Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Franek K

Absztyfikant

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 21 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    A dam i 22. serduszko! A co!? :-)

     

    Co do komentarza, to chyba wszystko zostało już powiedziane. :)

    Serduszek ci u mnie dostatek, ale i to przyjmuję jako wróżbę odmiany losu.

     

    Dzięki i pozdrawiam :)

    Darz wiersz. FK.

    12 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    @Franek K : Dziękuję. :)

    Pasieka to dobra myśl - żeby nam pszczół przybyło. :)

     

    Pozdrawiam

    No i te koszyczki na ich tylnych nóżkach... Ach :)

     

    Pozdrawiam. FK.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 23.01.2020 o 10:13, Franek K napisał:

    Smalił raz cholewki

    pewien trzmiel do pszczoły.

    Ciągle za nią latał

    szarmancki, wesoły,

     

    w oczy jej spoglądał,

    prawił komplementy.

    - Czy Pani nie czuje

    do mnie jakiejś mięty?

     

    Lecz pszczółce nie w głowie

    miłosne rozkosze

    bo znosi do ula

    ciężkie z pyłkiem kosze.

     

    Trzmiel nie zważał na to

    gdyż był zadurzony

    i wielkim uczuciem

    całkiem zaślepiony.

     

    - Ja dla Pani dzisiaj

    wszystko zrobić mogę

    i w noszeniu koszy

    też chętnie pomogę.

     

    - Skoro Pan tak chętny

    w niesieniu pomocy

    to proszę potrzymać

    jeden pusty koszyk.

     

    I poczekać na mnie

    tutaj małą chwilkę,

    muszę lecieć odnieść

    do ula te z pyłkiem.

     

    Trzmiel był zachwycony

    i chętnie się zgodził.

    Nie przeczuwał wcale

    że pszczółka go zwodzi.

     

    Wyciągnął swe łapki

    i ujął w nie koszyk.

    Czekał z nim wytrwale

    na próżno do nocy.

     

    Ciemno się zrobiło

    i las opustoszał,

    aż w końcu zrozumiał

    że dała mu kosza.

    Kosmetyczne zmiany, zupełnie pod siebie, ale się dzielę bo może przy wydaniu książeczki dla dzieci warto przedyskutować. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, beta_b napisał:

    Kosmetyczne zmiany, zupełnie pod siebie, ale się dzielę bo może przy wydaniu książeczki dla dzieci warto przedyskutować. 

    Żebyż to się znalazł jakiś wydawca. Dzięki Beta. Można to w sumie zapisać jako dwunastozgłoskowiec.

     

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

    @Franek K Klocki lego ułożyłeś po mistrzowsku, wszystko pasuje jak trzeba, ilu z nas trzyma ten koszyk do dzisiaj.

    Dzięki Grzegorzu :).

    Myślę, że nie ma co trzymać pustego koszyka tylko szukać dalej aż znajdzie się taka z pełnym :)

     

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • życie na krawędzi  to jedyna droga dla poety bez wyobraźni    
      • tu fikcja tam faktz telefonem w dłonizagubiona mentalnienie odróżnia dzwonihallo hallo pomocybiją gwałcą flaki prująwysyłajcie ambulans policjestraż ogniową wojsko może odratują   adres poezja.org portal poetyckisprawcą czynu autora poszkodowany to podmiot liryczny        
      • Podoba mi się! A na końcu utworu zrobiło się jeszcze bardziej ciekawie, a nawet się uśmiechnęłam sama do siebie. Skąd ja to znam. Każdy ma takie momenty, kiedy w głowie znajduje tylko chwilową pustkę.  Poprawiłabym jedno słowo, ściane na ścianę. Pozdrawiam serdecznie :)     
      • Miałem iść już spać bo jutro praca czeka,  Aż tu nagle ranek zaskoczył człowieka. Wory pod oczami, strasznie oczy małe,  Włosy roztrzepane, sterczące, niedbałe.   Szef znów się doczepi formy pracownika, Nici z koncentracji, wezwie kierownika, Wyrzucą mnie pewnie, powiem do widzenia, Legną w gruzach wszystkie klientów marzenia.   Pewnie czytelniku jesteś dziś ciekawy,  Czy sprawdzone będą te moje obawy. Od zwolnienia z pracy zachowaj mnie Boże, Jutro będę spał już grzecznie o tej porze.   Spytasz dokąd zmierza wiersza tego droga, Że wciągam w poezję nawet Pana Boga. Niech już więc ustanie Twej frustracji burza, Ważą wszak się losy tu Anioła Stróża.   Może nietypowo brzmi me stanowisko, Ale jak mnie zwolni, to przepadnie wszystko. Już nie przyjdę rano, ani we dnie, w nocy, Już nie znajdziesz u mnie wszelakiej pomocy.   Taki właśnie morał przemawia i woła, Ludzkie są problemy nawet u Anioła. Chcesz zachować Stróża swego stanowisko? Kładź się przed północą zawsze i to wszystko.        
      • @AGFK, @Annie, @beta_b, @Dag, @eM_Ka, @Karina Westfall, @Maja Cyman, @MIROSŁAW C., @Jacek_Suchowicz, @Nata_Kruk, @Paweł Artomiuk, @Sylwester_Lasota Dziękuję serdecznie wszystkim za komentarze, serca i obecność. Pozdrawiam.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności