Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

 

KORONAWIRUS.jpg.68f15440763c777605b9ef6a00719464.jpg

 

 

Czy metoda biorezonasu Raymonda Rife'a może zniszczyć koronawirusa?

Metoda ta już wielu pomogła w walce z boleriozą, gdy już wszytko inne zawiodło.

Zbadajmy to!!!!

Czy takiego losu chcesz profesorze, doktorze dla swoich dzieci czy wnuków i dla nas wszystkich?

 

PRO MEMORIA RAYMOND RIFE

 

Cóż z tego żem wielki i silny jak tur,

cóż z tego żem chodził do licznych szkół,

a posłał mnie na krzyż mojej udręki

zakażony kleszcz, choć był taki maleńki.

 

Mam teraz czasu godziny ku temu,

by oświetlony blaskiem cudownej

Raymonda Rife'a lampy plazmowej,

myśleć co los mi niesie i bliźniemu.

 

A może to co jest nędznym i złym,

rezonansu punkt ma? A tu słabym!

Proszę byś zawsze już pytała mnie,

kiedy miłości mojej zabraknie Ci:

jak często twoje mają płynąć łzy?

jak często twój mam widzieć strach?

jak często twój mam słyszeć żal?

by skruszał we mnie ten zimny mur,

bym poczuł jak straszny jest twój ból,

bym jak dawniej znów objął cię wpół.

 

Edytowane przez Polman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    To na podstawie dostępnej aktualnie mi wiedzy "domowa" w paśmie akustycznym wersja Rifa do walki z koronawirusem.

    Jak to używać - wkrótce szczegóły.

    Czy to działa?

    Nie wiem.

    Ale nic innego nie ma aktualnie.

    Takie narzędzia stosuję w domu na boleriozę.

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Miałem podać, jak wykorzystuję takie pliki z zapisanymi w nich częstotliwościami Rifa.

    Od dawna używam ich na boleriozę.

    Pliki te mam zapisane w formacje mp3.

    Ja wykorzystuję do tego celu amplituner. Uzyskane dźwięki puszczam na podłączone do amplitunera słuchawki.

    Słuchawki te mają jedną ważną cechę.

    One się składają.

     

    Ja kupiłem w MediaExpert takie słuchawki:

    Słuchawki nauszne SONY MDRZX110B 

     

    1382170168_suchawki.jpg.85fa8dc3a59c1c5c6143821dab93bdb3.jpg

     

     

    Nie były drogie, około 50 zł.

    Te moje zabiegi wykonuję, gdy leżę już w łóżku. Po prostu kładę te słuchawki, gdy są  złożone pod siebie, np. pod część lędźwiową kręgosłupa.

     

    A jak głośno ustawiam amplituner?

    Gdybym słuchawki założył na uszy, to powiem, że bardzo głośno.

    Gdy je mam pod sobą, to daje się bez problemu to wytrzymać.

     

    A jak długo trwa seans?

    Pliki na boleriozę mają wielokrotnie więcej częstotliwości. One bez żadnych powtórzeń częstotliwości trwają 30-40 minut.

     

    W tym pliku na koronawirusa mamy tylko 3 częstotliwości. Każdej dałem czas 1 minutę.

    Łącznie mamy czas 3 minut. Myślę, ze seans powinien zawierać kilka odtworzeń w pętli.

     

    Ile?

    To zależy. To ścierwo (bakterie i wirusy), które rozwalamy w sobie, wydzielają toksyny. Organizm, zwłaszcza wątroba muszą to posprzątać. Są dolegliwości zwane herksami.

    Musimy sami określić, ile możemy znieść. Zwłaszcza na początku. To warunkuje długość seansu.

     

    Jeszcze jedno.

    Maszyna Rifa generowała falę elektromagnetyczną. Ta fala oddziałuje na elektryczność zawartą w wirusie lub bakterii, wprawiała je w drgania mechaniczne.

     

    W tym co ja robię drgania są wywoływane przez falę akustyczną.

    Jest bez znaczenia, jaką metodą wprawimy wirusa w niszczące go drgania, ważne by wpadł w rezonans.

     

    Tak można działać tylko w zakresie słyszalnym, to jest do około 20 kHz, wyżej tylko można stosować lampę plazową Rifa.

     

    Na razie tyle. Dzięki.

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus-z-chin-zakazeniu-moze-ulec-60-proc-populacji-swiata-6478107701344385a

     

    1. Popatrzeć na koronawirusa  właściwym do tego celu mikroskopem , tak jak na tym filmie:

     

     

     

    2) Włączyć taki generator plazmowy jak na filmie:

     

     

     

    3) Znaleźć częstoliwości, które rozwalą wirusa.

     

    Może to są te:

     

     

    RIFE.jpg.298ebff54e5ce8b9b07c5860fd5c6ac8.jpg

     

    Kto to zrobi!

    Wołaj o to gdzie tylko możesz!

     

     

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    mamy też fabrykę w Suzhou, nie wiem jak to się skończy, chociaż obiecują na w marcu przesyłki. ładny wiersz.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Koronawirus zabił chińskiego reżysera Chang Kai i jego rodzinę

    Artysta miał 55 lat - zmarł 14 lutego. Nie żyją także jego siostra i rodzice- wszyscy zmarli przez koronawirusa. Rodzina mieszkała wspólnie od kilku tygodni w Wuhan - donosi brytyjski "Guardian".

    Reżyser zamieszkał wraz ze swoimi rodzicami, po tym jak pod koniec stycznia zachorował jego ojciec. Reżyser informował w mediach społecznościowych na temat swojego stanu zdrowia oraz jego bliskich. Próbował też znaleźć miejsce dla swojego ojca w kilku szpitalach, jednak bez skutku. Wkrótce zaraziła się też jego matka - rodzice zmarli w odstępie jednego dnia.

    Kolejną ofiarą był sam Chang Kai. O jego śmierci szybko poinformowało jego studio - Hubei Film Studios. Następnie zmarła jego siostra, która odeszła kilka godzin po tym jak stwierdzono zgon reżysera. Żona Changa Kaia ciągle walczy o życie, jednak jej stan jest opisywany jako poważny. Obecnie jest hospitalizowana na oddziale intensywnej terapii.

    "Żegnam tych, których kochałem i tych, którzy kochali mnie."

    Reżyser napisał wiadomość - list pożegnalny. Przekazał w niej, że on i jego rodzina nie otrzymali odpowiedniej pomocy i opieki lekarskiej.

    - Mój ojciec miał gorączkę, kaszel i nie mógł oddychać. Próbowaliśmy go wysłać do szpitala, ale nigdzie nie było wolnych łóżek. Byliśmy skrajnie zrozpaczeni i wróciliśmy do domu. (...) Bezlitosny wirus pochłonął także mnie i moją żonę. Byłem w licznych szpitalach i błagałem, by nas przyjęli. Trudno było znaleźć łóżka... Byliśmy nikim. - napisał.

     

    https://www.cda.pl/video/26515955e

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Blisko, coraz bliżej...

     

    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-wlochy-wzrosla-liczba-zakazonych-koronawirusem,nId,4343065

     

    A słowa nie słychać o biorezonansie.

    Poeci też milczą.

    A mogą o tym mówić w mediach, Internecie.

    Mogą pisać petycje i wnioski w tej sprawie do podmiotów w naszym kraju.

    Mogą telefonować do Szkiełka Kontaktowego :-)

    Jest tyle możliwości, a poeci milczą.

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • To moje pismo wysłane do GIS.

     

     

    GIS.thumb.jpg.ac8c10962ccdb87cd701931692fc1d80.jpg

     

    Poeto!

    Napisz i TY!

    Jest jeszcze tyle miejsc, do których można napisać w takiej sprawie.

    Razem możemy więcej!

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Lahaj napisał:

    @Polman jak to jest? skoro żadne badania naukowe nie potwierdziły skuteczności metody biorezonansu?

     

    Nie było poważnych naukowych badań tego problemu.

    Tych, którzy chcieliby się tym zająć, oficjalna medycyna zaliczała od szarlatanów.

    Niech jakiś poważny naukowy podmiot w swym oficjalnym stanowisku zaprzeczy jego skuteczności.

    Wtedy będzie uczciwie i można dać sobie spokój.

    Tym bardziej, że dysponujemy w każdej chwili bazą techniczną do takich badań.

    Trzeba tylko chcieć.

    I być może uznać, że dobro ludzkości jest ponad zyskami korporacji.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Polman z pobieżnej analizy wynika mi ze to nie warty uwagi altmed jak ktoś wierzy w skuteczność to ta wiara na pewno może pomoc w przekroczeniu wartości statystycznych efektu placebo

    po za tym coś za co producenci każą sobie tak słono płacić (ponoc 135 tys za aparat) musi być przebadane i było niestety skuteczności nie potwierdzono. Dopuszczono do użytku bo nie szkodzi choć to tez dyskusyjne.

    A tak na marginesie kolego :-) na coś trzeba umrzeć 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 38 minut temu, Lahaj napisał:

    po za tym coś za co producenci każą sobie tak słono płacić (ponoc 135 tys za aparat)

    A tak na marginesie kolego :-) na coś trzeba umrzeć 

     

    U przedstawiciela na Polskę RZP14 kosztował 27 tyś.

    Ja mogę umrzeć na cokolwiek :-)

    Ale ja mam cudowne wnuki!

    Jeśli nie dziadek to kto ma zadbać o ich bezpieczeństwo?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności