Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gdzieś czeka ten kamień jeszcze bez ciepła,

którym oplecie go żył twoich strumień,
ułoży się w dłoni tak jak potrzeba
by unieść sny małych ludzi bez sumień.
 
Rosną już w lesie te drzwi bez imienia
ale śmierć pazurami w nich skrobie,
jest smak asfaltu, którego wciąż nie znasz
i ołowiany sen kuli o tobie.
 
 
 

drzwi.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Krakelura napisał:
Rosną już w lesie te drzwi bez imienia
ale śmierć pazurami w nich skrobie,
jest smak asfaltu, którego wciąż nie znasz
i ołowiany sen kuli o tobie.

Lecz pazurami śmierć wewnątrz nich skrobie?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pia Może, ale czy to by nie było zbyt przekombinowane... Jak jest teraz, to można pomyśleć że śmierć jest wewnątrz drzwi, albo że stoi przy nich i pazurami wyskrobuje czyjeś imię. Dzięki, pomyślę.

@Luule Dzięki.

Edytowane przez Krakelura (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Krakelura napisał:

Jak jest teraz, to można pomyśleć że śmierć jest wewnątrz drzwi, albo że stoi przy nich i pazurami wyskrobuje czyjeś imię. Dzięki, pomyślę.

Mi się także druga zwrotka bardziej podoba, ale ta pierwsza jest taka ... może zbyt równa.

W dniu 13.12.2019 o 11:00, Krakelura napisał:

Gdzieś czeka ten kamień jeszcze bez ciepła,

którym oplecie go żył twoich strumień,
ułoży się w dłoni tak jak potrzeba
by unieść sny małych ludzi bez sumień.

Po co ten? Żeby się sylaby zgadzały, bo moim zdaniem tylko taka jego konieczność.

No to w 6. się nie zgadzają.

Strumień - sumień - marsz ram tam tam. 

Trochę się czepiam, ale w końcu podobno jesteś poetą po wieczorku poetyckim, inne wymagania. Dla mnie ten wiersz nie jest skończony, a obraz ciekawy.

 

 

Gdzieś czeka kamień jeszcze bez ciepła,

którym opleciesz go w żywy strumień
...
 
Rosną już w lesie drzwi bez imienia
śmierć pazurami wewnątrz nich skrobie,
jest smak asfaltu, którego nie znasz
sen ołowiany kuli o tobie.

 

Usunęłam tylko te nieznośne ten, ta, tamten, tamtego. 10 zł się należy :-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pia Ale mi się Twoja wersja nie podoba. A co do mojego wieczorku, to spokojnie, to był performance czyli wydarzenie z dziedziny sztuk plastycznych a nie literatury. Można spać spokojnie, nie funkcjonuję jako poeta, nie wydają mi tomików. A moja wersja z tym, ten i rymami brzmi po prostu lepiej, także 10 zł. zatrzymam sobie. Można się jak najbardziej czepiać moich wierszy, ale drażnią mnie trochę wtręty typu: podobno miałeś wieczorek poetycki... Tak miałem, to nie takie trudne, są knajpy, domy kultury itd. W świecie literackim mnie nie ma. Ten, te - bo to konkretne drzwi a nie jakieś drzwi i konkretny kamień przeznaczony dla konkretnej dłoni. Funkcjonuję w świecie sztuk wizualnych, obraz jest w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. Mój wieczorek to było bardziej działanie plastyczne niż literackie. A Twoja wersja na serio mi nie leży, brzmi zbyt czkawkowo, jakby komuś powietrza brakowało. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Krakelura napisał:

Ale mi się Twoja wersja nie podoba

OK. :-))

5 minut temu, Krakelura napisał:

ale drażnią mnie trochę wtręty typu: podobno miałeś wieczorek poetycki... 

No to drażliwy jesteś, chyba polubiłeś portalową wazelinę. W realu wszystko jest proste - ktoś kupi, albo nie, nie ma stanów pośrednich. Zazdroszczę pewności siebie (bez ironii).

"Niepodległościan" - bardzo dobra nazwa, gratuluję.

Pozdrawiam :-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pia Nie, nie polubiłem portalowej wazeliny i jak najbardziej można krytykować moje wiersze. Po prostu drażni mnie kiedy ktoś wypomina mi że np. miałem wieczorek, albo, że miałem wystawę, to troszkę coś innego niż rozmowa o wierszach i obrazach. Świat sztuki jest brutalny i już nie jest mi przykro, że komuś się nie udaje a mi tak. A pewność siebie mam, uważam, że jestem w czołówce polskich malarzy, i nie od krytyków to wiem, ale z mojego własnego poczucia i z opinii czołowych polskich malarzy właśnie. Oni raczej nie mają powodów do wazeliny, mają uznanie, miejsce w historii polskiego malarstwa, nie muszą mi w dupę wchodzić. A co do tego czy w realu jest wszystko proste, to spróbuj, wtedy pogadamy.

Edytowane przez Krakelura (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Krakelura napisał:

A co do tego czy w realu jest wszystko proste, to spróbuj, wtedy pogadamy.

Wydałam 2 książeczki dla dzieci na swój własny koszt w małej ilości. Satysfakcją jest dla mnie radość dzieci, z którą się spotkałam, a dzieci nie udają, więc czuję się spełniona w tym zakresie.

Nikt mnie nie chciał wydać bez zainwestowania własnych środków, wiem, jak nie jest proste. Portal dla mnie to miejsce, gdzie można się czegoś nauczyć. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pia No widzisz, czyli jesteś w druku. Wydanie książki czy tomiku to nie jest prosta sprawa, choć nigdy tego nie próbowałem, ale zorganizowanie sobie wieczorku poetyckiego to chyba żaden problem i nie świadczy o jakości poezji i randze poety, chyba że jakaś szacowna instytucja zgłosi się sama bo pragnie aby literat przeczytał wiersze, może... Mi się nic takiego nie przytrafiło i nie wiem jak ot funkcjonuje ponieważ nie wchodzę w świat literacki, poza tym, że publikuję na portalu jak każdy inny tutaj.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności