Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Jan Paweł D. (Krakelura)

Przejdź się

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli nie widziałeś trupa

przejdź się latem do kostnicy,

chłód panuje tam gdy upał

kąsa niczym muchy żywych.

 

Martwi leżą i już nic im,

chłód czy upał, nie przeszkadza,

tylko panuje w kostnicy

duch zrozumienia dla świata.

 

I być może atmosfera

wcale nie jest tam grobowa -

kto zmarłych w drogę ubiera

mógłby powagi dochować?

 

Gdy krząta się wokół ciebie,

tutaj naciągnąć, tu przyszyć,

czy mógłby o suchym chlebie

pracować żeby nie przytyć?

 

Nie łyknąć wprzód dla inwencji

zanim ci zrobi makijaż,

żebyś wyglądał jak świeży,

z trumny jak żywy mógł wypaść

 

prosto na blask od świec licznych

w ciszy kaplicy poważnej,

niemal oddychał w dowcipnej

żywej grze cieni i świateł.

 

Echo od gwoździ przypomni,

że ty nie parskniesz już śmiechem,

ktoś za konduktem żałobnym

spojrzy w telefon i ziewnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jan Paweł D. (Krakelura) nic dodać nic ująć, kto przeżył śmierć bliskiej osoby na pewno się tu zatrzyma. Paweł, to trochę jest skok z ognia pod lodowiec, tyle emocji aż syczy pamięć. Po tym wierszu, to o makijażu nawet pomyślę

( piosenkę już mam), chociaż nie poznaliby mnie, nie maluję się na codzien. Podoba mi się również ten Twój wiersz. Pozdrawiam

 

Edytowane przez Dag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jan Paweł D. (Krakelura) na marginesie. Paweł starałam się dojechać na Twoją wystawę, ale w sobotę jest tribute w Szczecinie, dla kogoś mi bliskiego i musiałam zmienić plany.Czy ewentualnie mógłbyś o mnie pamiętać przy następnej okazji i tylko wspomnieć gdzie i kiedy. Przepraszam, że Ci głowę zawracam. Dag

Edytowane przez Dag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam znajomego, który prowadzi zakład pogrzebowy i to robi, o czym piszesz. Wiersz ma klimat, chyba by się jemu też spodobał.

 

Malowałeś nieboszczyków? Też się ruszają, podoba mi się jak to ująłeś swoim malarskim okiem

W dniu 14.01.2020 o 19:18, Jan Paweł D. (Krakelura) napisał:

prosto na blask od świec licznych

w ciszy kaplicy poważnej,

niemal oddychał w dowcipnej

żywej grze cieni i świateł.

 

Tutaj mi tylko coś odrobinkę jakby niezbyt równo pokryło, ale dosłownie jakiś detal:

 

W dniu 14.01.2020 o 19:18, Jan Paweł D. (Krakelura) napisał:

duch zrozumienia dla świata.

 

Ale nie śmiem poprawiać (i tak Ci się nie spodoba).

Pozdrawiam ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Komentarze, komentarze jeśli ich się nie ukaże chociaż osiem no to sorry zjeżdżam z stąd na boczne tory   będę pisał sam dla siebie i dla innych, gdy w potrzebie ktoś się znajdzie to napiszę a jak nie to będę ciszę   na tym forum celebrował wiersze do szuflady chował i samopas puszczę wenę a wraz z nią opuszczę scenę.
    • Atlas stracił grunt pod nogami i z braku jakiegokolwiek punktu podparcia dla swoich umięśnionych nóg, musiał w końcu zrezygnować z podtrzymywania sklepienia niebieskiego. Opierał się na starych wartościach, a te rozsypały się w pył. Teraz dźwiga Nasze głowy i siedzi w każdym atlasie, od anatomicznego zaczynając, na gwiazdach kończąc. Schował się tam, po to by Nas uczyć. On do wszystkiego musiał dojść Sam, pomimo, że stał niewzruszony, niczym pojedyncza kolumna pięciu porządków Greckich. Stary dobry poczciwy Tytan, na pewno dałby radę jeszcze Nas podtrzymać na Duchu. Pomimo sędziwego wieku, wciąż jest krzepki, a Mądrym i Cierpliwym, to On zawsze był. Mam tylko nadzieję, że jak już upadniemy prawie na sam dół, to w ostatniej chwili uchroni Nas przed katastrofą i podźwignie jeszcze raz. Udźwignie każdy ciężar, nawet 13 miliardów Dzieci. Nie wiem czy Ziemia to wytrzyma, ale On na pewno. Póki co jest Nas prawie 8 mld i już kłócimy się każdy z każdym o wszystko i wszędzie. W sumie nie wiadomo, czy zaraz nie skoczymy sobie do gardeł. Może jednak uda Nam się Wspólnie naprawić losy Ziemi? W końcu to My  jesteśmy za Nie odpowiedzialni. Zjednoczmy się przynajmniej w najważniejszych tematach i bądźmy w nich Wszyscy zgodni. Jeżeli nie ustalimy pewnych norm i granic, to w chaosie jaki może powstać, żadna umowna granica Nam nie pomoże. Nie ważne czy chodzi o granicę na mapie, czy tę, którą jesteś w stanie przekroczyć, walcząc o własne życie.   “Atlas Chmur” dramat, sci-fi
    • chwiejne nogi strach przed upadkiem twarz zapita  wyewoluowała w Azjatkę   na ustach a Capella barytonem musztardowym wyciągnięta dłoń drżąca włosy na brud przyklejone do głowy   miernik wartości człowieka brązal z orłem w koronie akt miłosierdzia  zapisany na najnowszym smartfonie      
    • tak cicho grałem na trzy czwarte miłosny szlagwort nikł w panierce lecz gdy ktoś tak jest nienażarty żartować już i ja nie będę   więcej nie będę też otwarty na te przygody jej z tasiemcem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności