Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Szpieg Kontra Szpieg

Kamuflaż

Rekomendowane odpowiedzi

 

Syczący w przykurczu,
w podziemnej szczelinie,
nastroszył futro
   w kolorze betonu
Szczur. Obywatel tego miasta.

Ponad nim, choć z góry spogląda
to jeszcze żałośniej
  prowadzi się gołąb, co grucha i zaraz
Na pomnik papieża nasra.

Chodniki zamieszkuje natomiast
trzeci rodzaj
    szczura
blady i czerwonooki, zamyślony nad niczym
 Lecz najbardziej w środku szary.
Samiec alfa.
Protoplasta.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Szpieg Kontra Szpieg napisał:


Samiec alfa.
Protoplasta.

 

Wiesz, że u szczurów, jak i wilków jest samiec Alfa - dowodzi, najsilniejszy, ale jest też samiec Omega - najsłabszy, zawsze posyłany tam, gdzie niebezpieczeństwo, zawsze ginie. Zamiana z Alfy w Omegę może być b. szybka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Lahaj Dziękuję, w ogóle nie myślę o interpunkcji gdy piszę, choć wiem że to błąd.

    @Justyna Adamczewska Nie słyszałem o tym, dzięki. 

    To interesujące. Rozwijając temat, to myślę, że więcej jest wśród nas tych "samców/samic Omega", choć często bardzo staramy się pokazać jako jednostki Alfa. Stąd raczej smutny, a może cyniczny obraz tegoż osobnika w moim wyobrażeniu. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mnie się podoba ten fragment 

     

    "Ponad nim, choć z góry spogląda
    to jeszcze żałośniej
      prowadzi się gołąb, co grucha i zaraz
    Na pomnik papieża nasra." 

     

    Choć akurat z tym sraniem na pomniki to nic nowego. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Cześć Nato:) Długo myślałam nad tytułem, aż w końcu dopadł mnie taki, a żeby nie był zbyt ukrycie dwuznaczny dałam myślnik, bo zupełnie nie chodzi, że to obojętne, wszystko jedno, ale wszystko to jedno/ść.    Nie chcę wyjawiać wszystkich zakamarków, ale chciałam złapać dwie sroki za ogon w temacie, nawiązując do 'nigdy nie wejdziesz dwa razy ...' i nazywania np. wodospadów, rzek, gdy ich wody są już 'nieaktualne'  i do wszechogarniającej nas wody, wody w nas, całego jej obiegu - niczym krwioobiegu ziemi, choć właśnie tego elementu w wierszu jeszcze mi brakuje. To taka moja mała rozprawa nad 'siłą wyższą'. Stąd ten patos i biblijna aluzja, bo nie pierwszy raz naszła mnie myśl o organizmie jakiego jesteśmy częścią, że woda to może nie tylko część składowa, ale... ale to może zbyt szalone;)  Tak, już pisałam w odp. do lighta, że skorzystam z korekty. I kiedyś jeszcze pewno podłubię mocniej, bo czuję, że jeszcze nie ujęłam wszystkiego co chciałam. Co do zaznaczonego gdzie/ś to nie wiem, ale chyba gdzieś jest poprawnie.  Pozdrawiam i dziękuję za pochylenie się nad tworem:)
      • nie ma imienia, ani kształtu, ale jest widoczna... ;)
      • zaciągam się ulotnością chwiliktóra znika wraz z odbijającym sięod torów kolejowych echemwybrzmiewającego żalem pociąguon znikaotulony mgłą porannąona zostawia po sobie pocałunekszronu na szybie w jednymz przedziałówten kurs wiezie zapomnienieod przeszłości i przyszłościstapiając się w jednoz obrazem obecnym
      • Dla mnie bardzo ciekawy utwór. O wyjściu z tłumu, próbie ogarnięcia gonitwy, w której na moment przestało się brać udział. I pytanie o to kim się chce być. Ale czytam i pewną niezgodę na reguły tego wyścigu jak i brak pewności siebie i nie za wysokie poczucie własnej wartości. W Paryżu strajki i kursują tylko dwie z 14 linii metra. Te obsługiwane przez roboty. Niedługo będziemy zbędnym dodatkiem do coraz bardziej wyrafinowanej technologii. I tylko kwestią czasu jest to, że maszyny zbuntują się przeciw używaniu wyświetlaczy. bo one ich nie potrzebują. Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności