Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

gdyby nie lustro

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 59 minut temu, zuzia napisał:

    i tutaj dużo racji

     

     

    ;)

     

     

     

    50 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo ciekawa myśl - wiadomo, że lustro powiększa przestrzeń - ale rozwinęłabym ją. :)

     

    Pozdrawiam

     

    No tak, krótko...

    Zdrówka też 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, iwonaroma napisał:

     

    ;)

     

     

     

     

    No tak, krótko...

    Zdrówka też 

     

    Warto rozwinąć... :)

     

     

    6 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Warto rozwinąć... :)

     

    Dziękuję i zachęcam. :)

     

     

    Edytowane przez WarszawiAnka
    spacje

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Nata_Kruk napisał:

    ... te maleństwa bywają, bardzo bardzo dwuznaczne, to takie jest.

    Hej .

     

    Dzięki Nata, już zapomniałam co napisałam, ale przypomniałaś  :)

    hejka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @jan_komułzykant Ale czemu moją??:)
      • Napisałem przecież, że jest tylko ładniutki. A muzyka to chyba kocia?
      • rozkoszny trupcioszek w kołysce śpi słodko ma kostki niewielkie a skórkę wilgotną   gruchawka z piszczeli bimboli od wiatru gdy dziecko im zbudzi rodzice uciachną   mamusia i tatuś kochają bobasa lecz dzisiaj rocznica rozkładu jest nasza   śpiewają radośnie cuchnące wyziewy o głodnych żyjątkach co miały potrzeby   nadeszły tu właśnie rodzinne trupciątka by wspólnie się kleić w zatęchłych zakątkach   seniorzy spróchniali o skórce suszonej powabny szkielecik miętoszą na stronie   psujący się berbeć twarzyczką chichoce dziadkowi wypadły zębusie dwa złote   jubilaci żwawi zazwyczaj czcigodni są całkiem do rzeczy kochali się w chłodni   obaj powtórzyli przyrzeczenie jeszcze nasza miłość przetrwa poza grobu deskę   babcia rzewnie płacze dziadek wypił flaszkę białą kością tłucze szwagra czaszkę właśnie   urocza panienka dziewczątko kochane ma siny naszyjnik ze śmierciowych plamek   wujek dziś markotny wierny mocno struty bo mu obcej żony biust wleciał do zupy   lamentuje ciotka tego mi tu nie bierz gałkę z oczodołu kradnie ktoś w potrzebie   szwagier w swojej trumnie smród ma za zasłonką ptaszek tam mu wleciał nakichał nie chcąco   malutkie trupeczki jak małe koźlątka harcują wesoło na  mięciutkich szczątkach   chociaż jemu ciepło piszczelami dzwoni włóżcie mu kaftanik przestanie brzdękolić   kuzyni muzyczni co mają smykałkę perkusje udają miednicą o parkiet   orkiestra przygrywa chociaż czuć ich grobem nutki choć spleśniałe pchają każdą nogę   klaskanie trupcioszków szybuje pod niebo a kosa im członka zdejmuje nowego   calutka rodzina co rozkład ich łączy walczyka już mlaska nad modrym cuchnącym   tak wszyscy hasali aż prawie do zmroku że jeno zostało niewiele z nich prochu   wtem przyszedł pan grabarz porobił on kupki ulepił z tych proszków laleczkę dla córki      
      • Już zapomniałem, do jakiego wysiłku potrafisz zmusić odbiorcę. Pod warstwą słów zalega Twoje subiektywna symbolika i przebiegając wzrokiem komentarze widzę potwierdzenie tego odczucia. Więc tak naprawdę co chcesz nam opowiedzieć? Bo składam sobie obrazy z poszczególnych fragmentów, ale nawet  piszesz piętro wyżej: " Druga sprawa, "skróty myślowe" nieobowiązkowo mają być zrozumiałe ".  No właśnie. To co nam chcesz opowiedzieć? Odczytuję tę Twoją opowieść o życiu kobiety, która uparła się pójść swoją drogą, na przekór bliskim. Niestety, nie udało jej się zdobyć czy osiągnąć tego po co wyruszyła. Monotonna codzienność odzierała ją z marzeń i pragnień. Aż wreszcie kiedyś wreszcie zdała sobie sprawę z tego jak bardzo życie okaleczyło jej duszę - wraca do punktu wyjścia. To oczywiście mógł być drugi człowiek, jakaś pasja, pragnienia albo cokolwiek, co okazuje się zawsze inne niż nam się wydaje. To mój skrótowy obraz. Pozdrawiam
      • kolejna podróż kierunek nic mi nie mówi może tylko  nie znam cię ani ty mnie   w mieście światła zmieniają się    jedno po drugim  jakby czas szedł mi na rękę  daje a kiedy nie trzeba ujmuje  chwyt marketingowy   pomiędzy blaskiem neonów  choinek  babek pyzatych bałwanów zakłopotane twarze bo prezenty ważniejsze od nich bo stół za skąpo przybrany  i te uśmiechnięte  dla których ubogo i tak wiele  bo święta bo święta    dalej to już jesienne krajobrazy  tej zimy  i czy będzie w diamentach  czy w błocie ma w nosie    Sylwia Błeńska 15.12.2019 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności