Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Kot

Pragnę się zgubić

Rekomendowane odpowiedzi

Ach, jak cudownie byłoby się zgubić

W miasta starego labiryncie ulic,
Gdzie dnia jasnego nie ma, ani nocy,
Gdzie auta drzemią jak zaklęte koty!

 

Zagubić nogi wśród domów zniszczonych,
Kamienic, które pogubiły piony,
Na bruku fali, co jak wodne łóżko -
Dziecinne kroki stromą poi wódką.

 

Zgubić się starym, tułającym Żydem,
Co wśród kabały ulic wiecznie idzie;
Po schodkach w górę w abstrakcji dzielnicę,
Abrakadabrą w liczb starych piwnice.

 

Zgubić, na Boga!, pieniądze i smartfon,
Co tylko ducha jeszcze bardziej martwią!
Kieszeń dziurawa myśli i wspomnienia
Gubi, beztroska. Dość swojego cienia...

 

Odnaleźć w murze obsuniętym, w bruku
Zapadłym, ołtarz pogodnego smutku,
A w oczu szarych kałużach kościoły,
W których zaułków zbawienie się roi.

 

Rzucać spojrzenia jak ciekawe szczury,
W tonie ogródków, na omszałe mury,
Płaszczem łopocząc jak furtą klasztoru...
Kto syty wiatrem, nie czuje już głodu!

 

Plan miasta skreślić na powierzchni kuli,
Lecz przemierzanych nie poznawać ulic...
Szczęście przyniosę spotkanym po drodze,
Gdy tak bez lęku, beznadziejnie zbłądzę!

Edytowane przez Kot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Ach, jak cudownie byłoby się zgubić

W miasta starego labiryncie ulic," 

 

W starego miasta labiryncie ulic ;-)

Plus za pomysł, a wykon hmm... może trochę za długi ;-) 

Pozdr. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Kot napisał:

Zgubić, na Boga!, pieniądze i smartfon,

Jak to bym wolał znaleźć pieniądze, bez smartfona jakoś sobie radzę do tej pory... Są fajne momenta w wierszu i ogólnie poziom trzymie, ale może trochę skondensować... a może i nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
14 godzin temu, Kot napisał:

Rzucać spojrzenia jak ciekawe szczury,
W tonie ogródków, na omszałe mury,
Płaszczem łopocząc jak furtą klasztoru...
Kto syty wiatrem, nie czuje już głodu!

Ta strofa wiersza przemówiła do mnie bardzo. Szczury, między innymi, poruszyły wiersz. Konsekwentnie w Twoim stylu. Wracam i czytam i zawsze jest to podróż. Moje historie, niestety są pod lub nad ziemią. Może dlatego te szczury... polubiłam

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płynny, ciekawy jedenastozgłoskowiec. Jest obraz,  jest klimat. Tym razem i  mi się podoba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @light_2019

    Nie spodziewałem się Ciebie tutaj, fajnie. Moim zdaniem "starego miasta", a "miasta starego" to jest różnica, choćby dlatego, że stare miasto to może być np. Warszawska Starówka itp. Ale dzięki za sugestię :)

    Pozdrawiam!

    @Krakelura

    Ja mojego smartfona kupiłem w okolicznościach kiedy był mi naprawdę potrzebny, no i można w nim notować...

    Ale sama nazwa, s...martwon, odpychająca. 

    Pozdrawiam!

    @Dag

    Tak, te szczury mi się udały :D

    Miło że też tak uważasz. Co to za stare miasto bez szczurów!

    Pozdrawiam!

    @tetu

    To teraz mnie coś powinno się u Ciebie spodobać. Może w Twoich starszych utworach coś znajdę. 

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam ponownie.Oto moje spostrzeżenia.Pierwsze 3 strofy - wyśmienite.3 szczególnie.Chyba najlepsza z pańskich, które dotąd przeczytałem.No i zaczynają się schody :).4 z miejsca bym wyrzucił.Z wiadomych nam obu względów :).[...]a w oczu szarych kałużach kościoły - rażący zapis.Prawidłowy powinien wyglądać następująco :a w oczach szarych kałuż kościoły.W których zaułków - kolejny błąd zapisu.Prawidłowy - w których zaułkach.Przedostatnia strofa też bardzo dobra.Ciekawe szczury - fajne :).No i ostatni wers.Drażni mnie - zbłądzę.To bym zmienił.Reasumując.Gdy Pan wyrzuci czwartą strofę i dokona odpowiednich poprawek uznam go za pański najlepszy utwór a co za tym idzie podeprę plusem.Swoją drogą.Jakim prawem można pytam oceniać wiersz mieszczący w sobie gryzący w oczy lapsus językowy i zestawieniowy pozytywnym komentarzem? Ja wiem jakim prawem.Gdyż niewiele osób potrafi czytać ze zrozumieniem.Albo odbywa się to na zasadzie : ty mi serduszko to i ja dam tobie.I raczej ku temu bym się bardziej skłaniał :).PS.Nigdy, przenigdy nie wystawię laurki współczesności pomieszanej ze staropolszczyzną !.A oto mój kolejny fragment utworu Tablet :

     

    tęskni dusza moja udręczona

    za nowym tabletem

    stara Nokia nadwątlona

    łka złamanym grzbietem

     

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Ast Voldur

    Dziękuję za obszerny komentarz. Te "błędy" jednak to nie błędy, chyba że Pan lepiej wie co chciałem napisać... 

    Nawet jeśli to co napisałem może wydawać się dziwne. Dzięki jednak za miłe słowa o reszcie, może kiedyś jakiś mój utwór Pana zadowoli, do następnego -

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Kot napisał:

    To teraz mnie coś powinno się u Ciebie spodobać. Może w Twoich starszych utworach coś znajdę. 

    Pozdrawiam!

    Bez przesady Kot. Nic na siłę, a poza tym ja nie oczekuję, że będziemy sobie odbijać piłeczkę. Pozdrawiam i miłego dzionka życzę.
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @tetu

    Pewnie że nie na siłę, ale znalazłem :)

    Śmieszne, że u Ciebie spodobał mi się rymowany, a Tobie u mnie rymowany odrobinę luźniej niż zwykle ;)

    Miłego dnia również!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Lubię Cię czytać, Kocie, i z przyjemnością powracam. Odnajduję zagubioną harmonię w Twoich wierszach, kreślonych tak niesamowicie lekko. 

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Alicja_Wysocka

    Wiem że tak to może wyglądać, ale po prostu poszedłem trochę na łatwiznę, bo rymy dokładne są trudniejsze. Po rymie zgubić - ulic nie pozostawało nic innego jak iść za ciosem, chociaż nie uniknąłem tym razem też tych dokładnych.

    Pozdrawiam również!

    Edytowane przez Kot

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Kot napisał:

    bo rymy dokładne są trudniejsze.

    Rymy dokładne są łatwiejsze, są bardziej przewidywalne

    Przypomnij sobie proszę jak czytasz dzieciom jakiś wierszyk, same wykrzykują na głos, zanim przeczytasz, bo zgadują, bo im same szybko przychodzą na myśl, coś jak w rapie rymy podwójne, potrójne, poczwórne.

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Alicja_Wysocka

    Oczywiście że trudniejsze, bo jest ich mniej. Dlatego też są bardziej przewidywalne. Ja lubię kiedy rymy są nieuniknione, gdy do siebie pasują. Jest nieprawdą że łatwiej jest napisać utwór rymowany dokładnie, jest na odwrót, dobry utwór dokładnie rymowany napisać jest trudniej. 

    Pozdrawiam również!

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Alicja_Wysocka

    W moim wierszu są tylko dwa rymy w pełni asonansowe, najgorsze: kościoły - roi, klasztoru - głodu. Więcej takich nie użyję, bo są kiepskie. A jeśli chodzi o pisanie tylko samogłoskowymi, to naprawdę szkoda czasu na taką chałę. Widzę że muszę pisać rymami dokładnymi, wtedy mniejsza jest szansa że utwór spodoba się idiotom. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Sylwester_Lasota→Dzięki Wielkie za obszerny komet:) Postanowiłem odnieść się poetycko :)) to taka proza gdzie rymów mało zatem chaosu pasuje całość skomplikowane rozterki panny dlatego chaos pasuje każdy czasami pisze jak dziwny człowiek gdy siedzę w ramce mam klaustrofobię   Chociaż chyba nie zawsze powtarzalne średniówki dają rytm. Może lepiej na słuch, w tego typu wierszach. Pozdrawiam:)  
      • Też to widzę coraz wyraźniej, ale żeby to zobaczyć musiałem odciąć się od telewizji i kilku innych źródeł. Obawiam się, że w przypadku większości z nas jest to zupełnie niemożliwe. Ostatnio uświadomiłem sobie jednak jak bardzo możemy być inwigilowani i manipulowani przez urządzenia, które są naszą nieodłączną codziennością. Jeśli znajdę w chwilę, to może jeszcze o tym napiszę w kolejnym komentarzu.   100% zgoda, tylko jak ludzi do tego przekonać? Niemyślenie jest takie wygodne.   Oby tak było. Przed zamachami z 11 września 2001r. Stany dysponowały systemem, bodajże nazywał się Carnival, przeczesującym i monitorującym CAŁY INTERNET i jakoś to nie zapobiegło tragedii... no, chyba że to nie były zamachy, ale to już tylko teorie. Moim zdaniem infiltrując wszystko, po prostu sprzedaje informacje innym firmom, które płaca za nie grube pieniądze... ale to też tylko taka teoria ;) Niestrudzenie pozdrawiam :)
      • @Sylwester_Lasota Słowa "nie wiem czy go dobrze odczytuję, ale to co czytam, tak jak to czytam, przemawia do mnie." skłoniły mnie do refleksji, do zastanowienia się, czym jest interpretacja utworu... Dociekanie tego "co poeta miał na myśli" jest chyba tym co odbiorca - interpretator widzi poprzez swoją siatkę poznawczą, złożoną z sumy doświadczeń, wiedzy, intuicji, kontekstów...Czyli tym wszystkim co znajduję się w indywidualnym wnętrzu interpretatora,  a co jest nierozłączne i na co składa się również wnętrze kulturowych, interpersonalnych, społecznych związków interpretatora z "otoczeniem", w tym również wiedza o samym autorze utworu. Czyli jeśli wiedza z "zewnątrz" ( i wiedza o autorze, jego inspiracjach, innych utworach, nurtach w których się porusza) z jakichś powodów jest ograniczona, czy to z ignorancji, czy z niemożliwości jej zdobycia, polegać trzeba wtedy w głównej mierze na własnej intuicji, na wrodzonej i naturalnej zdolności do widzenia piękna i sensu w czymś (w utworze)...Czy w takim wypadku można mówić o "dobrym" lub "złym" odczytywaniu utworu ? Nie wiem, tak sobie tylko głośno myślę... Tak czy inaczej, dziękuję za inspirujący komentarz, dzięki któremu zacznę chyba zgłębiać hermeneutykę, skoro się samemu pisze oraz czyta i ocenia to co piszą inni. Pozdrawiam :)
      • @Przemyslaw Prus Tak i od ponad 30 lat mówi się o wzroście efektu cieplarnianego. I nikt nie mówi o powstrzymaniu zmian klimatycznych, a jedynie o spowolnieniu tego procesu i ograniczeniu wpływu człowieka na ten proces, ponieważ to samobójstwo. Nikt nie neguje naturalnych czynników wpływających na klimat i żaden z artykułów ani książek jakie na ten temat czytałem tego nie negowały, to jest oczywiste, że klimat zmienia się również w sposób naturalny i nikt tu nie zwariował. Wielu naukowców już dawno przewidziało skutki wzrostu emisji CO2 do atmosfery i ich przewidywania znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. I wg. mojej wiedzy, jeżeli przekroczymy pewną czerwoną linię średniej temperatury na świecie, to zmiany są nieodwracalne. Ale nie mam wątpliwości, że Ziemia sobie z tym bez nas doskonale poradzi, w końcu kto powiedział, że została nam dana na zawsze i na własność. A tak apropos Matki Teresy, to nie wiem jak to z nią do końca było: https://krytykapolityczna.pl/swiat/zakon-matka-teresa-handel-dziecmi/?hide_manifest
      • wygląda na to, że Anglicy mają go od Francuzów a Polacy od Niemców. Mnie też się z bluesem nie kojarzy :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności