Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Tomasz Kucina

Meldunek z planety Eden

Rekomendowane odpowiedzi

@Tomasz Kucina a mam takie pytanko na teraz ...

dlaczego wytłuszczasz pewne fragmenty swoich wypowiedzi a czasami nawet je jeszcze dodatkowo podkreslasz. Powiem ci ze to wyglada dla mnie jak brak szacunku do odbiorcy. Tak wyglada. Ale żebyś mnie zle nie zrozumiał bo o to Cię nie podejrzewam. Ciekaw jestem dlaczego to robisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, Lahaj napisał:

    @Tomasz Kucina a mam takie pytanko na teraz ...

    dlaczego wytłuszczasz pewne fragmenty swoich wypowiedzi a czasami nawet je jeszcze dodatkowo podkreslasz. Powiem ci ze to wyglada dla mnie jak brak szacunku do odbiorcy. Tak wyglada. Ale żebyś mnie zle nie zrozumiał bo o to Cię nie podejrzewam. Ciekaw jestem dlaczego to robisz?

    Nie ma potrzeby byś czuł się poniżony w jakikolwiek sposób, to chęć zwrócenia uwagi na pewne kwestie (moim zdaniem kluczowe w dyskusji), zauważyłem kiedyś – empirycznie, że takie wytłuszczenia, lepiej wpływają na komunikatywność, ponieważ bezpośrednio stymulują nacisk, na konkretne kwestie na których szczególnie zależy autorowi, uwierz, nie jest to jakaś zawoalowana forma spojrzenia z góry na interlokutora, robię to, bo czasem nieskutecznie tłumaczę ważne kwestie na których mi zależy, zauważyłem, iż taka procedura wpływa na lepszą przystępność, robię to głównie dla siebie, wygodniej mi tak, zauważyłem, że gdy napiszę już komentarz, wystarczy zerknąć po czasie w taki tekst i wiesz o co chodzi.

     

    Dla mnie to ułatwienie, tryb komunikacji jest czytelniejszy, dla wszystkich uczestników dyskusji. Pozwól, że zostanę przy tym, bo to mi po ludzku pomaga w koncentracji, a skoro tobie to przeszkadza napisałem bez wytłuszczeń, no ale przecież to nie jest temat pod wiersz, nie atakuj w innych kanałach tematycznych, jeżeli to tylko ciekawość, odpowiedziałem. Mam nadzieję, że zaspokoiłem ciekawość.

    Edytowane przez Tomasz Kucina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Tomasz Kucina dzięki :-) wiesz o niebo łatwiej mi się to czytało i było przystępniejsze.

    Pewnie kminisz ze jest groźba ze tworzysz rodzaj karykatury wypowiedzi 

    Edytowane przez Lahaj

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, Lahaj napisał:

    @Tomasz Kucina dzięki :-) wiesz o niebo łatwiej mi się to czytało i było przystępniejsze.

    Pewnie kminisz ze jest groźba ze tworzysz rodzaj karykatury wypowiedzi 

    Nic tam nie kminię, moja praktyka dyskusji z ludźmi, wskazuje na coś innego, rozumiem, wolisz bez udziwnień, ale szacunek dyskusji wskazuje, że to piszący komentarz robi to tak, by również jemu było wygodniej, nie mam zamiaru zastanawiać się, jaki masz stosunek do alfabetu, czcionek, czy kursywy, musiałbym uważać, by błędnie postawiony przecinek czasem nie wybił komuś oka, (obracam w żart), miłego wieczoru.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Tomasz Kucina powyższy komentarz niejakiej Laktris pominę milczeniem bo na to zasługuje Tobie jeszcze raz dziękuje za ciekawa dyskusję która miała na celu z mojej strony tylko poznanie blizej Ciebie jako autora niecodziennych wierszy i twoich motywacji do tworzenia takich wypowiedzi które ocierają się w formie o karykaturę. dlaczego miałbym to przemilczać skoro to dostrzegam. Oczywiście jest w tym jakiś urok. Ja jednak wole tekst bez udziwnień podkreśleń bez wytłuszczeń. Tak jak w muzyce to chyba samo się narzuca z harmonii z melodii tonacji gdzie ciąży. Nie trzeba grac wcale głośniej pewnych fragmentów. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 25 minut temu, Laktris napisał:

    Tomaszu, 

    przypuszczam, że prowokacje sprawiają ci ogromną przyjemność TWÓRCZĄ :)

    Podziwiam cierpliwość ale też i elokwencję, która zawsze w zestawieniu z oczywistą miernotą (ogólnie rzecz biorąc i bezosobowo), odznacza się super walorami widowiskowymi.

     

    Nie oszukujmy się, "rozpuszczony" ma tylko jedną definicję. Ponieważ kilkoma komentarzami zwróciłam na ciebie uwagę wyrażam ubolewanie z tego powodu. Wyrazów uznania nie cofnę i Obiecuję ROZPIESZCZAĆ przy każdej odpowiedniej okazji.

     

    Podobno mężczyźni, jeśli chodzi o zazdrość są gorsi od kobiet :)

     

    Duuuuuuużo gorsi ;)

     

     

     

    To ja już nie wkraczam na pole minowe, pomiędzy moimi komentujacymi, piszesz, że ten rozpuszczony ma tylko jedną definicję? To ja już nawet nie sprawdzę dokładnego znaczenia słowa. Kurdę, znowu mi się posprzeczacie pod tekstem, nawet nie planowałem, tylko grzecznie odpowiadam, a tu się gotuje, siłą rzeczy musi być potem rozpuszczanie :)) Echhhhhhhh :)

     

    @Laktrisku rozpieszczać zawsze ci wolno, uwielbiam ciebie, bo masz charakter.

     

    Moi drodzy: przecież ja tylko grzecznie odpowiadam, nie wiem, chyba muszę nie odpisywać na komentarze, ło matko :))

     

    11 minut temu, Lahaj napisał:

    @Tomasz Kucina powyższy komentarz niejakiej Laktris pominę milczeniem bo na to zasługuje Tobie jeszcze raz dziękuje za ciekawa dyskusję która miała na celu z mojej strony tylko poznanie blizej Ciebie jako autora niecodziennych wierszy i twoich motywacji do tworzenia takich wypowiedzi które ocierają się w formie o karykaturę. dlaczego miałbym to przemilczać skoro to dostrzegam. Oczywiście jest w tym jakiś urok. Ja jednak wole tekst bez udziwnień podkreśleń bez wytłuszczeń. Tak jak w muzyce to chyba samo się narzuca z harmonii z melodii tonacji gdzie ciąży. Nie trzeba grac wcale głośniej pewnych fragmentów. 

    Rozumiem, będę pisał do ciebie, bez wytłuszczeń, chyba, że zapomnę, postaram się mieć to na uwadze. Mamy zgodę, jest pokój między nami wszystkimi, i szanujemy siebie wzajemnie, kurde, na jehowego przez was w końcu wyjdę. hehs.

    Edytowane przez Tomasz Kucina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 33 minuty temu, Laktris napisał:

     

    Ja Ciebie też, BEZGRANICZNIE  :))

     

    To uwielbienie będzie nas kosztowało jakiś Dramat ;)

     

    Ech życie...

    Upsss. Kurde? Na uwielbieniu do poezji poprzestaniemy, bo to nasza największa fascynacja i jedyna ;)) Szanuję twój dystans do rzeczywistości, i mega poczucie w traktowaniu każdej sytuacji z przymrużeniem oka, tak ciebie czytam, i to jest ok ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Laktris napisał:

     

    Tego komentarza nie można przebić, nawet z przymrużeniem oka :))

     

    Pas :)

     

    ;)))) U mnie masz czarny pas! ...plus białe kimono. Ciao.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Szacun za było nie było kawał dobrej roboty. Lubię Lema i byłem ciekaw jak wypadnie taka wierszowana wersja. 

    Co rzuciło mi się i po chwili zaczęło nieco nieprzyjemnie kłuć po oczach to natłok myślników. W moim uznaniu połowa jest zupełnie zbędna, a i tak byłoby ich za dużo. To jednak szczegół. Treść oddałeś. Czytalem z zainteresowaniem, choć nie jestem fanem pisania innych wersji tej samej fabuły. 

    Z pozdrowieniem 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 46 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Szacun za było nie było kawał dobrej roboty. Lubię Lema i byłem ciekaw jak wypadnie taka wierszowana wersja. 

    Co rzuciło mi się i po chwili zaczęło nieco nieprzyjemnie kłuć po oczach to natłok myślników. W moim uznaniu połowa jest zupełnie zbędna, a i tak byłoby ich za dużo. To jednak szczegół. Treść oddałeś. Czytalem z zainteresowaniem, choć nie jestem fanem pisania innych wersji tej samej fabuły. 

    Z pozdrowieniem 

    Masz rację, myślników nie musiałoby być aż tyle, taki mam nawyk, prawdopodobnie wynika z próby pozbycia się znaków interpunkcyjnych (głównie przecinków), czasem też mi to przeszkadza, lecz natura ciągnie do lasu interpunkcji, ponieważ nie jest to ewidentny dramat i jest dopuszczalne, tkwię w przyzwyczajeniu, za to czuję się dobrze. Dobra uwaga, Czarku.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Bączek_Bączyński napisał:

    @Tomasz Kucina Tomek, nie uzywaj kursywy i podkreślenia, bardzo zle sie to czyta, szczegolnie na telefonie.

    Ale gdzie mam nie używać kursywy?, w tekstach opublikowanych? No niestety nie przewiduje zmiany zapisu tekstów, czy państwo na serio chcecie mi dowieść, że kursywa jest czymś niedobrym, masz dostęp do tej opcji w każdym edytorze, również w edytorze poezja.org, więc chyba po to by móc z tejże funkcji korzystać, nie wmawiaj mi, że twój telefon ma problem z italikiem, (takie telefony nie istnieją) jeżeli ci to przeszkadza, może po prostu omiń moje posty, teksty są takie jakie realizuję i publikuję, inne nie będą. Na serio nie mam woli, by non stop, odnosić się do tego tematu. Odpowiadam bez „focha”, w mozolny i bardzo stonowany sposób tłumaczę. Pozdrawiam

    Edytowane przez Tomasz Kucina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 14.01.2020 o 20:09, WarszawiAnka napisał:

    Po pierwsze - w moim odczuciu to poezja zyskuje większy szacunek, bo prozę pisać łatwiej.

    Tu się nie zgodzę. Dobra proza - Ha, co znaczy "dobra"?? - wymaga większego wysiłku intelektualnego. To moje zdanie, ale dorzucę to jeszcze, że spotkałem się z opiniami wyrażonymi przez umysły wybitne iż poeta nie tworzy, a jedynie "robi" za maszynę do pisania. Podobnie jak matematycy, którzy nie tworzą równań, a tylko je odkrywają, poeci odkrywają rymy, treści itp. Jasne, można dyskutować, ale z czym, z kolei, nie można??? :)

    W dniu 14.01.2020 o 20:09, WarszawiAnka napisał:

    Po drugie - jeśli zakładasz, że mało kto czyta wiersze, na samym wstępie podcinasz sobie skrzydła. 

    Trzeba pisać z szacunkiem dla słowa, czytelnika i samego siebie! :)

     

    A tu z kolei zgadzam się i popieram. Zmieniłbym jedynie kolejność : dla siebie, potem dla czytelnika, a następnie trochę pracy nad słowem:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    24 minuty temu, Lach Pustelnik napisał:

    Tu się nie zgodzę. Dobra proza - Ha, co znaczy "dobra"?? - wymaga większego wysiłku intelektualnego. To moje zdanie, ale dorzucę to jeszcze, że spotkałem się z opiniami wyrażonymi przez umysły wybitne iż poeta nie tworzy, a jedynie "robi" za maszynę do pisania. Podobnie jak matematycy, którzy nie tworzą równań, a tylko je odkrywają, poeci odkrywają rymy, treści itp. Jasne, można dyskutować, ale z czym, z kolei, nie można??? :)

    A tu z kolei zgadzam się i popieram. Zmieniłbym jedynie kolejność : dla siebie, potem dla czytelnika, a następnie trochę pracy nad słowem:)

     

    Różni twórcy mają różne priorytety.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Na różnie sposoby kobiety dochodzą. Ten wydaje mi się jednym z najbardziej cenionym... Zwłaszcza przez poetów:)). Bowiem jest to poezja w każdym calu. Z naciskiem na jednostkę długości:))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Lach Pustelnik napisał:

    Na różnie sposoby kobiety dochodzą. Ten wydaje mi się jednym z najbardziej cenionym... Zwłaszcza przez poetów:)). Bowiem jest to poezja w każdym calu. Z naciskiem na jednostkę długości:))

    Ja tam nic na ten temat nie wiem ;), skomentowałem w ten sposób, bo różnice zdań na temat wyższości jednej formy nad drugą wydały mi się bezzasadne, mogą bowiem prowadzić tylko do scysji pod moim tekstem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    20 godzin temu, Tomasz Kucina napisał:

    @Lach Pustelnik & @WarszawiAnka

    żart na rozluźnienie tej poważnej debaty ;))

     

    O moja ty poezjo, nie grzesz

    mówi mąż do żony, żona odpowiada:

    do prozy życia obcego pana, dochodzę wierszem

     

    "Obcych panów obchodź w koło"

    mówi mąż całując w czoło 

    swoją żonę, co przejęta 

    radę męża zapamięta:

    "Nie chcąc w miłość nasza godzić,

    będę łukiem ich obchodzić. :

    @Tomasz Kucina , @Lach Pustelnik : Dziękuję. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    "Nie chcąc w miłość nasza godzić,

    będę łukiem ich obchodzić. :

     

    Aby miłości naszej na szwank nie wystawiać, 

    będę się tyłem do nich wystawiać...:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 45 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    "Obcych panów obchodź w koło"

    mówi mąż całując w czoło 

    swoją żonę, co przejęta 

    radę męża zapamięta:

    "Nie chcąc w miłość nasza godzić,

    będę łukiem ich obchodzić. :

    @Tomasz Kucina , @Lach Pustelnik : Dziękuję. :)

    O! Wzorowa postawa. Ideał Osobowości ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności