Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

 I

 

 

Celem dla koszyczka kwiatowego ostu
Nie jest przyleganie, ale rozsiew nasion,
O czym nie wie rzep, co nad wyraz się rozrósł,
Ani też ten, który przechadza się w płaszczu.

 

 

 

 

II

 

 

Oddycham powietrzem, w osnówce sok z płuc do
Pestek wspólnego nam na niebie granatu,
Ani niepotrzebna historia, ani do...
Brana jak myśl, której chwili — jesteś świadom.

 

 

 

III


 

Wrzepia się pod mój włos strach przed odrzuceniem,

Podziałem na mniejsze, łupi się nasienie.

A jednak ten sam wiatr soprani w wiklinie,

Dudni tętnem dwóch serc – równie przenikliwie.

 

 

 

IV


 

To łza na poranku jak rosa na ustach.
Tęsknota neuronów w kiełkujących pnączach, 
A miłość jest wieczna — niczego jej nie brak,
Zbliżyć tylko może — chłonną ciszą pustka.

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez łucja z cheba
Oddycham powietrzem, wydychanym z płuc do

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności