Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
workingclass

Miasto

Rekomendowane odpowiedzi

Miasto

Ciemno, rano,
wjeżdżam w miasto.
Ulica z szerokiej robi się ciasna.
Samochody upchane
jak mak w makowe ciasto.
Światła z biur biurowców,
spływają na chodniki i asfalt.
Zielone, żółte, czerwone,
ruchu wskazują zmianę.
Śpiący, śniący,
ludzie jak automaty
do pracu jadący, idący.
W oknie sportowej sali,
żywo ruchomą bieżnią, spoceni.
Czy to coś zmieni?
Ptak ciągnie resztkę kebaba
inny dziobie nocnego pawia.
Poranny spacer,
pies wydala na trawnik.
Właściciel się rozglądą,
sprzątnie w torebkę raczej.
Autobusy, tramwaje,
ludźmi rzygają.
Kawy litry, jednorazowe kubki,
tu i tam zalegają.
Rano, miasto,
ciemono brzydko brudno ciasno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry opis. Dawno temu była taka piosenka: "jade do ciebie tramwajem" a więc jak z nią jest OK, to wszystko jest na tak, a jak nie, wszystko jest do dupy. Tak więc u Peela coś ze sprawami prywatnymi jest chyba nie teges i stąd taki klimat.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ulica z szerokiej robi się ciasna.
Samochody upchane
jak mak w makowe ciasto.

 

Ptak ciągnie resztkę kebaba
inny dziobie nocnego pawia.

 

Te dwa fragmenty mi się podobają, reszta dość przewidywalna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Dobry opis. Dawno temu była taka piosenka: "jade do ciebie tramwajem" a więc jak z nią jest OK, to wszystko jest na tak, a jak nie, wszystko jest do dupy. Tak więc u Peela coś ze sprawami prywatnymi jest chyba nie teges i stąd taki klimat.. 

    Mieszkam w lesie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, workingclass napisał:

    Mieszkam w lesie.

    Rozumiem, miasto może się nie podobać, bo ten opis jest generalnie prawdziwy. Ja mieszkam na obrzeżu miasta, pod lasem i staram się unikać jazdy do centrum.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jest rąbek nastroju. Podobają mi się również dwa fragmenty wskazane przez Lighta. W reszcie tekstu można by jeszcze porzeźbić. Mam wrażenie, że bez (przynajmniej niektórych) rymów byłoby lepiej - to raz, dwa- imiesłowy haczą mi się przy czytaniu jak obcięte i niespiłowane paznokcie na rajstopach. Ale to mój punkt widzenia czy tam czucia raczej 🙂

     

    Pozdrawiam, 

     

    D. 

    Godzinę temu, workingclass napisał:

    Mieszkam w lesie.

     

    Godzinę temu, Marek.zak1 napisał:

    Rozumiem, miasto może się nie podobać, bo ten opis jest generalnie prawdziwy. Ja mieszkam na obrzeżu miasta, pod lasem i staram się unikać jazdy do centrum.  

     

    Zazdraszczam. Mieszkałam kiedyś blisko lasu na obrzeżach miasta.

    Niestety musiałam się wyprowadzić do centrum 😞

    Edytowane przez Deonix_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Deonix_ napisał:

    haczą mi się przy czytaniu jak obcięte i niespiłowane paznokcie na rajstopach

     

    Zawsze mam ciarki na ciele gdy ktoś mi haczy po rajstopach niespiłowanymi paznokciami :)

    Dziękuję za uwagi

     

    Edytowane przez workingclass

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D

        Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :)

        Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów.

        Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.

         

        Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12

        Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11

        Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12

        Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12

        Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10

        I niczym już więcej się nie przejmuje. 11

        I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11

        Istota -  stanie się:  Oświecona! 10

        Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama.

        Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:

         

        nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,

         

        czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu.

        Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G.

        Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :)

        Pozdrawiam.

         

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności