Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Franek K

I co dalej?

Rekomendowane odpowiedzi

Pewien dziadek z miasta Łodzi

W święto babci chciał dogodzić

Lecz czy sił wystarczy

Wszak uwiąd ma starczy

I co dalej...?

Coraz trudniej mu dochodzić

Edytowane przez Franek K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co dalej?

 

Dziadek myśli i nie płacze

przecież mamy wspomagacze

dwie tabletki

i dwie setki

i już razem z babcią skacze

Edytowane przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Mądry dziadek z miasta Łodzi

mądrej babci chcąc dogodzić

zabrał babcię na herbatkę 

i kremowe lody z ciastkiem

 

potem na spacerek długi 

(by kalorie zbędne zgubić)

do wieczora babcia z dziadkiem

na amory mieli chrapkę

 

uwiąd starczy nie pozwoli

gdy dziadkowie chcą swawolić ?...

 

 

 

 

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, iwonaroma napisał:

    I co dalej z fantem tym zrobić? :)

    Można przenieść akcję do Działdowa...

     

    Naszła raz oskoma dziadka spod Działdowa

    Żeby tak od święta z babcią pofiglować

    Chyba masz sklerozę, rzekła babcia owa

    Od ślubu powtarzam, że boli mnie głowa

    Edytowane przez Franek K

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Franek K napisał:

    Pewien dziadek z miasta Łodzi

    W święto babci chciał dogodzić

    Lecz czy sił mu starczy

    Gdyż uwiąd ma starczy

    I co dalej...?

     

    Pewien dziadek z miasta Łodzi

    W święto babci chciał dogodzić

    Lecz czy sił wystarczy

    Gdyż uwiąd... Nie starczy

    wciąż pieprzyć - lizać, lizać... słodzić!

    ;)

    jedna zgłoska więcej, bo na szybko,

    ale łatwe do poprawki.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, jan_komułzykant napisał:

    Pewien dziadek z miasta Łodzi

    W święto babci chciał dogodzić

    Lecz czy sił wystarczy

    Gdyż uwiąd... Nie starczy

    wciąż pieprzyć - lizać, lizać... słodzić!

    ;)

    jedna zgłoska więcej, bo na szybko,

    ale łatwe do poprawki.

    Pozdrawiam.

    Pewien dziadek z miasta Łodzi

    W święto babci chciał dogodzić

    Lecz czy sił mu starczy

    Wszak uwiądł ma starczy

    Coraz trudniej mu dochodzić

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, jan_komułzykant napisał:

    No cóż, trudno się nie zgodzić.

    Taka smutna prawda :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • o czym myśli one  supermocarstwa podczas  godzinnej wizyty w schronie gdy zamieszki wywołane  przez czarnych murzynów  docierają pod próg jego  śnieżno-białego zamku   czy nadal zadziera nosek i robi dziubek czy nadal bufonada ogranicza refleksję a tupeciarz musi zostać tupeciarzem  do końca w swoim urojeniu jak Führer czy ma chociaż sprawny pistolecik  by nie skończyć jak Nicolae Ceaușescu   a gdyby musiał odejść   to co by zaśpiewał w otwór  lufy wymierzonej w jego twarz   idee są brudne ale pozwalają  odejść z honorem                 
      • Jesteś tak blisko, często tuż obok mnie, pragniesz bliskości, odczuwam to w tle. Pisząc w wierszach o tobie wzruszam się, jest w nich zawarta też mała cząstka mnie. W bezmiarze codziennych tęsknot moich, listami swoimi kreślisz często ramy dnia. W ciepłych słowach, zwierzeniach twoich, jawi się dla mnie, jakże barwna postać twa. Jeśli znajdę w szarości powszedniego dnia, chociażby jedną, pełną ciepła, jasności myśl. Wysyłam ją wtedy, z ogromną już tęsknotą, adresatem tej mojej myśli, jesteś zawsze Ty.  
      • Teraz w drugą stronę  i można spróbować ruszyć do przodu. :) pozdrawiam. 
      • Hej Wszystko można zapomnieć  Hej Nawet trwogę i wojnę  Nawet coś w środku połamane  Nawet to   Podgrzane chmury  Niosą słońca ostatni żar  Jaskrawe prześwity  Zapałki drzew   Hej Wszystko można przeboleć  Hej Nawet panikę i gołoledź  Nawet zamkniętych ust opowieść  Nawet to   Uśpiony sad Oliwnej lampki dym A w nim ty A może to ja
      • Gdybym wiedział tyle co nie wiem, byłbym geniuszem. –––––––––––––––––––––––––––   U kanibali   – Mamo! Dzisiaj przyrządzisz na obiad: mądrego czy głupiego? – Ależ dziecko! To nie istotne. Tak samo smakują. – A co jest istotne? – Właściwe przyprawy.     ?<––––––~//~––––––––>? choć twoja moc jest ogromna nie zawsze spełniasz życzenia człowiek zgnębiony strasznie żegna cię pełen zwątpienia   lecz co to byłby za pan Bóg chyba jakaś podróbka gdyby go łatwo pojęła ludzka myśląca główka   człowiek jest nawet zdolny bardzo wysoko podskoczyć ale swojego rozumu nigdy on nie przeskoczy   wierzący w to że nie wierzy z przekonań swych i niegroźny także jest godzien szacunku lub wielkiej miłości choćby   lepiej innych nie sądzić po głowie znacząco się pukać ktoś dobrem bliźnich wałkuje lecz Bogu przestał on ufać   może jest przekonany że pan Bóg zło mu dostarczył zawiódł się srogo i cierpiał błagał lecz nie otrzymał za krzywdy mu wyrządzone jego winą obarczył   nie znamy przecież my jego planów na ludzkim padole co dla nas okaże się lepsze gdy życia nadejdzie koniec   a może za różne cierpienia po stokroć będzie nagroda wieczna nie nudna ciekawa że ktoś pomruczy do siebie za mało cierpiałem a szkoda   nie pan Bóg każe zło czynić to człowiek wali po mordzie gwałci morduje poniża jakby pracował w akordzie   od dawna jest rzeczą wiadomą wewnętrzny głos nam to powie że najgroźniejszy na świecie drapieżnik to właśnie człowiek   trzeba być bardzo zimnym albo diabelnie gorącym bo wszak takiego letniego chłodny i wrzący odtrąci   zgnije światowe cielsko lub spłonie zostanie popiołek czy będzie to człeka każdego ostateczny już koniec?   lepiej zwłok nie spopielić wetknąć w całości do grobu bo jeszcze kochane robaki pomrą nam biedne z głodu   lub lepiej organy przekazać wiekiem ich nie zamykać wtedy na człeka podrobach bliźni poskacze pobryka   nie może zniknąć materia bo coś innego wzbogaci lecz informację co niesie można na zawsze utracić   spalona książka w ognisku nie zginie popiół zostanie lecz nie da się z niego zrobić rozdziałów i wznowić czytanie   no chyba że jakaś siła co mocy ogarnąć się nie da zasadę tę przezwycięży czytanie wznowi jak trzeba   jak mogło powstać coś z pustki można się zgubić w tym wątku albo Coś dało początek albo nie miało początku   jeżeli się wszechświat rozszerza to nie w czymś jak sobie zechce dopiero się powiększając tworzy on czasoprzestrzeń   za dużo pytań mam w sobie odpowiedź gdzieś mi umyka a może musiałbym zaufać po prostu bez żadnych pytań   dopiero gdy człowiek ten pyłek znajdzie się w śmierci potrzasku czas nie będzie miał władzy ani w ciemności ni brzasku   zerknie czy słusznie nie wierzył zrozumie wiele nie wszystko lub pojmie że jego niewiara była największą pomyłką tak czy inaczej przed kosą może przypuszczać on tylko   albo też ludzkość przeminie nie pójdzie nigdzie w zaświaty w kosmosie będzie materią a wszechświat w dalszym istnieniu nie zauważy tej straty
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności