Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Paweł Artomiuk

Serce pierdolonego faszysty (+18)

Rekomendowane odpowiedzi

@Paweł Artomiuk tylko nieszczęśliwi w swoich związkach, niespełnieni seksualnie ludzie są jak głodne bestie.

Atakują, definiują miłość człowieka do człowieka, jakim prawem? Tolerancja??? Kilka msc temu byłam w Szczecinie z kumplem z Izraela. Siedział na przystanku, a nad nim widniał napis: 'Zydzi do gazu'. Skumał, ale udawał przede mną....co to za klimaty. Skąd w nas ta wyższość i fabryczne pudelkowanie  pragnień, uczuć, prawidłowej barwy skóry, religii, pochodzenia? Ok, mogłabym tak w nieskończoność. Dobry wiersz, ważny bardzo. Pozdrawiam Cię Pawel

 

 

Edytowane przez Dag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyraziste.

7 godzin temu, Paweł Artomiuk napisał:

skąd się bierze

nienawiść

Np. z tego wiersza, ale wyraziste.

7 godzin temu, Paweł Artomiuk napisał:

nie jestem biseksem zawsze wolałem chłopców
lecz w tym kraju

wszystko jebany pokaz
byłem nawet z dziewczyną

byle nie dać poznać

jakim jestem odmieńcem

kurwa to żałosne

Brawo za odwagę, ale homoseksualizm kojarzę z wrażliwością, nie wiem, może źle? Podobnie z resztą prawdziwą męskość - też z wrażliwością, ale nieco inną.

Tutaj widzę raczej bunt i agresję, seksualizm jak spod celi, bardzo niefajne, niszczycielskie uczucia.

Dla mnie zbyt na poważnie, bez dystansu, ale wyraziste - i szanuję, masz prawo tak pisać.

Serc pewnie dostaniesz mnóstwo, tylko dlatego nie daję (jeśli nie, to uzupełnię).

A wtedy traci się ten pomalowany pazurek;-)

Pozdrawiam.

 

Edytowane przez łucja z chebu
.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobre to, no i co? co się zmienia?

to jak w komentarzu u mnie, rymuję za echo, i co z tego?

bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, rumcajsowanie napisał:

Czy naprawdę to wszystko jest aż takie ważne?

? jestem bi i nie dzielę ludzi na płeć. 

to był przekaz do Pawła,  różnych rzeczy szukamy. Zaszło chyba nieporozumienie. I nie wiem jaką nienawiść widzisz. bb

Edytowane przez beta_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @łucja z chebu masz racje, pytanie o nienawiść nietrafne, muszę to dopracować. pierwszym tytułem był gniew może wrócę do niego

    @Dag nie wiem Dag,  to już nawet  nie kompleksy, a niechęć przekazywana z pokolenia na pokolenie

    pzdr

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Paweł Artomiuk no nie byłabym sobą, gdybym nie dodała jeszcze tego artykułu. Paweł, trochę zaczynam rozumieć, dlaczego Polska jest na drugim miejscu pod względem samobójstw wśród mlodych. Przeczytaj proszę ten artykuł. Nie wiem, czy to życie w wolnym kraju tak wpłynęło na mój światopogląd, ale czytając niektóre komentarze, myślę że dzieci są w Ire bezpieczniejsze. Oddzielnie państwa od kościoła, to jest fundamentalna sprawa. Mieszanie Jezusa w nienawiści jest absurdem. Nieżyjący Ataturk z Turcji powinien być przykładem. Erdoganem mi to tymczasem pachnie...

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosc-w-czasach-zarazy/nbqxxwm?utm_source=onet40&utm_medium=referral&utm_campaign=share_from_list

     

     

    Edytowane przez Dag

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @valeria Valeria, czy miłość może śmieszyć? Odnieść się można tylko do najważniejszego z uczuć w tym samotnym świecie. Oddycham świeżym powietrzem, nikomu go nie zabieram. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam - czytam i się boje co będzie w następnym

    twym wierszu - no ale to tylko ja.

    Wytłumacz mi jak mam zrozumieć tytuł  -  że co...

                                                                                                       Pozd.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Paweł Artomiuk napisał:

    wszystko jebany pokaz
    byłem nawet z dziewczyną

    byle nie dać poznać

    Kto wie, czy podmiot liryczny nie złamał jej serca tą udawaną miłością, ale w tym kraju... 

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość umbra palona

    @Paweł Artomiuk  jest wkurw, super :) ale to niestety jedyna emocja, na której zbudowałeś ten tekst, a właściwie dwa.

    Pytanie pierwsze, co tak naprawdę, chcesz wykrzyczeć? Mieszasz poezję( świetny monolog z ojcem do "(...)rzucić się z mostu.") z publicystyką, zgrany motyw z tęczą, LGBT, ogólna ciemnota kraju, który nie pozwala ci kochać....bo to gorsza miłość, trele morele. Zrzuć krótkie spodenki, wytrzyj mleko pod wąsem i odsłoń się. To wymaga odwagi. Póki co tupiesz nóżkami krzycząc, że wszystko i wszyscy są do dupy, a ty taki biedny, bo inny. Napisz wiersz o popierdolonym sercu, ale własnym, a nie jakiegoś kurwa faszysty, to kolejna maska, pod którą się chowasz.

    Tylko to będzie interesujące. Napisz o miłości do mężczyzny tak, żeby zrobiło się cicho, żeby przeszedł dreszcz po kręgosłupie. Powodzenia :) Z wyrazami sympatii, miłego :)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @rumcajsowanie ja myślę...

    jak już powiedziałem choć chyba nie nazbyt dosłownie

    każdy kocha jak umie

    i ma do tego prawo

    pozdrawiam

     

    a jeszcze jedno...

    uczcie się ludzie dystansu...

    sam to sobie od lat powtarzam

    to na prawdę cenna uwaga

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Rozwalają mnie niektóre komentarze... W wierszu jest dużo zrozumiałego wkurwu. Mnie np. bardzo raziło afiszowanie się na miesięcznicach, ale demokracja polega na tym, że ludzie mogą demonstrować, pokazywać, że istnieją. Dla mnie pochód ludzi z tęczowymi flagami jak najbardziej mieści się w ramach demokratycznego państwa. Wkurw budzą we mnie ci, którzy przychodzą na te marsze z kijami bejsbolowymi, bombami domowej roboty itd. Maszerujący geje nie są dla mnie zagrożeniem. Żyję w tradycyjnym związku z dziewczyną i nie czuję się zagrożony żadną "promocją homoseksualizmu" czy ideologią LGBT. Mnie brzydzą faszole z kotwicami na koszulkach i inna hołota. Trzymaj się Paweł w tym pięknym kraju.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tak się boicie "promocji homoseksualizmu"... Proponuję eksperyment myślowy: postawcie się w skórze osoby homoseksualnej, transseksualnej czy innej, wyobraźcie sobie, że to wynika z waszej natury i nic nie możecie z tym zrobić, zmuszeni jesteście do życia w społeczeństwie, które się wami brzydzi, pomimo tego, że jesteście dobrą, inteligentną i wrażliwą jednostką, a ktoś wyzywa was na ulicy, chce was pobić, pluje na was... Jak długo byście z tym wytrzymali? Czy naprawdę sądzicie, że ktoś jest w stanie wziąć na siebie takie brzemię dla mody? Znam sporo osób homoseksualnych, wy też na pewno jakąś znacie, być może to był wasz kolega z liceum, obok którego spaliście na podłodze po jakiejś grubo zakrapianej domówce, ale on znając wasze poglądy i podejście do sprawy nie przyznał wam się do swojej odmienności... i co? żyjecie dalej. Czy przejście ulicą z tęczową flagą jest już dla was zachowaniem ekshibicjonistycznym? Ja rozumiem, że ci ludzie od czasu do czasu chcą zamanifestować to, że istnieją, poczuć się razem, poczuć się lepiej, bo na co dzień muszą się ukrywać. Ile ja razy czuję wkurw i dyskomfort, że muszę się ukrywać z tym, że mi nie przeszkadzają homoseksualiści, to naprawdę frustrujące i męczące musieć ukrywać fakt, że kogoś nie nienawidzę. Mieszkam w małym gównianym miasteczku i mam kumpla geja. Dlaczego byle łysy skurwysyn chodzi po tym mieście z podniesioną głową i szeroko rozpycha się barami, a ten mój kumpel musi chodzić ze spuszczoną głową, pomimo, że nikomu nie robi krzywdy, jest bardzo inteligentnym i oczytanym gościem, ma wiedzę o kinie w jednym palcu, a popadł w alkoholizm i narkomanię, i zapija swoją samotność, odmienność i poczucie odrzucenia? I tak w rozmowach między znajomymi, wszyscy podejrzewamy, że on się kiedyś powiesi. Paweł, za Umbrą, napisz piękny erotyk o miłości mężczyzny do mężczyzny, niech wszystkim spadną kapcie i niech im stanie w trakcie czytania.

    Mnie kilka razy w moim gównianym mieście wyzwano od pedałów, bo od czasu do czasu próbuję wnieść odrobinę koloru do tej smutnej jak papier toaletowy rzeczywistości i swoim wyglądem kwestionuję obowiązujący sportowy dress code, i muszę mijać w drodze do sklepu to stado goryli o wrażych ryjach... to oni mnie brzydzą.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Paweł Artomiuk w sensie przekazywane: " kochaj bliźniego jak siebie samego". Acha rozumiem, znaczy się nie rozumiem

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    myślę, że gdyby żył teraz Jezus, to chętnie zaprosiłby geja do siebie. Pomagał ludziom ubogim, nierządnicom itd. i pokazałby im na czym polega miłość. teraz też pokazuje, tylko ludzie go nie słuchają.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @valeria dla Jezusa taki podział nie istnieje. Liczy się człowiek, to on jest w centrum jego zainteresowania. Żałosne jest to, że rościmy sobie prawo do dzielenia jego wspólnoty. Nie obchodzą go prawa wymyślone przez ludzi.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności