Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Cicha piosenka

 

Wieszcz jesteś?
Starannie dobieraj słowa
Prastarych sił

Lepiej nie prowokować

 

O pewnych sprawach
Rozsądniej nie mówić
Bo może się góra
Troszeczkę znów wkurzyć

 

Na szczęście nie pozna
Nikt moich myśli
Bo gdyby poznali, to po mnie
By przyszli

 

Ja jestem wariatem
Więc wolno mi więcej
I na tym zakończę
Tę cichą piosenkę

Edytowane przez Jakub Adamczyk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @gałąź  Użyte przez Ciebie rekwizyty, jako metafory, nie sprzęgają, jest dużo słów, ale nic z nich nie wynika. Jako czytelnik nie czuję tego, co peelka chce mi przedstawić. A gdybyś miała pójść w miniaturkę, to jak byś ją zapisała? Podejmiesz się wyzwania?    
    • @[email protected]  dziękuję za komentarz i podobanie. Pozdrawiam najpiękniej. Dziękuję również za serduszka @Format i @Gathas :)))   @Gathas masz niezły awek ;)
    • Tak jak wyżej - w pierwotnej odpowiedzi, „w” jest nadliczbowe, więc spacja nie wchodziła w rachubę, w ogóle tu akurat dokonałem drobnej korekty w zdaniu i to nieszczęsne „w” (którego już nie ma), pozostało z poprzedniego układu zdania. Każdy może doczytać o co chodzi w pierwszej wersji przed edycją.   Rakugo jest formą japońskiej rozrywki słownej, najczęściej - w dialogu. Ten tekst jest monologiem, podmiot liryczny opowiada jest klasycznym narratorem, i nie prowadzi dialogu. Choć tu nie jestem ekspertem.   Zgoda, możesz uznać sobie treść jako rakugo, dla mnie bardzo przyjemna perspektywa twojej klasyfikacji tego utworu. Ekspertem niestety nie jestem, złośliwiec peel –  może być, przyjmuję – pod warunkiem że → żartowniś złośliwiec, ok ;) Do Staffa już się odniosłem, (nie budźmy mistrza, niech śpi w kanonie – a' propos: o Staffie możesz przeczytać u mnie w utworze pt. „Inauguracje kawiarni” - stary kawałek, ale jest tutaj na orgu.   Skoro tekst się podoba – to najważniejsze, miło mi, jeszcze raz zasyłam serdeczności ;)
    • @[email protected]  Chyba schowałeś ten utwór, bo szczerze mówiąc nie pamiętam go, a i mały odzew, co u Ciebie jest ewenementem. I mam pytanie: Kim był Sojat? Czy chodzi o pedagoga Mariana Sojat? Pozdrawiam.
    • Oswajamy już z jesienią każdą chwilę, przeganiając lęki świata po kryjomu i szukamy ciągle w oczach tej nadziei, która kiedyś przekroczyła progi domu.   Częściej z żalem oglądamy się za siebie, licząc zmierzchy spadające z kalendarzy. Coraz lepiej rozumiemy słowa wiersza, że nic w życiu się dwa razy nam nie zdarzy.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności