Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Marek.zak1

Na adepta poezji

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 1 minutę temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Mistrz Jan Kochanowski, rzecz jasna? :)

    Oczywiście:). Jego mądrość i uniwersalizm są porażające:).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Marek.zak1

    Nie zgadzam się z tym za bardzo, bo Jego na przykład fraszki mają jednak przede wszystkim bawić. Jaka mądra myśl jest np w tej:

     

    Szeląg dam od wychodu, nie zjem, jeno jaje;

    Drożej sram, niźli jadam; złe to obyczaje. 

     

    Pozdrawiam! 

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @KotHimalajami zachwycamy się ich szczytami, a przecież są tam i doliny:)

    @Wędrowiec.1984 Jakie to prorocze. W Warszawie za metr czystej, fitrowanej, pozbawionej bakterii wody płacisz około 4 zł, a za odbiór ścieków 3 razy więcej. 

    Edytowane przez Marek.zak1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Marek.zak1 napisał:

     

    Ludzie wtedy spytają, po coś ty to zrobił,

    dlaczegoś się do tego wszak nie przysposobił.

     

    Co prawda  - wszak _ podkreśla słuszność  uwagi ale moim zdaniem  - wprzód - bardziej podkreśli całą wypowiedź.

     

     

    Mistrz Jan raz adeptowi takie dał przesłanie,

    naprawa rymu, wersu łatwe to zadanie,

    lecz jeśli mądrej myśli tam nie będzie wcale,

    twoja głupota wyjdzie na wskroś  okazale.

    Ludzie wtedy spytają, po coś ty to zrobił,

    dlaczegoś się do tego wprzód nie przysposobił.

     

    I jakby pełniejsza kochanowszczyzna by wyszła :)

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    Co prawda  - wszak _ podkreśla słuszność  uwagi ale moim zdaniem  - wprzód - bardziej podkreśli całą wypowiedź.

     

     

    Mistrz Jan raz adeptowi takie dał przesłanie,

    naprawa rymu, wersu łatwe to zadanie,

    lecz jeśli mądrej myśli tam nie będzie wcale,

    twoja głupota wyjdzie na wskroś  okazale.

    Ludzie wtedy spytają, po coś ty to zrobił,

    dlaczegoś się do tego wprzód nie przysposobił.

     

    I jakby pełniejsza kochanowszczyzna by wyszła :)

    Pozdrawiam :)

     

     

     

    Wielkie dzięki. Zmieniłem:). Pozdr. Marek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Fajnie! :)

     

    Uzupełniłabym interpunkcję, o tak: 

     

    Mistrz Jan raz adeptowi takie dał przesłanie:

    "Naprawa rymu, wersu łatwe to zadanie,

    lecz jeśli mądrej myśli tam nie będzie wcale,

    twoja głupota wyjdzie na wskroś  okazale.

    Ludzie wtedy spytają, po coś ty to zrobił,

    dlaczegoś się do tego wprzód nie przysposobił."

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • jeden jest prawdziwy król  tak jak jeden jest wysoko raj  odrzuć choroby cierpienie i ból  siebie Jemu dzisiaj z wiarą  daj    na znak zwycięstwa palmy  uniesione w górę aż do nieba  dla pełni zbawienia   w zaciszu domu z rodziną pomódl się o  zdrowie dotkniętych w czasie zarazy   a za Jego przyczyną ocalonych ludzi będzie mrowie a ciała ich zostaną bez skazy co złe na zawsze oddalmy  żeby już nie zabrakło chleba  oczyśćmy własne sumienia   Mesjasza Jezusa chwalmy  On nam da czego potrzeba  otworzy bramy więzienia    uwolnij serce wraz z duszą  i wyrzuć z niego stare żale  największy kamień skruszą  słowa Boga w Jeruzalem     
      • @Tomasz Kucina Panie Tomaszu Kucina, zawstydzasz, onieśmielasz, a wręcz posyłasz mnie pisarczyka do kąta. To nie jest już pisanie ad hoc, podejrzewam, że nigdy nie było to jest już tworzenie lirycznych cudeńek. Jestem poruszony, zbulwersowany i ogólnie gniewam się na Pana - to jest zbyt dobre. Z wyrazami szacunku A.G.
      • jeńców w tej wojnie brać nie będą martwym nie zechcą błogosławić nożem zasadzą ci pod żebro nie zapytają czemu krwawisz   ptactwo zakracze nad mogiłą sztuka poezji skona w mękach tęsknotę serca mgła spowije marzenia wydrą z twego wnętrza   nikt nie zapali ci lampionów pamięć zadepczą kopytami cieszyć się będą z twego zgonu wreszcie się mogą dobrze bawić
      • graphics CC0 - 2laudy solarne: S(ł)oviansky z przekrwionej pochwy schowaj miecz żaden po kądzieli    brat twojej piersi swiekry i jątrwy ciebie mi zazdroszczą   nikt nie ma takiej jak ja amuletem belemnitowym zwodzisz Peruna   twe kabłączki skroniowe płanetnica -sznurki na chmury worki na grad   ciebie mi zazdroszczą jeziorowe mamuny obwisłe sutki plejad wołosożary   a smoki Welesa w czasie upałów spółkują trujące nasienie zatruwa studnie i źródła   jam twój Chors czuły oblubieniec żywię się łuną księżyca   w Noc Kupały odstraszam wilkołaki z ukąszeń utopielic tobie wypraszam bogomilstwo — Chors w Tucholi [lunarna pieśń neosłowiańska] Chors – księżycowy władca nocy choć go ubywa – wciąż nad nami las dawno cieniem drzew zatoczył od bóstw lunarnych – co z wilkami   tańczyć by mogły każdej nocy we mgle jak Nimfy – usta sine wyją komórki – świecą w oczy szumią jesiony wiatr w olszynę   Chorsa wołamy zimne – bose… tańczmy! na nieba tle – cekiny   księżyc wycharsły wciąż nędznieje pieją Rusałki że już rano pod horyzontem kruczy – Czejen składa pióropusz oraz namiot   Chorsa kurują słowiańskie Zmory od witaminki „c” kwaśnieje a Świtezianki – już bez kory gibkie panienki winko grzeje   Chorsa wołamy zimne cory… tańczmy! – bo niebo całkiem dnieje   biwak w dorzeczu Brdy i Wdy deszcz tnie z Równiny Charzykowskiej plemię słowiańskie z zimna drży a Świtezianki – w kieckach w groszki   to nocka Chorsa lunatyka choć Luna ponoć – to kobieta księżyc nad ranem wnet umyka Chors ma (zapewne) – płeć faceta   Chorsa wołamy czemu znika…? przyjdź! w nocy – my będziemy czekać — przypis: *Chors – fikcyjne słowiańskie bóstwo „ubywającego” księżyca    
      • Hm, najgorsze jest to, że w czasach, kiedy głównie głos powinni mieć lekarze i służba medyczna najbardziej japy drą politycy, a polityka to zawsze fałsz, obłuda i manipulacja, bo polityk nigdy nie powie tego co jest, tylko to, co wg niego powinien usłyszeć ewentualny wyborca, a to są zawsze diametralnie różne "prawdy". (na marginesie ciekawostka - własnie został zwolniony prezes Poczty Polskiej, bo prawdopodobnie stwierdził, że przeprowadzenie tak nieprzygotowanych, a na dodatek w okresie epidemii, wyborów korespondencyjnych jest niemożliwe).   Ech, "dobra zmiana" staje się coraz lepsza.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności