Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
beta_b

Matka Ziemia

Rekomendowane odpowiedzi

To niesamowite, bo byłam przekonana, że ten wiersz już  kiedyś czytałam...A dopisek wskazuje, że to wiersz dzisiejszy. Dobrze Ci wychodzą takie spontany (pamiętam ten o pożarze katedry w Paryżu). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam, a właściwie miałem znajomego (bo nie wiem, gdzie wyemigrował lub się przeniósł z Warszawy),

 

który był instruktorem skoków spadochronowych. Ogromne doświadczenie i charyzma, a jednak

 

raz spadochron otworzył się zbyt późno. Tadek przeżył, ale niewiele brakowało.

 

Prawdziwy twardziel, z obiema połamanymi nogami, o kulach szedł bardzo powoli, z

 

zaciśniętymi zębami, ale i uśmiechem od ucha do ucha do ołtarza.

 

Nieprawdopodobny widok, bo nie tylko narzeczona, ale prawie wszystkie panie moczyły łzami posadzkę w kościele :)

 

Nigdy wcześniej, ani później nie byłem na takim drugim ślubie.

Czasem Matka Ziemia bywa jednak łaskawa.

Dzięki za wiersz i przypomnienie tej historii.

:)

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj - podoba mi się ziemia przedstawiona w wierszu z tymi 

wzgórzami i pradolinami.

                                                                                                                    Pozd.serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @iwonaroma Nie czytałam podobnego wiersza ;). Z palca pisane, jako próba spojrzenia na wypadek w szerszym kontekście, choćby przynależności (ludzi zamieszkujących ziemię) i grawitacja jako jedna z reguł życia na naszej planecie. Przekombinowane, ale tak wyszło.
     @jan_komułzykant wyraźne nawiązanie, a historia zostaje w pamięci, nawet na wiersz się nadaje. 
     @eM_Ka zbyt odległe wątki i jakość tematów, ale miło, że czytałeś oba ;D

     @Waldemar_Talar_Talar Podziwiam Cię Waldku za cierpliwość do ludzi i tekstów. To wartość nieoczywista. 
    @Alicja_Wysocka negocjacje z grawitacją prowadzimy od kilkuset lat. Pierwszy załogowy start np. balonu odbył się w 1783 w Wersalu.
    I nadal to zabawa, mimo lotów kosmicznych.

    Wszystkim dziękuję za energię i lekturę. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 19.11.2019 o 17:37, beta_b napisał:

    *Pamięci ludzi, lotników co dziś zginęli na lotnisku w Chrcynnie. Dwóch pilotów wiatrakowca. 

    ... ponieważ napisałaś to po zdarzeniu i jest to hołd dla tych ludzi, nie chcę/nie powinnam kombinować z tekstem.

    Chyba drugi raz piszesz 'coś', po jakimś tragicznym zdarzeniu. Fajnie, że jest ktoś, kto to robi.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Nata_Kruk Natko, uwagi do tekstu przyjmuję. Ten może być niezrozumiały. Chciałam w nim pomieszać perspektywy, żeby nie skupiać się na ofiarach, choć to oni byli inspiracją. 

    Dzięki za lekturę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 46 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Czy 'ziemia' w tytule nie powinna być Ziemią?

    Czarku,

    zmieniłam, masz rację. Dzięki za bytność, komentarz i zrozumienie. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobry wiersz. 

    Pozwoliłem sobie dokonać kilku drobnych korekt. 

    Nie będę już uzsadnial w każdym razie 

    moim zdaniem tekst na nich zyskał. 

     

     

    ***

     

    gdyby przy każdym upadku 

    ziemia nie łapała tak łapczywie

    nie czułabym że mnie chce

    zachłannie 

    boleśnie 

    jak matka z imienia 

     

    opieram się czasami

    testuję grawitację

    ze znajomymi odpychamy się

    tęskniąc do jej wypukłych wzgórz

    i łona pradolin


    z góry świat wygląda inaczej 

     

    potem wracamy
    twarde lądowanie

    ona zawsze przygarnie dzieci

     

    gdyby nie matka ziemia 
    poleciałabym w nieznane
    jak obca planeta

     

     

    rozważylbym jeszcze zmianę tytułu

    tak żeby nie zlewał się z pierwszą strofą. 

    To już grubszy temat. Najpierw pomyślałem że warto dać po prostu "Matka" brzmi mniej górnolotnie, a z tekstu jasno wynika o jakiej matce mowa. Pozwól, że będę bazował na poprawionej wersji tekstu:

     

    Matka

     

    gdyby przy każdym upadku 

    ziemia nie łapała tak łapczywie

    nie czułabym że mnie chce

    zachłannie 

    boleśnie 

    jak matka z imienia

     

    Nie jest źle,  powtórzenie jest dość odległe i chyba niezbyt przeszkadza. Można spowrotem spróbować z  "Matką Ziemią" ale wywalając ziemię z tekstu, czyli:

     

    Matka Ziemia 

     

    gdyby przy każdym upadku 

    nie łapała tak łapczywie

    nie czułabym że mnie chce

    zachłannie 

    boleśnie 

    jak matka z imienia

     

    Tak chyba jest lepiej. 

    Mam nadzieję, że nie będziesz zła.

    Pozdr.

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @light_2019 lepiej, masz rację, zmienię. 

    Nie jestem zła na pomoc. Jestem raczej wdzięczna. Może mi nie pasować cudza wersja, ale szlifuję tekst biorąc pod uwagę pomysły innych. Dzięki. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Beato, zajrzałam, bo byłam ciekawa, czy coś może... i tak, zmieniłaś,  teraz jest lepiej.

    A wiesz, że w domu na boku pogrzebałam... wyślę ot tak, żebyś tylko zerknęła i wywaliła.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • aha? No to cudownie, widzę, że nawet "Samochwała" Brzechwy, to przy TOBIE kompletne zero :D PS Ponieważ już drugi, albo  trzeci raz zwróciłeś się do mnie Wy, Was ("Drżyjcie") mam też coś dla Was. ;p    
      • @Krakelura przepraszam, że to napiszę, ale kiepsko czytasz i jeszcze bardziej kiepsko wyciągasz wnioski. Ten tekst jest pozytywny, pochwalny jest wręcz odą do Kobiety, a co najbardziej jest zbiorem faktów i nic po za tym. Śmieszy mnie to, że doszukałeś się w nim wyrzutów, zarzutów, ataku itd. bo jest wręcz odwrotnie, ale najwidoczniej przy takiej długości wypadałoby więcej skupienia i uwagi. Tak jest w nim łyżka dźiegciu bo nie cierpię patosu i bałbochwalstwa. Piękne ryciny fallusa naprawdę mi się podobają mam nadzieję, że nie uwidaczniają Twoich jakiś ukrytych kompleksów. Pozdrawiam ozięble
      • Nie wcale nie jesteś średnioweczny... :))) Oczywiście w twoim mniemaniu muszę być "pedałem". Otóż nie, zaręczam ci, że jestem zajebiście zdolnym facetem, inteligentnym, wrażliwym i całkiem przystojnym, odnoszącym sukcesy, od 7 lat w związku z fajną dziewczyną, ponadto wiele kobiet docenia mój talent, robi maślane oczy i mnie podziwia, oraz okazuje szacunek, dlatego nie mam z tym problemów. Wielu facetów gejów również okazuje mi zainteresowanie i podziw dla talentu, co odczytuję po prostu jako komplement. Zajebiście się czuję z własnym poczuciem wartości i śmieję ci się w nos. Drżyjcie dalej. Tylko albo czegoś wam brak, albo dupy się ruszyć nie chce, tak jak wspomnianej Grecie "tematowi zastępczemu", młoda dziewczynka a jaja ma większe niż my wszyscy. :)))
      • nie wiem, czy zrozumiałeś to o czym napisałem - więc wróć do początku. Zresztą powiem to inaczej. Nic nie napisałem o głupich kobietach, czy średniowiecznym do nich podejściu. Przepaść jaka nas dzieli nie polega na tym, że ja chciałbym swoją kobietę ciągnąć za włosy do jaskini, a Ty być może swojego chłopaka nie. Kobieta jest tu bardziej pretekstem (oczywiście moim zdaniem) do napisania tematu, a nie głównym tematem. Niestety "dzisiejsi" panowie (czasem, jak dla mnie, niegdysiejsi) zachowują się podobnie. Oczywiście nie bronię nikomu chodzić w szpilkach, czy bronić się torebką przed zboczeńcami, ale piosenka "Gdzie ci mężczyźni" mówi sama za siebie ;)))   Dlatego martw się chłopie o własnego penisa i nie wymachuj nim zanadto, bo znam artystów, którym to na dobre nie wyszło. Również miłej niedzieli życzę.  
      • @Sylwester_Lasota Zastanawiałem się jakiej formy użyć, więc sprawdziłem na forum,  gdzie napisano, że forma "mego" jest "dopuszczalna w formach doniosłych tudzież poetyckich."  Więc nie wiem sam już:) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam:)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności