Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Dag

nieopowiedziana historia

Rekomendowane odpowiedzi

Ten wiersz chcę mieć przy sobie na PPL.

Pojawił się już kiedyś na moim

profilu- Dag, napisałam go dawno ale dzisiaj nabiera sił.

 

przemrożone ręce pod śpiworem strachu
toczeń smutku okala źrenice
historia nocy ukryta w zapachu
wmalowałeś się w przeludnione ulice

odsiadując wyrok na małej przestrzeni
dotarłeś do sedna swego bytu sprawy
ty dostrzegasz oni zapatrzeni
czekając na lepsze do boskiej rozprawy

błękitnym spojrzeniem przyciągasz sumienia
czekając na brata widzisz tłum orientu
kolejne podarki na poczet zbawienia
rozmowa dar bezcenny dla człowieka zakrętu
powtórz swą historię w miejskim gwarnym tłoku


samemu sobie jak zwykle po zmroku
 

FB_IMG_1575742823424.jpg

 

Edytowane przez calluna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@calluna

Ciekawe że bezdomni są dla wielu z nas niczym kosmici, mało kto potrafi wczuć się w ich sytuację, jak sądzę. Czy to w ogóle są ludzie? Jak można tak żyć? Itp... Tymczasem bezdomność, życie tylko dniem i nocą dzisiejszą, to przecież coś świętego. Nie mówię rzecz jasna o tych, którzy "drinkują", bo to inna kategoria. Zimno, głód, strach, to jakiś stan pierwotny, o którym nic nie wiedząc, jak możemy nazywać się w pełni ludźmi? "Sedno bytu", tak, tak... 

Pozdrawiam! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.12.2019 o 19:17, calluna napisał:

przemrożone ręce pod śpiworem strachu
toczeń smutku okala źrenice
historia nocy ukryta w zapachu
wmalowałeś się w przeludnione ulice

odsiadując wyrok na małej przestrzeni
dotarłeś do sedna swego bytu sprawy
ty dostrzegasz oni zapatrzeni
czekając na lepsze do boskiej rozprawy

błękitnym spojrzeniem przyciągasz sumienia
czekając na brata widzisz tłum orientu
kolejne podarki na poczet zbawienia
rozmowa dar bezcenny dla człowieka zakrętu
powtórz swą historię w miejskim gwarnym tłoku


samemu sobie jak zwykle po zmroku

Lubię m.in. wiersze o czymś, bez zbytniej przesady i silenia się na wielką niezależną poezję. 

Od 2 zwrotki zaczynam Ci ufać i słucham Cię uważnie.

Najmniej podobają mi się dwa pierwsze wersy, śpiwór przywołuje bezpieczeństwo, nie strach - zaraz z początku takie przeciwieństwa skojarzeń utrudniają mi wejście w wiersz; niby że przenośnia, a jest jednak dosłownie o przemarzniętych dłoniach.

 

 

Edytowane przez Pia
...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Kot ciekawy komentarz Panie Kot. Moim zdaniem, wystarczy dać im odczuć,  że są widzialni. Zwykle

    ' dzień dobry' i krotka rozmowa, mogą zdziałać cuda. Wczoraj jeden z bezdomnych powiedział mi, że w końcu ma telefon naładowany, bo to też dla nich challenge, zrobiliśmy sobie fotkę. Powiedział mi, że będę na tapecie, bo nie ma kogo wstawić. Takie historie mnie rozpierd.....mogłabym w nieskończoność o ich życiu...my tu mamy mega problem. Po recesji bogaci, tylko zyskali, a biedni na ulicę. Sama jestem landlordem ( taka głupie, wymowne określenie) na właściciela domu. Znają mnie w urzędach, każę nazywać się home owner. Taki landlord może cię wykopać bez konsekwencji...

    Nagle zamiast walizeczki masz tabolek.

    Pozdrawiam

     

     

    @Pia Dziękuję za komentarz Pia. Piszę te wiersze głównie dla znajomych, którzy oceniają ludzi bezdomnych. U nas ulice śpiworami po 22:00 obłożone.

    Zmarzlam na sobotniej akcji spania pod gołym niebem, ale tak chcialam. Słyszałam całe miasto, setki dźwięków, każda kropla deszczu odbijała się o worek...propaguje tę akcję, może zbyt obsesyjnie, ale wierzę, że trzeba czasem wejść w kogoś buty... Pozdrawiam Cię serdecznie

    Edytowane przez calluna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Gdybyś nie wspomniała, że już był i tak skojarzyłam treść.

    Powiedziałabym, że to już... opowiedziana historia... :).. za Pia.. bez przesady, ale jest.. ciągnie...

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Za podjęty temat wielki szacun. Sam też coś nań kiedyś poczyniłem. 

    Jedyne zastrzeżenie jakie od razu mi się nasunęło. Przepraszam z góry, ale to moje rymoholiczne zboczenie - rymy rzeczownikowe pojawiają się bardzo często. Treść jednak jest świetna. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Czarek Płatak dziękuję Czarek

    @Czarek Płatak tak te rymy są okrutne. To mój bardzo stary wiersz. Trzymam go w oryginalnym zapisie, bo kurcze nigdy nie zapomnę jak mnie wtedy wbił ten obraz. Od tego chłopaka wszystko się zaczęło. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 9.12.2019 o 13:04, calluna napisał:

    .propaguje tę akcję, może zbyt obsesyjnie, ale wierzę, że trzeba czasem wejść w kogoś buty...

    Zaskakujesz mnie, dużo zdrowia Dagmaro :-)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wracam do tego wiersza ponieważ, z tych niewielu, które tutaj ostatnio przeczytałem, najbardziej mnie dotknął i poruszył. Mam mieszane uczucia co do tego utworu ze względu dla rażącą mnie inwersję, która zubaża go pod względem warsztatowym. Inwersje dzielę na wymuszone i wymuszające, czyli takie, które są już  w założeniu Autora. Wymuszoną inwersję traktuję jako gest rozpaczy, ale jeszcze na taki kompromis gotów jestem czasami pójść. Każdy utwór z rymami czy to wiersz rymowany, czy tylko wiersz z rymami jest nieustającym kompromisem pomiędzy tym co autor chce powiedzieć, a tym do czego przymusza go to, co już zostało powiedziane. Mistrzostwo polega na tym, że te kompromisy są znane tylko autorowi utworu.  " dotarłeś do sedna swego bytu sprawy " to jest właśnie ta fraza, która jest dla mnie ogromnym pęknięciem w poprzek wiersza. Ona nie jest rozpaczliwym dopełnieniem, ale wokół niej budujesz narrację. Zgaduję tutaj jakąś niecierpliwość w Tobie.  Jakiś pośpiech. Ale każdy utwór ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne :). Zajmijmy się teraz tymi dodatnimi żeby pożegnać się w pogodnym nastroju. Temat przejmujący, który zmusił mnie do refleksji, do poczucia takiego właśnie istnienia. Większość z nas ucieka od takich ludzi, odwraca wzrok, oczywiście i zapach nie tyle ostatniej, co ostatnich nocy sprawia, że nie da się w tramwaju koło takiego kogoś siedzieć. Doskonale odmalowujesz stan beznadziejności, ślepego kanału z którego nie ma wyjścia, wyobcowania, samotności pośród tłumu.

    Utwór, który zmusza do zadawania sobie pytań i szukania na nie odpowiedzi, zmusza do wartościowania swojej postawy i postrzegania świata - jest sztuką. Ale Ważne jest też nie tylko o czym rozmawiamy z naszym ewentualnym czytelnikiem, ale i również ważne jest jak z nim mówimy. I tutaj w tej frazie to jak jest niestety mocno kulawe dla mnie. Spodobało, a nawet ujęło mnie to co napisałaś o swojej postawie w odpowiedzi na jeden z komentarzy. Ale co do wiersza,? Nic nie jest tak dobre, żeby nie mogło być lepsze. Zachęcam Ciebie do unikania takich usztucznień języka jakim są m.in. inwersje. Staraj się mówić jak najbardziej naturalnie. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Nata_Kruk tak, to stary wiersz. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam Cię Nata

    @Pia padło na mnie. Idę przez miasto i czuję się jak pani lustro..@azk7  to niesamowite, że tak dużo serca włożyłeś w ten komentarz. Pomijam fakt, że nie umiem pisać wierszy...to, że teść Cię zastanowila jest dla mnie jak najmilszy początek dnia. Podpisuję się pod wszystkim, czego się dopatrzyłes, pod względem budowy wiersza, składni, itp.

    Otoczona jestem tu profesjonalną opieką i zawsze dostaję mnóstwo wskazówek. Czy zostanę poetką? Raczej nie, ale w życiu widzę tak dużo, że traktuję owe pisanie jak terapię. Cóż mogę powiedzieć...czapki z głów za Twoje wnikliwe czytanie. Będę wdzięczna za wszystkie podpowiedzi w przyszłości. Wystarczy powiedzieć do dziadka z plamą na spodniach na dworcu. Dzień dobry, a zobaczysz co się stanie 💙 pozdrawiam, Dag

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności