak wolisz miały) czasami tylko jedną samogłoskę taką samą. Chodzi nie o to że są męskie i relatywnie krótkie, ale mają małą ilość współbrzmień. Teza wstępna była taka, że tekst nie jest precyzyjny co do rymów, ale jest precyzyjny co do akcentów, z czym jak widzę się zgadzasz. Bardzo mi przykro. Mam nadzieję, że wystarczająco sprostowałem o co mi chodziło, jesli Cię uraziłem bardzo mi przykro i przepraszam. Jeszcze raz pozdrawiam    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności