Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Nieznajomy Niewidzialny

Katar jesienny

Rekomendowane odpowiedzi

 

Przyszłego dnia

leżę skostniały w chorobie

nic miłego mam

dla ciebie organy i czosnek 

 

Mówią to wnętrze

a ciało więcej nie wstanie

i smutną nowiną dla ciebie

że kończyny w prześcieradle

zapadłe

a palce ziemi dotykają

szczerzej niż zawsze

gładzą lico zapłakane

bardziej niż prawdę.

 

Jestem wtedy ja

w bój wyruszam zamazany

aż zapomną kto tu stał

i jak patrzył na gwiazdy

po co blask skrywały?

 

Wtedy

mówię do ściany w oknie

 i proszę zasłony o koronkę

dla pani imienia

nie mogę przypomnieć

To tylko kichnięcia

przestań!

bo świat zmoknie.

 

I nie posłuchałaś

dziś mam katar

ty masz katar

a ojciec kiedyś kaszlał! 

 

I czasami jeszcze myślę

choć nie w stanie

Kichnięcia, to kichnięcia

dotykały mnie

wszystkie kichały

kiedy ja płakałem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności