Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Dekaos Dondi

Pechowy Samobójca

Rekomendowane odpowiedzi

na nieboskłonie marzenie targane

deszczem szaleństwem wrzeniem i zimnem

lecz mimo wszystko pragnę najbardziej

by powróciło było znów przy mnie

 

ciemność szponami szarpie jutrzenkę

burza błyskawic przynosi kobiałkę

pieczoną wroną dostałem po twarzy

a jednak martwy jestem nie całkiem

 

nadzieja ze mnie bo matką głupich

wylewa swe ciało na kocie łby szare

przestałem wierzyć że chociaż trochę

marzenie się spełni bo wiem że wcale

 

jak moje życie pokracznie rośnie

choć samo drzewo przecież niewinne

zawisłem na pętli coś mi chrupnęło

to gałąź pękła nie kręgi me szyjne

 

z łoskotem spadły członki boleśnie

choć podróż krótka wcale niedługa

w bezdechu leżałem jak ryba śnięta

kruk mi oko w tym czasie wydłubał

 

całe swe życie wchodzę na górę

los cierniami psychikę mi łechce

lecz nawet teraz paskud zabronił

samobójstwo popełnić bezpiecznie

Edytowane przez Dekaos Dondi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności