Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kręci się


Rekomendowane odpowiedzi

23 godziny temu, tetu napisał:

A piej, lubię jak piejesz;)

Tetu.... już nawet nie mam jak poprawić kolejnej literówki. Niech sobie Nata .. pieje..:))

 

Calluna... ślę uśmiech za wybranie fragm. i czytanie w ogóle.

 

Valerio... dziękuję za.. ciekawie. To prawda, nie wszystko uszczęśliwia.

 

light... no to super, że super... :)

 

Iwonarama... miło, że zaszłaś, dziękuję za dobre słówko.

 

Deonix... dziękuję za czytanie i cichutką obecność.

 

Wszystkim, ślę pozdrowienie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobry wiersz. Robi wrażenie.

Ja nie mam uczulenia na reklamy, może dlatego, że nie jestem na nie podatna. Nie lubię tylko nachalstwa i przysyłania mi spamu albo dzwonienia przez call center o wszystkich porach dnia i nocy - nachalstwo mnie mierzi, tak.

Ale same reklamy w tv, w kinie czy na bilbordzie nie przeszkadzają mi, a nawet niektóre zwyczajnie podobają mi się, szczególnie te zrobione z poczuciem humoru albo wyjątkowo gustowne.

Natomiast zderzenie reklam propagujących high life z nędzą niektórych ludzi to rzeczywiście jest dość koszmarne zestawienie. Zwłaszcza reklam bożonarodzeniowych z losem osób, których nie stać na dostatnie święta. I myślę, że to właśnie miałaś na myśli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oxyvio... jesteś chyba jedną z nielicznych osób, które nie mają uczulenia na reklamy.

Wyjątek, te o.. żubrze.. są sympatyczne.. bo tam zawsze zwierzątka, las itp.. czyli natura... :) a to kocham.

Bilbordy są o tyle lepsze, że nie 'krzyczą', nie 'wrzeszczą', no... może powierzchnią, co też irytuje.

Wierzę, że poza wtrętem o reklamach, dostrzegłaś też inne drobiazgi... :)

Dziękuję za wizytę. Hej...

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • życie zaczyna się od poczęcia  nic tutaj nie ma do dodania  rodzicielstwo to nie zabawa  nie masz w sobie dość miłości?  - nie szkodzi  mamy sposoby - na złych ludzi naprawimy zmusimy - do miłości wyroki nasze potwierdzają  tylko wyroki boskie  to oczywista oczywistość 
    • Dzięki. Trudno mi tak odpowiadać w zasadzie w tym samym duchu – uznania własnego uproszczonego tekstu. Merytorycznie bym wolał do jakiegoś fragmentu treści się odnieść. Niestety nie jest mi dane, nikt nie chce włazić w merytoryczności. Taki ten świat dziś – upraszczający się permanentnie, nie narzekam, ale fakty są właśnie takie. Łatwe życie – klawe życie. Jednakże akurat pochwała mojego „bezumoralniania” w twoich słowach brzmi wiarygodnie, bo teksty potrafisz kreować intelektualne w całkiem dobrym stylu, i zawsze z puentą. Mam nadzieję, że nie wycofujesz się z tych klimatów, moje didaskalia o braku umoralnienia dotyczą tylko tego tekstu. Ja po prostu lubię intelektualne treści. Żywię nadzieje, że ty również. Przecież nikogo bezpośrednio wiarygodny liryk nie dotyka. I nie prowadzi hejtu, ciebie i mnie to akurat nie dotyczy. To ci nieszanujący moralności czasem zachowują się niemoralnie. Wczoraj miałem mały hejt – i nie wiem w zasadzie z jakiego powodu. Dziwne. Na szczęście administracja portalu czuwa tutaj nad porządkiem. Duży plus. Pozdrawiam.
    • @piórkowskazuzanna .... lęk....emocje... egzystencja.... ciekawość....a gdyby skupić się tylko na jednym? Na przykład na lęku...bo emocji w tym, co napisałeś/aś jest wiele..i zbyt wiele rekwizytów. Moim zdaniem to bardzo egzaltowane, chociaż czuję, że chciałaś/eś napisać o czymś ważnym, ale rozmyło się....formy też brak, niestety...i dużo zużytych sformułowań..."spacerując głową w chmurach".....albo niedorzeczności "by spaść w dół" a można w górę? Długa, albo i nie droga przed tobą, zależy od Ciebie... Pozdrawiam :)
    • @Poetica Czytając, czułam się trochę dziecięciem w ogródku u babci - może to te zdrobnienia w Twoim wierszu, może stylizowany (?) na archaiczny, język...?  PS A czarnuszka damasceńska bardzo fotogeniczna ☺️
    • Podstawowy błąd tego rozumowania jest taki, że pl nie kojarzy swojej matki ze śmiercią, a śmierć z matką (nie osobowo, konkretnie z własną rodzicielką, a synonimem matki, tym co się dzieje pod nim kryje). Śmierć (jest mi) jak matka, a matka (jest mi) jak śmierć to jednak różnica, ale to też zauważyła już i próbowała tutaj tłumaczyć większość czytelników tego wiersza.  Nie uważam też zestawienia rzeczownika 'matka' ze związkiem frazeologicznym 'wierna jak pies' za coś uwłaczającego. Wszak nie chodzi w nim o porównanie matki do psa, a jej przywiązania do psiej wierności.  Z serdecznym pozdrowieniem 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności