Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Wilhelmina Józefa

Październik w brokatach

Rekomendowane odpowiedzi

A potem naszedł mnie głód,

by trochę pofanatykować, rozsypać, pozbierać i w czoło pocałować - cokolwiek pozostało - już nie chcę poniżać ludzi, zwłaszcza, że bardzo niewielka jest 'siła,' co ze mną się nudzi

Zaczepia, prowokuje, banknoty spuszcza w klozecie, przeklina, oszukuje, składuje obrazy .. rupiecie

Nie jestem sobą - nad rzeką

Nie widzę, jak wartko płynie

Nie jadam także chleba, co wypiekany jest w Pańskim młynie

A teraz Diabeł rozsypał - confetti ludzkiego świata

Anioły przypominają: "nie poniszcz babiego lata!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności