Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
tetu

najlepiej będzie gdy ustalimy w co grasz

Rekomendowane odpowiedzi

luty i pierwszy telefon po którym dziury
w głowie rozszerzają się niczym kosmos
czarne ciągle nieodgadnione myśli krążą
wokół niskich rejestrów z nadzieją na moment

 

rozjaśnienia być może przyniosą policzek
lepsze to niż sposób w jaki podchodzisz do rzeczy
udając kogoś kim nie jesteś zmieniasz miejsca
to za mało na zmyślony romans

 

chciałabym ujrzeć cię w innym świetle bliższym
prawdy o kolejnych podróżach gdzie mimo woli jestem
głęboką rzeką pełną niebezpiecznych korytarzy
na którą można tylko popatrzeć

 

i spłynąć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam  - odwieczny problem - podoba mi się owa rzeka.

                                                                                                                                                                                                                                                                           Ciepłego popołudnia życzę.

                 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj podoba się, budzi we mnie wiele skojarzeń. Te czarne myśli to czarne dziury (destrukcyjna podświadomość), która jest w stanie zniszczyć, zapanować nad nimi może tylko świadomość zmieniając w coś pozytywnego. Zakończenie wieloznaczne i tak ma być.

 

Pozdrawiam i na razie spływam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    On jeszcze sam nie wie w co gra, może za wcześnie jeszcze na ustalenia :)

    Zgadza się Alicjo nie wiedział:) a na ustalenia jednak za późno, na szczęście dla niego;) Dzięki. 

    5 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    W temacie ustaleń:)

     

    Najpierw szeptem wiersz do uszka,

    zaraz potem hop do łóżka,

    bo poezji jest zadanie,

    by do tego pannę skłaniać.

    No nie wiem, nie wiem, wszak nie wszystko się na uszku opiera:) Czasami to uszka mogą zwiędnąć:D
    Ale poezja szeptana? taka przez duże P no... to może być niezła gra... wstępna;) Dzięki za zajrzenie Marku.

    5 godzin temu, eM_Ka napisał:

    Przeczytałem i zakołatała myśl w głowie

      By

    spłynąć na południe  :) 

     

    Wybornie napisane 

    Toś mnie teraz zaintrygował. Mnie też zakołatała myśl, właściwie pytanie.

    Skąd wiesz gdzie spłynąć? 

    5 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  - odwieczny problem - podoba mi się owa rzeka.

                                                                                                                                                                                                                                                                               Ciepłego popołudnia życzę.

    Waldku dziękuję i miłego wieczorku życzę.

    5 godzin temu, Gerber napisał:

    Oj podoba się, budzi we mnie wiele skojarzeń. Te czarne myśli to czarne dziury (destrukcyjna podświadomość), która jest w stanie zniszczyć, zapanować nad nimi może tylko świadomość zmieniając w coś pozytywnego. Zakończenie wieloznaczne i tak ma być.

     

    Pozdrawiam i na razie spływam.

    Ciekawe rozważania. Dokładnie tak jest Gerber. Dziękuję.

     

    Kobra, light Wam również dzięki za czytanie i opinię. Pozdro.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, tetu napisał:

    Zgadza się Alicjo nie wiedział:) a na ustalenia jednak za późno, na szczęście dla niego;) Dzięki. 

    No nie wiem, nie wiem, wszak nie wszystko się na uszku opiera:) Czasami to uszka mogą zwiędnąć:D
    Ale poezja szeptana? taka przez duże P no... to może być niezła gra... wstępna;) Dzięki za zajrzenie Marku.

    Toś mnie teraz zaintrygował. Mnie też zakołatała myśl, właściwie pytanie.

    Skąd wiesz gdzie spłynąć? 

    Waldku dziękuję i miłego wieczorku życzę.

    Ciekawe rozważania. Dokładnie tak jest Gerber. Dziękuję.

     

    Kobra, light Wam również dzięki za czytanie i opinię. Pozdro.

    Jak przystalo na marynarza 

    Odnajduje się w wilgotnym środowisku  :) 

    lub jak kto woli za długo na statku i kierunek z automatu się wybrał.

    Północ zbyt górzysta ;) nie mniej może być równie przyjemna podróż w górę rzeki :) 

    Edytowane przez eM_Ka (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, tetu napisał:

    głęboką rzeką pełną niebezpiecznych korytarzy

    co prawda koryto źle się kojarzy, ale do rzeki pasuje, a korytarz, bo ja wiem?

    Ja zobaczyłem ją, w tych czerniach i czeluściach - pełną wirów/zawirowań?

    Ale to tylko moje widzimisię, bo całość wyborna jak zwykle. :)

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 17.11.2019 o 20:34, eM_Ka napisał:

    Jak przystalo na marynarza 

    Odnajduje się w wilgotnym środowisku  :) 

    Jakkolwiek to brzmi, przyjmuję do wiadomości;)

     

    W dniu 17.11.2019 o 21:36, Lahaj napisał:

    uty - znowu piję w bramie 

    kto zaczyna tak wiersz?:-)))

    Lahaj, nie rozumiem co Maleńczuk wyśpiewuje bo akustyka do d... ale tak czy siak dzięki za nutkę:) 

     

    W dniu 17.11.2019 o 23:44, jan_komułzykant napisał:

    co prawda koryto źle się kojarzy, ale do rzeki pasuje, a korytarz, bo ja wiem?

    Ja zobaczyłem ją, w tych czerniach i czeluściach - pełną wirów/zawirowań?

    Ale to tylko moje widzimisię, bo całość wyborna jak zwykle. :)

    Pozdrawiam.

    Janko miło, że wpadasz pod moje wiersze i to zawsze z mądrym słowem. Korytarze... no tak do rzeki zdecydowanie bardziej pasują wiry, ale niektórym rzekom wyznacza się korytarze dla swobody migracji, tworzy się jakieś obejście. Tutaj korytarz miał dość ścisły związek z wcześniej wspomnianymi podróżami. Samo słowo wiry nie oddawałoby zatem mojego zamysłu, ale już zawirowania, bardzo mi się podobają;) Są bardziej charakterne i nieco dwuznaczne. Dzięki Janko przemyślę. Pozdrawiam.

    W dniu 18.11.2019 o 00:34, Justyna Adamczewska napisał:

    Meandry. @tetu

     

     

    Zawroty, migrenowo wg mnie

    Meandry... tak Justyś, ładnie to określiłaś:) 

    W dniu 18.11.2019 o 07:55, beta_b napisał:

    Podążasz za meandrami jego emocji, będąc w sobie. Lubię Twoje pisanie i znowu to piszę. bb

    Beatko ponownie dziękuję za czytanie, odczuwanie i zamyślenie nad moimi wierszami. Pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • skrobałam w wytłumione łono matki nie chcąc by moje skrzydła ją uwierały aż pozbawiłam siebie beztroski pod paznokciami   wtedy ojciec sczezł na wieść o tym jak prezentuję niewinność   i tak dzień po dniu sznur który obejmowałam zdawał się być coraz bardziej odległy tam gdzie diabeł mówi dobranoc   teraz każde miejsce odbija echem niepokój wzbudzany przez podstępne węże...   jestem dzieckiem nocy  
      • Znalezione w internecie:    "Miłość to pomieszanie podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma o co robić szu­mu. Jeśli dwa, to nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. Jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna – trafiłaś/eś do nieba za życia".   William Wharton.   Bądź uważny na własne oczucia i trafiaj do nieba za życia. Matryca Serca 💕  
      • @Lidia Maria Concertina Zapraszam więc na wspólną przejażdżkę wiatrem w poszukiwaniu weny.  Pozdrawiam :-)))
      • Sięgam po wiersz Zbyt wysoko. Rzucam w siebie kamieniem. Rozbiło się tylko serce Na ile kawałków? - nie wiem.   Chcę z tobą oglądać zachód księżyca. Kęs modlitwy nad ranem Dobry przewiew przez różowe od  mgieł okna Zostawiłeś we mnie ogień i ... wodę Rozpaliłam się i ... przemokłam   Upychasz mnie do starej bryczki Przykrywasz zwątpienia pledem Ile już było takich przejażdżek? - Po co pytasz? ''Nie wiem.''   W oddali ... głucha cisza Szkoda, że nie możesz zobaczyć Łódeczek na tafli jeziora - niejednoznacznych przeznaczeń ...   Łyk polityki do snu Skrzypiące ... wodne łóżko Śpisz jak kamienna kłoda Nękana ... miłości puszkiem   Otwórz okno, bo parno! Syna chcesz nazwać Igor ... Chcesz tworzyć literaturę Ze mnie - wyrzucić ego   Chyba się doczekamy! Narodzin drugiej planety Paralelnej do ziemi Do ręki weź kastaniety I ułóż jakąś piosenkę! ... bibelot schowany do pudła Mózg jest już przygarbiony, lecz myśli chodzą na szczudłach ...   Oddaj mi zapalniczkę. Przez moment przestań się ruszać Wezwij do domu kelnera Tylko takiego ... z kuszą Niech nas przebije strzałą Nad zimnych flaków talerzem Wyławiam ... rozbite serce! I własnym uszom nie wierzę ....    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności