Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

Bóg umarł

Rekomendowane odpowiedzi

Obrazowo. Może nawet dla mnie aż nadto, bo ten podmuch.... sorry, ale mi się skojarzył z puszczeniem .... a potem wietrzeniem po tym co umknął był ... Zapewne nie takich skojarzeń oczekiwałaś, ale takie mnie naszło. Co zrobić?? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Lach Pustelnik napisał:

    Obrazowo. Może nawet dla mnie aż nadto, bo ten podmuch.... sorry, ale mi się skojarzył z puszczeniem .... a potem wietrzeniem po tym co umknął był ... Zapewne nie takich skojarzeń oczekiwałaś, ale takie mnie naszło. Co zrobić?? :)

     

    ;) ten podmuch Lachu to z zewnątrz ;)

    Ponoć za skojarzenia odpowiada kojarzący? :)

    dzięki 

     

     

     

    2 godziny temu, jan_komułzykant napisał:

    znowu umarł bóg

    znów zrodzą się relikwie

    religie (sic!) i wróg

    :I

     

     

     

     

    Oj Janku, to za poważne dla mnie...

    Edytowane przez iwonaroma
    Utworzenie spacji

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, iwonaroma napisał:

    Bóg umarł

     

    dla mnie

     

    żebym była silniejsza

     

    zamilkł, umknął

    nie pozostawiając śladu

     

    oprócz lekkiego podmuchu

     

    gdy otwieram okno

    i

     

    odlatuję 

    Iwono, słowo "umarł" w tytule, wydaje mi się nieco przesadzone, za mocne, ale mogę się mylić... buu...
    natomiast podoba mi się.. żebym była silniejsza.. jednak dla tego odlotu, otworzyłabym okna, nie tylko jedno okienko.
    Jak lecieć, to z całą siłą... :) Poniżej, moja kombinacja... wybacz mieszanie.   Pozdrawiam.

     

    Bóg zamilkł

     

    dla mnie
    żebym była silniejsza

     

    umknął
    nie pozostawiając śladu
    zaledwie lekki podmuch

     

    otwieram okna
    odlatuję

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Nata_Kruk napisał:

    Iwono, słowo "umarł" w tytule, wydaje mi się nieco przesadzone, za mocne, ale mogę się mylić... buu...
    natomiast podoba mi się.. żebym była silniejsza.. jednak dla tego odlotu, otworzyłabym okna, nie tylko jedno okienko.
    Jak lecieć, to z całą siłą... :) Poniżej, moja kombinacja... wybacz mieszanie.   Pozdrawiam.

     

    Bóg zamilkł

     

    dla mnie
    żebym była silniejsza

     

    umknął
    nie pozostawiając śladu
    zaledwie lekki podmuch

     

    otwieram okna
    odlatuję

     

    Hej Natko, wiem, że przesadzone ( przecież nie umiera nigdy :)) ale z punktu widzenia osoby podłamanej przeciwnościami losu tak może się zdawać... na początku :) przed wglądem.

    Z tymi oknami to prawda, poszerzają przestrzeń,  jednak łatwiej materialnemu jeszcze ciału wylecieć przez jedno okno :) może jeszcze coś zmienię odnośnie formy.

    Dzięki za pracę i uwagi 

    Zdrówka też 

     

     

     

     

     

     

     

     

    Dzięki Mari*annie i Karinie za serca :)

    Edytowane przez iwonaroma
    Literówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ładne :)

    Prowokacyjnie zagrałaś tytułem :)

    I wyszedł z tego naprawdę elegancki w(y)stęp ;)

    Trochę gryzie mnie to rozpoczęcie drugiego para-akapitu od "oprócz".

     

    Pozdrowienia :))

     

    D.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @iwonaroma tym razem jakoś gubię się w odczuciach i wierszu. więc albo nie łapię ciągu przyczynowo-skutkowego albo jest poplątany:P bo skoro wpierw umarł dla peela, a jemu dzięki temu lepiej, to w co  ( związanego z jednak jego obecnością w podmuchu,obstawianą przez peela) odlatuje. Ale może to taki niby bunt na chwilę, że peel niejako się odwraca, ale i tak wie, że jest. Tak sobie piszę i gdybam, tylko odnośnie treści wiersza, bo defacto te rozterki mnie nie dotyczą. Więc po wersie 'jestem silniejsza', myślałam, że to będzie coś w mój 'gust'.;) dlatego z reguły nie komentuję wierszy dotyczących wiary.

     

    Panowie, @Lach Pustelnik może głupio się przyznać, ale Twoja wyobraźnia i forma podania rozchachała mnie;) @jan_komułzykant jak zwykle-zaserwowany koncentrat;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja tam myślę, że Bóg istnieje tylko w czyjejś głowie i jak umiera to ten właśnie ktoś traci wiarę. Może się kiedyś narodzić przecież jeszcze raz. I umrzeć i narodzić się znów... Taka jest boska natura.

     

    Pozdrawiam. FK.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Ładne :)

    Prowokacyjnie zagrałaś tytułem :)

    I wyszedł z tego naprawdę elegancki w(y)stęp ;)

    Trochę gryzie mnie to rozpoczęcie drugiego para-akapitu od "oprócz".

     

    Pozdrowienia :))

     

    D.

     

     

    Dzięki :) stara prowokatorka ze mnie ;)

    oprócz oprócz ;) Może masz jakiś pomysł na zmianę tego?

    Pozdrowienia również :)

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Luule napisał:

    @iwonaroma tym razem jakoś gubię się w odczuciach i wierszu. więc albo nie łapię ciągu przyczynowo-skutkowego albo jest poplątany:P bo skoro wpierw umarł dla peela, a jemu dzięki temu lepiej, to w co  ( związanego z jednak jego obecnością w podmuchu,obstawianą przez peela) odlatuje. Ale może to taki niby bunt na chwilę, że peel niejako się odwraca, ale i tak wie, że jest. Tak sobie piszę i gdybam, tylko odnośnie treści wiersza, bo defacto te rozterki mnie nie dotyczą. Więc po wersie 'jestem silniejsza', myślałam, że to będzie coś w mój 'gust'.;) dlatego z reguły nie komentuję wierszy dotyczących wiary.

     

     

    Hej Luule. Pewnie trochę poplątany :). Zbuntowany czlowiek jest silny ale czy mu lepiej, jest szczęśliwy? Siła to mało choć dzięki niej można się wykaraskać. I otworzyć się (okno) na podmuch czegoś lepszego. Możliwy wówczas odlot :)

    Dzięki za kmnt 

     

     

     

     

    9 godzin temu, Franek K napisał:

    Ja tam myślę, że Bóg istnieje tylko w czyjejś głowie i jak umiera to ten właśnie ktoś traci wiarę. Może się kiedyś narodzić przecież jeszcze raz. I umrzeć i narodzić się znów... Taka jest boska natura.

     

    Pozdrawiam. FK.

     

    Gdyby tak było jak piszesz faktycznie by umierał i rodził się jak zwykły człowiek. Na szczęście On jest nie tylko w głowie, ale także ponad nią (a nawet przede wszystkim ;))

     

    Zdrówka 

     

     

     

    8 godzin temu, Lach Pustelnik napisał:

    @Luule Wygląda na to, że całkiem niegłupio liczyłem na to, iż tak właśnie ktoś to odbierze:)) Miło:)) 

     

     

    Lachu...nie rozsiewaj mi tu

    brzydkich zapachów  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, iwonaroma napisał:

     

     

    Lachu...nie rozsiewaj mi tu

    brzydkich zapachów  :)

     

     

     

    I jeszcze Lachu...

    nie rób obciachu...

     

    Zdrówka :)

    Edytowane przez iwonaroma

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, iwonaroma napisał:

    Lachu...nie rozsiewaj mi tu

    brzydkich zapachów  :)

    Ja??!!! Mnie tam nie było. To Bóg, wszystko to ON!!

    4 godziny temu, iwonaroma napisał:

    I jeszcze Lachu...

    nie rób obciachu...

     

    Ręka Boga w tym była,

    I miej to na względzie

    Moja Miła:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Lach Pustelnik napisał:

    Ja??!!! Mnie tam nie było. To Bóg, wszystko to ON!!

     

    Ręka Boga w tym była,

    I miej to na względzie

    Moja Miła:)

     

     

    Ok,  ok :)

     

     

    ..................

     

     

    @Wędrowiec.1984  dzięki :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, iwonaroma napisał:

    Może masz jakiś pomysł na zmianę tego?

     

    Jedyne co mi przychodzi do głowy to - tylko ten lekki podmuch,
    ale sama nie jestem przekonana, co do tego :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Warczysz? Ja postanowiłam milczeć, ale to też nie jest dobra taktyka. Co do plotki bym jeszcze dodała, że plotka szybko się porusza, w zależności od zagęszczenia ludzkiego. U mnie w pracy na mocno zagęszczonym terenie, czasami przejdę dziesięć metrów i słyszę te same słowa co przed ich przejściem, trzy razy przekręcone. I ktoś mi sugeruje zmianę spojrzenia, jakbym w inny wymiar weszła. Milczę i tylko się uśmiecham.   Pozdrawiam :)
      • Pięknie :) Niech płynie... tymczasem rozglądamy się naokoło, nie mogąc się nadziwić jaka to zagmatwana konstrukcja.   Pozdrawiam
      • Właśnie, ilu twórców tyle sztuki, mowa wiązana czyli poezja to dość treściowo i formą obszerne pojecie,  jest w niej miejsce na wiele rzeczy m.in. wiersze białe, prozę poetycką, itd. nie ma jakiegoś jednego oglądu, koszerności reguł, szeroko tyczy się to też każdej sztuki. Muszę znikać, szukać stomatologa co mnie przyjmie nie za darmo. 
      • Nie było poważnych naukowych badań tego problemu. Tych, którzy chcieliby się tym zająć, oficjalna medycyna zaliczała od szarlatanów. Niech jakiś poważny naukowy podmiot w swym oficjalnym stanowisku zaprzeczy jego skuteczności. Wtedy będzie uczciwie i można dać sobie spokój. Tym bardziej, że dysponujemy w każdej chwili bazą techniczną do takich badań. Trzeba tylko chcieć. I być może uznać, że dobro ludzkości jest ponad zyskami korporacji.  
      • @arkadius Sztuka, której przedmiotem są słowa ma to do siebie, że trudno ją w owe słowa ubrać... :) Niemniej jednak cechami charakterystyczmi są środki stylistyczne (ich bogactwo odróżnia poezję od np. raportu czy tekstu naukowego) - mniej lub bardziej zaawansowane w zależności od warsztatu. Tu ich mi zdecydowanie brakuje. Na całość składają się też rym, rytm, które nie są konieczne, ale często łatwo można zauważyć korelację. Oczywiście są inne formy wypowiedzi, w które można ubrać swoje sentencje, jeśli styl poetycki nie jest dla kogoś naturalny ^^ A przynajmniej to tylko moja opinia. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności