Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Deonix_

Do pasażerki warszawskiego autobusu

Rekomendowane odpowiedzi

@light a ja się z Tobą zgadzam 

Nie róbmy na siłę z siebie świętych :-) 

 

 

 

 

Najbardziej wkurza mnie taka hipokryzja 

Bo biedny bezdomny pijany to trzeba zrozumieć i poczekać na kolejny autobus 

Nieważne że się do pracy spóźnimy 

Ważne że Pan śmierdziel przejedzie się w ciepłym autobusie :-) 

Pytanie dlaczego nie siedzi w tym czasie w np noclegowni?

Odpowiedź bo woli się napić :-) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślenie (i życie !) schematami donikąd prowadzi. Może był typowym menelem, a może nietypowym np.chorym , nie trzymającym moczu (wiem, to głupio brzmi, szczególnie w kontekście ostatnich reklam ;) ) brudnym bo nie miał się gdzie umyć itd. Ja tam ufam Deonix, bo ona go widziała jak tez widziała tę panią.

 Wprawdzie Deo gdzieś nadmieniała, że nie jest osobą za bardzo empatyczną, ale to nieprawidłowa samoocena :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Przemyslaw Prus

@Gosława taaa bo przecież Pan Kanar jest numerem jeden na liście jego zmartwień. Mrozy, krótsze dni i do tego najpiękniejsze ze świąt romantycznie się robi, ale i tak czasem trzeba uważać w osądach swoich. Najlepiej w ogóle żadnych nie czyniąc. Tak tylko w kwestii przypomnienia.

 

 

 

 

Edytowane przez Przemyslaw Prus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@iwonaroma robienie z siebie samarytanina mnie np wkurza bardzo  Niby wszyscy jesteśmy tacy szlachetni i uczynni, wrażliwi na cudzą krzywdę a jednak przechodzimy w pośpiechu obok ludzkich tragedii 

Niektórzy nie życzą sobie pomocnej dłoni 

 

@Przemyslaw Prus myślę że zbyt pochopnie mnie oceniłeś :-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gosława to nie chodzi o to, żeby usiąść na tronie z dobrych uczynków, wyścielonym empatią. 

To chodzi o to, że nawet najbardziej zacpana osoba, pijak....są dalej ludźmi. 

Ten sam gatunek. Nie zmieniajmy tego, błagam. Gdyby któryś z moich pracowników powiedział mi, że się spóźnił, bo bezdomny brzydko pachniał...dałabym mu lepszy xmas bonus. Oni i tak że mną grają w te klocki😉  Dużo zależy od własnych przeżyć....staram się zrozumieć również Twój punkt widzenia.

Na świecie muszą być osoby o różnych poglądach. Mój chyba znasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Przemyslaw Prus

@Gosława w tym przypadku to było do ogółu i żadna ocena z mojej strony nie padła- tylko takie tam rozmemłane kluchy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gosława Gdyby Kotanski robił wszystko z ukrycia, to Głowno by zrobil...

Czasami nie można po cichu, trzeba powkurwiac się i krzyczeć.

Do świętości mam daleko, mam w dupie co ludzie o mnie myślą....ale nie ci, którzy tej pomocy potrzebują. Full F... stop

Edytowane przez calluna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@calluna tak się składa że mam kolegę Pana Stasia który od wielu lat mieszka na ulicy 

Naprawdę nie trzeba mi przypominać że bezdomni są też ludźmi 

Jestem  człowiekiem i też mam prawo do wyrażania niechęci wobec brudu, smrodu i zasrania

Mądrzy odpowiedzialni szukają pomocy np w Monarze 

Są też tacy którzy nie życzą sobie pomocnej dłoni i z własnej nieprzymuszonej woli wegetują bo tego życiem nazwać nie można 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gosława tak, wszystko ok. Pan Stasiu, itp...ale kurwix mnie bierze, jak myślę ile razy bezdomny musiał wyjść z busa bo nie mial biletu a napiepszal deszcz. U nas nie wejdziesz inaczej jak od strony kierowcy.

Tylko że u nas ludzie sa dobrymi padd i zawsze ktoś pomocny się znajdzie....już zakończona rozmowa ok? Dużo nas w tej kwestii dzieli, może coś kiedyś połączy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@calluna czy Ty uważasz że jestem osobą która wyrzuciłaby kogokolwiek z autobusu bo np śmierdzi?

To że głośno myślę nie znaczy wcale że tak robię 

Miłego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Przemyslaw Prus

wsiadł do autobusu człowiek z fekaliami na głowie nikt go nie poratuje nikt mu nic nie powie tylko się każdy gapi, krząta i wącha... i już. Nie, nie bawi mnie to - odważny ten co będzie wiedział jak postąpić tak, że może i jeden ktoś łzę uroni, a na pewno tak, że nikt nie napisze oburzonego wiersza. Te nieoburzone i tak kiepsko się sprzedają. 

@Gosława @calluna kurtyna?!

Edytowane przez Przemyslaw Prus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, iwonaroma napisał:

a tam ufam Deonix, bo ona go widziała jak tez widziała tę panią.

 

To chyba jest clue.

 

A wiersz, myślałam, że słaby, ale widząc ile tu ognia w komentarzach, widać nie.

@Deonix_ - dla mnie ten wiersz zupełnie nie wyjaśnia, o co naprawdę chodziło. Jest jakaś pani, dość silna chyba, skoro potrafi podnieść kogoś jak worek ziemniaków... (?) Jakiś ktoś, kto brzydko wyglądał i źle się zachowywał (nie wiadomo, co dokładnie) i jakiś skutek - on musiał opuścić środek lokomocji przez nią (Dlaczego przez nią? Nikogo tam więcej nie było, kto by mógł zareagować? na przykład kupić mu bilet?), ona - główny cel hejtu - domniemanie, ze na pewno jest jej teraz miło z tego powodu, co zrobiła - skąd ta pewność?

Z tego opisu nie wydaje mi się, że do końca wiesz, co się tam stało i dlaczego, przynajmniej nie ma tego w wierszu.

Natomiast jest klasyczna sytuacja, jaką lubimy - kłócimy się, stajemy albo po jednej, albo po drugiej stronie, 

przyjmujemy jakieś strategie i popieramy bądź jedną, bądź drugą stronę, powiedziałabym, że wywołałaś sytuację badawczą :-)

Pozdrawiam.:-)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Przemyslaw Prus nie, zdecydowanie nie. Padło pytanie, mam odpowiedź.

@Gosława myślę, że niestety tak...wysadzilabys go...nazwalas go Pan Śmierdziel...nie wymagaj ode mnie zrozumienia. Energię lokuję gdzie indziej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@light "

 

" Najbardziej wkurza mnie taka hipokryzja 

Bo biedny bezdomny pijany to trzeba zrozumieć i poczekać na kolejny autobus 

Nieważne że się do pracy spóźnimy 

Ważne że Pan śmierdziel przejedzie się w ciepłym autobusie :-) 

Pytanie dlaczego nie siedzi w tym czasie w np noclegowni?

Odpowiedź bo woli się napić :-) " 

 

Do serca by przytuliła, co...chyba Tobie się p.......wystawiłeś serca tam, teraz widzę..czyli wszystko wiadomo.

Edytowane przez calluna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności