Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Jakub Adamczyk

Menażeria

Rekomendowane odpowiedzi

Menażeria

 

Wilcze ślepia, macki chciwe
Wzdęte brzuchy obrzydliwe
Znów ta wstrętna menażeria
Twoją dolę chce pożerać


Mało się tym nie zadławi
Co przeżuje i przetrawi
W twoją stronę wnet wypluje
Zdrową losu tkankę psuje


Sięgać po to – to niegodne
Żądzy śluzem oblepione
W obcych trzewiach przetrawione
Zgniłe resztki bardzo wonne


To kiełbaski są wyborne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Och, jaki ty jesteś piękny Och, jaka ty jesteś... nie do końca jacy będziemy kiedyś... jak...Wilk i owca. Kto pozna! Smak jabłka w tęsknych wargach w cieniu drzewa, od słońca które upada przy pannach a tak wznosi w ramionach gdy szatan nas odwiedza i patrząc na Boga, mówi te słowa: ,,Byle nie na oczach, bo pestka a od słońca skóra czerwona". Jaka ty jesteś piękna ale nieboska. 
    • Nie ma ani nieba ani piekła, a tylko mesjasze, którzy składają obietnice bez pokrycia. Sorry. Jest prawda, ale ona bez odpowiedniego wsparcia też niewiele może.  To z  westernów, szeryf był dobry, ale jeszcze musiał szybciej strzelać, niz bandyci. To tyle na dobranoc. 
    • To do mojej Sowy nie pasuje, ale są różne osobniki i sytuacje.
    • Cześć Nato:) Długo myślałam nad tytułem, aż w końcu dopadł mnie taki, a żeby nie był zbyt ukrycie dwuznaczny dałam myślnik, bo zupełnie nie chodzi, że to obojętne, wszystko jedno, ale wszystko to jedno/ść.    Nie chcę wyjawiać wszystkich zakamarków, ale chciałam złapać dwie sroki za ogon w temacie, nawiązując do 'nigdy nie wejdziesz dwa razy ...' i nazywania np. wodospadów, rzek, gdy ich wody są już 'nieaktualne'  i do wszechogarniającej nas wody, wody w nas, całego jej obiegu - niczym krwioobiegu ziemi, choć właśnie tego elementu w wierszu jeszcze mi brakuje. To taka moja mała rozprawa nad 'siłą wyższą'. Stąd ten patos i biblijna aluzja, bo nie pierwszy raz naszła mnie myśl o organizmie jakiego jesteśmy częścią, że woda to może nie tylko część składowa, ale... ale to może zbyt szalone;)  Tak, już pisałam w odp. do lighta, że skorzystam z korekty. I kiedyś jeszcze pewno podłubię mocniej, bo czuję, że jeszcze nie ujęłam wszystkiego co chciałam. Co do zaznaczonego gdzie/ś to nie wiem, ale chyba gdzieś jest poprawnie.  Pozdrawiam i dziękuję za pochylenie się nad tworem:) Też o tym myślałam. Ale zawsze tylko kilka, kilkanaście metrów od nas, przez co uporczywie nieuchwytna. Niedawno idąc w mgłę czułam nawet żal, że dla kogoś z oddali, jestem nią opatulona, a dla mnie jest wizualnie tylko oddalającą się chmurą. Choć dzięki temu jest znacznie bezpieczniej:) pozdrawiam
    • nie ma imienia, ani kształtu, ale jest widoczna... ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności