Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś się wciąż przemienia w strumieniach atmosfer, kłębi się wewnątrz białych obłoków. Trwa majestatyczny pęd niezdefiniowanych form, które u kresu łączą się z ziemią, które przekraczają granicę półkolistej widzialności. Coś się wciąż przemienia w źrenicach moich oczu. Kłują mnie skrzące się w słońcu ziarenka piasku. Tutaj i tam, bądź gdziekolwiek, obok…   I przez mgnienie, coś zaszeptało w przelocie. W powietrzu piszę, trącając skronie, zmarszczone czoło. Odganiam od siebie wszystko, lecz wszystko powraca… I znowu – wychwytuję tuż przy uchu nikły powiew owadzich skrzydeł.   Patrzę daleko przed siebie, jakby w oczekiwaniu na coś albo na nic. Upływają coraz głośniej sekundy. Ostatnia – eksploduje w mojej głowie!   Zakrywam twarz, ponieważ zbyt silne to światło, zbyt piękne. Straszliwy żar przyćmiewa słońce, rozpala niebo. Kwiat przede mną dojrzewa. Jedyny i śmiertelny.   (Włodzimierz Zastawniak)   ***   https://anodizesound.bandcamp.com/track/pixels-iii-excerpt   ***   Gerboise Bleue (fra.) – Niebieski Skoczek. Nazwa kodowa pierwszej francuskiej próby nuklearnej, która miała miejsce 13 lutego 1960 roku, w saharyjskim dystrykcie Reggane w środkowej Algierii. Eksplozja miała siłę 70 kt, czyli siedemdziesiąt tysięcy ton trotylu. Nazwa nawiązuje również do pierwszego koloru francuskiej flagi.   Gerboise (fra.), Jerboa (ang.) – Skoczek Pustynny. Rodzaj myszowatego gryzonia o silnie rozwiniętych tylnych kończynach. Występuje min. na terenach północno-środkowej Sahary, czy pustynnych obszarach Bliskiego Wschodu.   ***   Wszystkie teksty są mojego autorstwa. Publikuję również na: http://wiersze.kobieta.pl/, jako Arsis, i na swoim autorskim blogu: https://wlodzimierzzastawniak.wordpress.com/     2016-08-27
    • Pewna mężatka Chociaż była ze Słupska Nie potrafiła jak trzeba Wypiąć swemu dupska   Kiedy się w końcu Tego nauczyła Mężowi nie chciała jak trzeba Naprężyć się żyła
    • ugrzązłem w innej czasoprzestrzeni  ale wciąż czuje  i może to nie na miejscu ale pragnę  tych przytuleń kiedy przylegasz każdym milimetrem  nie musisz mówić kocham  wystarczy że  jesteś
    • Wiersz jest wspaniały,  czuję szelest tych wszystkich myśli i marzeń ludzkich. Spełnionych lub nie. Spacer po cmentarzu z Tobą, napewno był by inspirujący.  Mimo bardzo młodego wieku masz niezwykłą tkliwość umysłu, dar obserwowania i szukasz tam, gdzie inni tylko udają.
    • @MIROSŁAW C. :-) dziękuję pięknie za miłe słowo pod wierszem :-) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności