Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Gosława

Marianna

Rekomendowane odpowiedzi

Mania nigdy nie chciała mieć dzieci 

za to cudze traktowała jak własne 

nie raz biegałam za nią po trawie 

szukając zielonych żab 

 

czasami z klonowych nosków

robiła helikopter

opowiadając przy tym

niestworzone historie

chłodnymi dłońmi przeganiała choroby

szepcząc niezrozumiałe słowa 

 

zapytała kiedyś

czy chcę zobaczyć bociana

byłam ciekawa 

poszłam za nią odkrywać nieznane  

 

pod drutami nieopodal paśnika 

leżało martwe truchło 

rozłożyste skrzydła

z powyłamywanymi lotkami 

już nie wzlecą nad dachami stodół 

 

 

 

Edytowane przez Gosława

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lubię twoje historie zawarte w wierszu.

Zatrzymują i pobudzają wyobraźnię.

Fajnie "malujesz" te obrazy :-)

Ostatnie dwie strofy niesamowicie zmieniają kurs i to naprawdę siła tego tekstu.

Dobre, podoba mi się :-)

Pozdrawiam!

 

ps. wypatrzyłem literkę "dłońmin" ?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Jeszcze mam problem z opanowaniem klawiatury :-) 

    Trochę mi skaczą literki stąd te potknięcia w tekście :-) 

    Dziękuję Pięknie za dobre słowo :-) zaraz poprawię błąd:-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobry tekst

     

    zapytała kiedyś

    czy chcę zobaczyć bociana

    mały człowiek ciekawy światła (świata?) 

    ufnie podążył krok za nią 

     

    Ja bym nie zmieniał i nie bawił się w nagły opis siebie tylko dał konsekwentnie coś w stylu 

    byłam ciekawa, poszłam z nią (wiesz o co chodzi) ;-)

     

    Pozdr. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo dobra, wciągająca narracja.

    Zdumiewające zakończenie, porażające i smutne. Taki melancholijny, wiejski turpizm. Niezwykły i swoisty. 

     

    Serdeczności, 

     

    D. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Deonix cieszy mnie Twoja obecność pod wierszem :-) 

    Miło że wiersz zatrzymał :-) 

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D

        Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :)

        Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów.

        Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.

         

        Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12

        Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11

        Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12

        Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12

        Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10

        I niczym już więcej się nie przejmuje. 11

        I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11

        Istota -  stanie się:  Oświecona! 10

        Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama.

        Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:

         

        nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,

         

        czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu.

        Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G.

        Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :)

        Pozdrawiam.

         

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności