Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
MIROSŁAW C.

Garmino w oparach absurdu

Rekomendowane odpowiedzi

ech brachu

jak organista ci zagrał

to aż chciało się tańczyć

 

nie

Wieśka nie przyszła

 

podczas porannej modlitwy

zaraz po wersie

przyjdź królestwo twoje

zamieniła się

w słup soli

 

Bóg jest miłością

jak spokój

którego tak długo szukam

 

garść białego złota 

rzucam na wieko

uciekaj

póki srebrne nitki babiego lata

tną powietrze

 

a ja

ja upiję się jesienią

i zasnę pod drzewem

na którym nie ma już

liści

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MIROSŁAW C. jeśli chcesz, żeby użytkownik dostał Twoją odpowiedź - przed jego nickiem daj @ i zacznij pisać nick. Powinna pojawić się poniżej lista, z której wybierasz. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności