Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Jan Paweł D. (Krakelura)

Narzekania

Rekomendowane odpowiedzi

@Jan Paweł D. (Krakelura) wiesz, już też mi się wiersz sam wczoraj pisał w restauracji... Siedzę z gośćmi, którzy dostają 3 różne steki... wysmażony lekko, itp. Każdy oczywiście chce inaczej...ok. Jesus, nikt nie był happy ze swojego steka. Nie zdołałam ich ubłagać, żeby przestali się czepiać. Wiedziałam, że za karę ktoś napluje do mojego risotto.. serio, oni gadali o tych stekach, jakby spędzili niespełnione noce z kochankami...oni gadali, ja sobie ich wino dolewalam. Moje risotto pycha..

Nie takie dobry jak Twój wiersz, ma się rozumieć.

Edytowane przez calluna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszmy się z tego, co mamy, zamiast wiecznie narzekać i mieć wszystko wszystkim za złe.

Podoba mi się wiersz, fajnie poskładany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezłe, ale rwie się rytm. Przynajmniej mnie, a nie powinien, bo wypiłem dopiero jedno piwo:). Nie cierpię doradzać, ale osobiście popracowałbym nad tym jeszcze parę minut. Dla Ciebie to pestka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lach Pustelnik Dzięki, ale to dość dawno pisany utwór, więc... nie mam chyba teraz siły do niego wracać i w nim dłubać. W swoim czasie być może to zrobię, ale w tej chwili jakoś nie chcę już przy nim majstrować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre i mocne. Zastanowiłbym się jednak na Twoim miejscu nad wydłużeniem wersu  "Są doprawdy śmieszne" o jedną sylabę. Lepiej by się to czytało. Np. Są doprawdy nic nie warte, czy  coś w ten deseń. Poza tym do "holu" dorymowałbym "polu" np. "pod sufitem bomb gdzieś w polu". Ogólnie świetny pomysł i przesłanie.

 

Pozdrawiam.FK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tomasz Kucina Panie Tomaszu Kucina, zawstydzasz, onieśmielasz, a wręcz posyłasz mnie pisarczyka do kąta. To nie jest już pisanie ad hoc, podejrzewam, że nigdy nie było to jest już tworzenie lirycznych cudeńek. Jestem poruszony, zbulwersowany i ogólnie gniewam się na Pana - to jest zbyt dobre. Z wyrazami szacunku A.G.
    • jeńców w tej wojnie brać nie będą martwym nie zechcą błogosławić nożem zasadzą ci pod żebro nie zapytają czemu krwawisz   ptactwo zakracze nad mogiłą sztuka poezji skona w mękach tęsknotę serca mgła spowije marzenia wydrą z twego wnętrza   nikt nie zapali ci lampionów pamięć zadepczą kopytami cieszyć się będą z twego zgonu wreszcie się mogą dobrze bawić
    • graphics CC0 - 2laudy solarne: S(ł)oviansky z przekrwionej pochwy schowaj miecz żaden po kądzieli    brat twojej piersi swiekry i jątrwy ciebie mi zazdroszczą   nikt nie ma takiej jak ja amuletem belemnitowym zwodzisz Peruna   twe kabłączki skroniowe płanetnica -sznurki na chmury worki na grad   ciebie mi zazdroszczą jeziorowe mamuny obwisłe sutki plejad wołosożary   a smoki Welesa w czasie upałów spółkują trujące nasienie zatruwa studnie i źródła   jam twój Chors czuły oblubieniec żywię się łuną księżyca   w Noc Kupały odstraszam wilkołaki z ukąszeń utopielic tobie wypraszam bogomilstwo — Chors w Tucholi [lunarna pieśń neosłowiańska] Chors – księżycowy władca nocy choć go ubywa – wciąż nad nami las dawno cieniem drzew zatoczył od bóstw lunarnych – co z wilkami   tańczyć by mogły każdej nocy we mgle jak Nimfy – usta sine wyją komórki – świecą w oczy szumią jesiony wiatr w olszynę   Chorsa wołamy zimne – bose… tańczmy! na nieba tle – cekiny   księżyc wycharsły wciąż nędznieje pieją Rusałki że już rano pod horyzontem kruczy – Czejen składa pióropusz oraz namiot   Chorsa kurują słowiańskie Zmory od witaminki „c” kwaśnieje a Świtezianki – już bez kory gibkie panienki winko grzeje   Chorsa wołamy zimne cory… tańczmy! – bo niebo całkiem dnieje   biwak w dorzeczu Brdy i Wdy deszcz tnie z Równiny Charzykowskiej plemię słowiańskie z zimna drży a Świtezianki – w kieckach w groszki   to nocka Chorsa lunatyka choć Luna ponoć – to kobieta księżyc nad ranem wnet umyka Chors ma (zapewne) – płeć faceta   Chorsa wołamy czemu znika…? przyjdź! w nocy – my będziemy czekać — przypis: *Chors – fikcyjne słowiańskie bóstwo „ubywającego” księżyca    
    • Hm, najgorsze jest to, że w czasach, kiedy głównie głos powinni mieć lekarze i służba medyczna najbardziej japy drą politycy, a polityka to zawsze fałsz, obłuda i manipulacja, bo polityk nigdy nie powie tego co jest, tylko to, co wg niego powinien usłyszeć ewentualny wyborca, a to są zawsze diametralnie różne "prawdy". (na marginesie ciekawostka - własnie został zwolniony prezes Poczty Polskiej, bo prawdopodobnie stwierdził, że przeprowadzenie tak nieprzygotowanych, a na dodatek w okresie epidemii, wyborów korespondencyjnych jest niemożliwe).   Ech, "dobra zmiana" staje się coraz lepsza.
    • Ja również   @AnDante  nawet nie wiesz jak mi miło  bardzo dziękuję  :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności