Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
calluna

12 Pubs of Christmas

Rekomendowane odpowiedzi

upewniamy się że święta za pasem

po pustych kieszeniach festynie ulicznych szopek

z pudełkami i kokardami w rolach głównych

 

jest grubo

przed północą

trzeźwe elfy pod pomnikiem O’Connella

ostatnim szyfrem celtyckiego tygrysa

drapią po ekranach

 

szkot tradycyjnie lekkim krokiem

w taranowym plisie w kratkę chodzi

żabą omija chodnikowe linie

 

w skórzanym sporranie piersiówki 

legendą świeci w kałużach

 

świętej zasady rozmowy tylko z obcymi

nie łamie na zdrowie mi to wychodzi

miłością nie męczy gra na udach

na szczęście nie moich

 

patryk węży nie przegania w masce mikołajka

przestraszone oczy dzieci bez iPhonow ściąga

koszulą opiętą na wysiłkach mięśniowych

swoje poglądy jasno wyraża na podobnych torsach

podziwu szuka

 

leon iberyjski w fazie kichania makijaż mi rozmywa

od pacjentów zwykle zarażony nos spuchnięty

do swetra mu pasuje sypie śniegiem w twarz

jest gorąco

 

pierwszy pub trzydzieści minut

szybki kieliszek lewą ręką wychylony 

dyscyplina gry utrzymana

 

drugi trzeci raj ktoś wychodzi bez uszów łosia

wracamy się do temple rozrywki

barman torebkę mi oddaje z numerem telefonu

 

w szóstym ósmym karne kolejki pod stołem

za niedotrzymanie zasady picia na jednej nodze

podoba się nam perspektywa pośladkowa

czas się rozciąga do nieprzytomności  

 

w dziewiątym rozmnażamy się

bez kontaktu cielesnego o kolejnych apostołów

szkot bez punktów karnych za chodzenie do toalety

mam mokre stopy od jego szóstego litra

 

nie ma mnie w dziesiątym

zdjęcia ktoś wrzuca na FB

renifer mikołaje szwedzkie śnieżynki

jedna w moim płaszczu

elf o imię dopytuje rekord w zakochaniu pobija

kelner rachunek podaje za dwa szampany

 

dorożka podjeżdża nad ranem 

szkot z biczem dziki zachód odgrywa

plisowankę podnosi

policjantki zatrzymują ruch nie zabawę

władza po naszej stronie

 

paddy już po drugiej hamburgerem

ciąg niewiadomych zapycha

docieramy do jedenastego

nienaturalną selekcją odrzuceni

wystawiają mnie do negocjacji

udaje się

 

dojść do baru położyć na nim głowę

ktoś zamawia taksówkę na saniach do domu wiezie

bez kaja po irlandzkich łąkach w nie swoim sweterku świątecznym

 

z wygraną w kieszeni

wsiadam

na drewniany roller coaster

 

 12 pubs of Xmas

 

  1. Trzeba upewnić się że jest już grudzień.
  2. Zorganizować jak najliczniejszą grupę znajomych.
  3. Odwiedzić w ciągu jednego wieczora 12 pubów.
  4. W każdym pubie, każdy powinien wypić jednego drinka lub piwo.
  5. Maksymalnie pół godziny w jednym pubie.
  6. Każdy powinien mieć na sobie „świąteczny sweterek”, czapkę Mikołaja lub rogi renifera.
  7. Rozmowa tylko z nieznajomymi.
  8. Pijemy lewa reka.
  9. Karne kolejki pod stolem.
  10. Nie wychodzimy do toalety.
  11. Pijemy na jednej nodze.

 

Edytowane przez calluna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @kb. mam nadzieję, że Cię nie uraziłam tym wierszem. Mam na szyi chustę...póki co  harcerska 😉w plecaku sprzęt górski, kolejny duży bieg za msc, uzależnienie od PPL, czasu na takie zabawy coraz mniej...takie zapiski z przeszłości traktuję z przymrużeniem oka, ale może powinnam bardziej się zastanowić zanim w ludziach przywołam złe wspomnienia. Pozdrawiam

    Edytowane przez calluna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @calluna ach, a czemu uraziłaś, no spokojnie jest 😀 wiesz, w swoim otoczeniu mam tyle wyzwalaczy że Twój wiersz to cenny czas na refleksję, tą auto w szczególności, za co zwyczajnie dziękuję 😀

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Lahaj takie 10 km na różne cele charytatywne. Szykuje się na  drugi w życiu 20km. Dla mnie, to póki co max zasięgu możliwości. Dlatego tak się dokarmiam muzyką z kanału Light'a i run....

    Edytowane przez calluna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @calluna murakami o tym pisał i film widziałem 

    Ale bardziej mnie urzekł film o biegu pt Barkley marathons ten jest już dla najdzikszych dzików 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    "święta zza pasem" za pasem? 

    " niewiadomychz zapycha"

    Literówka. 

    "żabą chodnikowe linie omija" 

    To dość charakterystyczne u cb 

    Ja dałbym "żabą omija chodnikowe linie" więc już sam nie wiem czy to jest błąd czy nie. 

    Trochę przypomina mi to moje ekscesy ale u cb jest znacznie ciekawiej. Kawał dobrego pisania, brawo. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @light_2019 dziękuję za wskazówki Light. Taa..na nudę nie narzekam, na brak czasu,żeby to wszystko spisać i owszem. Ekscesy to są dopiero, jak świat się bawi, a my pod dachem emocje dusimy. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności