Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Magdalena

Pot

Rekomendowane odpowiedzi

Ich znajomość nadal trwała, odprowadził ją do pociągu. Dwa tygodnie listopadowych wakacji się skończyły. Siedziała na swoim miejscu i pisała coś o białej kobiecie na wulkanicznej wyspie. Lina miała paradygmaty, przede wszystkim nie chciała pisać jak kobieta. Usiadł koło niej chłopak, jeansowy, młody, coś zapamiętale pisał na kartce, potem trochę myślał ręką i brodą. Przesuneła się na fotelu bardziej do środka pociągu, od dwu tygodni nie używała nic przeciw poceniu. Była trochę zesztywniała. Nie wiele pomogło wspomnienie użytych rano perfum. A jeansowy nadal myślał mocno, teraz dodał prawą rękę i kolano, dobrze mu szło, coś pisał.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności