Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Dag

zacieki miejskie

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Zacieki to coś, co jest niepotrzebne, wywołuje uczucie obrzydzenia. Wraz z Twoim opisem, pełnego ciepła, dla kontrastu, dla mnie bardzo na tak. Pobudzasz wyobraźnię, ale teraz wywołujesz wyłącznie pozytywną energię.

4 godziny temu, iwonaroma napisał:

choć ten skromny posag i zimna rosa ukierunkowują

Właśnie.

 

Te czerwone światła - bardzo w punkt. Gdybym miała dodać zdjęcie, wcale nie byłby to człowiek w śpiworze, ale zdjęcie pustej i mokrej nocą ulicy, z tymi światłami.

I to jakby byłoby taką perspektywą dla tego konkretnego człowieka, który zobaczył tutaj bezdomność, a nie budynki i asfalt.

 

Udanego dnia @Dag .

 

Edytowane przez Pia
liter.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pozwolę sobie jeszcze dodać, bo mi to tak chodzi jeszcze po głowie, że chociaż ten wiersz wprost nie mówi o bezdomności (takie tu uwagi przeczytałam w komentarzach), to wiersze danej osoby NIGDY nie należy interpretować w oderwaniu od reszty tego, o czym ta osoba pisze, ja tak uważam, a Ty wielokrotnie wracasz do tego tematu, a więc nie musisz każdorazowo tego aż tak podkreślać, że o to tutaj chodzi.

A jeśli uda nam się zobaczyć jeszcze coś więcej, nawet to, o czym Ty nie pomyślałaś, ale poczułaś i wyraziłaś wierszem, to jest to tylko in plus.

:-)

 

Edytowane przez Pia
:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

Powiem szczerze, że mocno zatrzymał mnie Twój wiersz. Z początku nie wyczułem przekazu, nie wiem przez co, czy to przez wiersz, komentarze a może mój nastrój. Przemyślenia pozostawiam Tobie. Ważne dla mnie jest to, że już wiem co miałaś na myśli i że tym wierszem mnie zainspirowałaś. Postanowiłem więc napisać Twój wiersz, trochę po swojemu. Nie wiem czy jest dobry, bo nie uważam się za poetę i nie szkoliłem się w tym zakresie. To jest tylko taki mój dopisek, do istotnego tematu o który nie raz się otarłem.

Miło, że postanowiłaś poruszyć ten omijany często problem. Pokazując, że warto się czasem zatrzymać i spróbować zrozumieć, często trudną do pojęcia rzeczywistość która nas otacza. A nuż się uda odmienić postać rzeczy, wzbogacając przy tym nasze życie...

A to ten wiersz którym chcę się podzielić:

 

natura miast

nie ma takich zachodów słońca
co odmienią zlewające się kontury
kiedy pomiędzy nimi niezmiennie 
prowadzi tylko jedna uliczna zebra

te same wyrazy
naprzeciw sygnalizacji

zamglone poranki
majaczą znakami czasu
odciśniętych zimową rosą
w kurczliwie trzymanym posagu

przesiąknięci nim stale wiążą
wszystkie swoje końca
z objęciami natury

jedynej matki



Nie jestem do końca pewny paru słów i stylistyki którą użyłem... Ale może będzie z tego jakiś pożytek.

Dzięki za te chwile refleksji. Pozdrawiam i życzę pogody ducha o/

 

PS

Moim zdaniem końcówka "jedynej matki" tu pasuje. Z początku zastanawiałem się czy nie jest aby zbyt uderzająca, ale jeśliby się tak głębiej zastanowić, to można ją rozumieć na bardzo wiele sposobów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak ten wiersz się zmienił, a i tak wolę Twoją I wersję, której nie ma, ale pamiętam te Twoje esy floresy, kto mają największą wartość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Luule dziękuję za ciekawy komentarz. Pozdrawiam serdecznie

    @valeria dziękuję Valeria. Następne wiersze powinny trafiać do warsztatu. Pozdrawiam 

    @Pseudomim dziękuję bardzo za komentarz, sugestie i miłe słowo. Pozdrawiam

    @Pia dziękuję bardzo za miłe słowo Pia. Pozdrawiam

     

    @fregamo dziękuję bardzo za komentarz. Również pozdrawiam. Thx

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Dag moim skromnym zdaniem jest super tytuł Mistrz!

    Każdy interpretuje jak potrafi gubi bądź wynajduje nowe tropy

    Może daleko czasem od bezdomności ale jakże blisko do pytania co podmiot liryczny miał na myśli?

    gdzie nas prowadzi?

     

    bez tych dwóch pytań nie wyobrażam sobie poezji

     

    pzdr

    Edytowane przez rumcajsowanie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Pseudomim Twoja wersja pierwszej strofy jest zdecydowanie lepsza od mojej, zreszta tak jest w przypadku calego chyba utworu.

    Czuc w nim znajomosc tematu, badz umiejetnosc wczucia sie w niesprawiedliwe role, ktore ten swiat nam rozdaje... i to mnie urzeklo. Milo mi bardzo. Cieply komentarz. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bez bicia przyznaję się, że gdyby nie mignęło mi w komentarza, że to tekst poświęcony ludziom bez dachu nad głową wziąłbym go za jedną z Twoich miejskich widokówek, a tak choć nadal nią jest to lepszą, bo z przesłaniem 

    Pozdrawiam Dag :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Czarek Płatak dzięki Czarek. To był poranek w potrzasku, znasz tą wilgoć wyspiarską... jakaś kleista jest, co najmniej. Ostatnio nie ma 'pogody dla bogaczy' i ranki sprzyjają osuszeniu..uff

    Mniej się czuję winna w ciepłym samochodzie. Pozdrawiam 

    Edytowane przez Dag

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, Dag napisał:

    @Czarek Płatak dzięki Czarek. To był poranek w potrzasku, znasz tą wilgoć wyspiarską... jakaś kleista jest, co najmniej. Ostatnio nie ma 'pogody dla bogaczy' i ranki sprzyjają osuszeniu..uff

    Mniej się czuję winna w ciepłym samochodzie. Pozdrawiam 

    Znam, znam. Niby temperatura niespecjalnie niska, ale przez wodę w powietrzu zimno.

    Pogoda dla bogaczy jest i mi obcym i chyba zimnym światem.

    Odpozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Dag @Dag To prawda, sporo niesprawiedliwości jest na świecie, w głównej mierze przez to coraz mniej uczuć i zrozumienia... Zaczynamy kierować się schematami i oceniamy powierzchownie, bo tak jest łatwiej.

    A co do mojego wiersza. To nie wiem... Mam wrażenie, że czegoś mu brakuje, może przez ten temat o którym mowa. Ale dziękuję za te słowa, to miłe, wiedz jednak, że to twój wiersz był inspiracją; )

    Ślę ukłony

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Pseudomim czuję emocje w Twoim wierszu, dla mnie w tym jest sens pisania. Moje wiersze to zwykle historie, nadzwyczajnych ludzi. A po takim komentarzu, czuję że warto je przekazywać dalej. Znajdują się w bezpiecznej przestrzeni. Dziękuję

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności