Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

poetyczna niedziela

Rekomendowane odpowiedzi

Dobre, Iwon :)

 

Mnie bardzo często też tylko erotyki biorą ;)

I w ogóle nie lubię niedziel, poetyckich także (może zwłaszcza ;d), chociaż się urodziłam w niedzielę ;p

"Poezji o poezji", też nie lubię, ale dobrze to oddałaś :)

 

Pozdro,

 

D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Niczego lepszego w temacie od "Szału seksu" nie napisałem, więc polecam:)

     

    Czytałam,  Romantyku :) ja bardziej ironiczna ;) dzięki 

     

     

     

    1 godzinę temu, Jakub Adamczyk napisał:

    Piękny wiersz

     

    Jakubie, wprawdzie nie za bardzo wiem, co pięknego widzisz w tym wierszu ale dziękuję  :)

     

     

     

     

    Dzięki  Deo :) toś Ty szczęśliwa kobieta :) jeśli jeszcze tej niedzieli niespecjalnie lubisz to przecież jest to zwieńczenie tygodnia :) czas działa na Twoją korzyść. 

    Pozdro również 

    Iw. 

     

     

     

    7 minut temu, iwonaroma napisał:

     

     

     

    Edytowane przez iwonaroma

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Miłości - radośnie - nagości... ;-)

     

    Nie wiem czy warto go dopracować bo pisany jest w formie żartu (miało by lekko i przyjemnie i w sumie tak jest). 

    Pzdr. 

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, light_2019 napisał:

    Miłości - radośnie - nagości... ;-)

     

    Nie wiem czy warto go dopracować bo pisany jest w formie żartu (miało by lekko i przyjemnie i w sumie tak jest). 

    Pzdr. 

     

    :)

    pzdr również 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Lahaj napisał:

    Końcówka jest stracona wcześniej płynie jak rtęć 

     

    Ok

     

     

     

     

    Dzięki dla bety za serce

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Brakuje trochę "dopięcia" na koniec, ale i tak jest nieźle. Przeczytałem z przyjemnością we czwartek ;).

    Pozdrawiam

     

    Od czwartku do niedzieli tuż tuż  :)

    Dzięki i również pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Cześć Nato:) Długo myślałam nad tytułem, aż w końcu dopadł mnie taki, a żeby nie był zbyt ukrycie dwuznaczny dałam myślnik, bo zupełnie nie chodzi, że to obojętne, wszystko jedno, ale wszystko to jedno/ść.    Nie chcę wyjawiać wszystkich zakamarków, ale chciałam złapać dwie sroki za ogon w temacie, nawiązując do 'nigdy nie wejdziesz dwa razy ...' i nazywania np. wodospadów, rzek, gdy ich wody są już 'nieaktualne'  i do wszechogarniającej nas wody, wody w nas, całego jej obiegu - niczym krwioobiegu ziemi, choć właśnie tego elementu w wierszu jeszcze mi brakuje. To taka moja mała rozprawa nad 'siłą wyższą'. Stąd ten patos i biblijna aluzja, bo nie pierwszy raz naszła mnie myśl o organizmie jakiego jesteśmy częścią, że woda to może nie tylko część składowa, ale... ale to może zbyt szalone;)  Tak, już pisałam w odp. do lighta, że skorzystam z korekty. I kiedyś jeszcze pewno podłubię mocniej, bo czuję, że jeszcze nie ujęłam wszystkiego co chciałam. Co do zaznaczonego gdzie/ś to nie wiem, ale chyba gdzieś jest poprawnie.  Pozdrawiam i dziękuję za pochylenie się nad tworem:)
      • nie ma imienia, ani kształtu, ale jest widoczna... ;)
      • zaciągam się ulotnością chwiliktóra znika wraz z odbijającym sięod torów kolejowych echemwybrzmiewającego żalem pociąguon znikaotulony mgłą porannąona zostawia po sobie pocałunekszronu na szybie w jednymz przedziałówten kurs wiezie zapomnienieod przeszłości i przyszłościstapiając się w jednoz obrazem obecnym
      • Dla mnie bardzo ciekawy utwór. O wyjściu z tłumu, próbie ogarnięcia gonitwy, w której na moment przestało się brać udział. I pytanie o to kim się chce być. Ale czytam i pewną niezgodę na reguły tego wyścigu jak i brak pewności siebie i nie za wysokie poczucie własnej wartości. W Paryżu strajki i kursują tylko dwie z 14 linii metra. Te obsługiwane przez roboty. Niedługo będziemy zbędnym dodatkiem do coraz bardziej wyrafinowanej technologii. I tylko kwestią czasu jest to, że maszyny zbuntują się przeciw używaniu wyświetlaczy. bo one ich nie potrzebują. Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności