Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

kiedy się rodziłam

pies zerwany z łańcucha

dusił kolejną kurę

wiatr kołysał wierzby

otaczające spokojny dom

 

babcia w pośpiechu gotowała wodę

białe płótno szeleściło na sznurze

niczym chorągwie wojsk 

czekających na atak 

 

niepokój spozierał z kątów

akuszerka rozhuśtała taboret

z impetem wpadając w obierki

drugą dobę toczy się walka o życie

 

podniesione głosy dobiegają z drewutni

ojciec z wujem Teofilem

raczą się zeszłorocznym samogonem 

za szczęście i pomyślne rozwiązanie 

na zdrowie matce i po wieki wieków amen

nie milkną okrzyki ku chwale rodzącej 

 

coraz bliżej rozwiązania

wielka miednica w której do niedawna

warzona kasza mieszała się z krwią

wypełnia się po brzegi krochmalem

kaszanka stygnie w małych rączkach 

głodnych dzieci 

 

 

 

Edytowane przez Gosława

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczynasz od "kiedy się zjawilam" więc chyba korzystniej dla tekstu byłoby utrzymanie tego i puenta "mój krzyk obwieścił nadejście nowego". Ogólnie na plus. 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Ja jestem amatorką grafomanką od niedawna bawię się słowem wiec taka pomoc jest na wagę złota :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Gosława Witam wszystko jest o/k - ale to nie ty byłaś naocznym świadkiem

    swych narodzin   -  ktoś ci opowiedział tę historię.

    A z wiersza wynika że to ty...

                                                                                                                     Pozd. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam.To jest dobry tekst.Niepokoi mnie jedynie ostatni wers.Od razu staje mi przed oczami Kim Dzong Un, Hitler, Stalin bądź Łukaszenka w spódnicy :).I to bym zmienił natychmiast.Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @light_2019 :-) 

    @Ast Voldur słusznie że ostatni wers niepokoi :-) urodziła się taka cholera która latami teroryzowała domowników :-) 

    A tak poważnie to przemyśle Pana sugestię :-) dziękuję pięknie za czytanie :-) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kurcze, kolejny tekst przepełniony folklorem wsi. Ile w tym życia, ile w tym uroku szczególnie mi bliskiego, bo choć, ani nie urodziłem się i nie dorastałem na wsi to spędziłem chyba każde wakacje. 

    Dzięki za tą, krótką podróż w przeszłość.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Czarku polecam się na przyszłość :-) 

    Ja jestem z dziada pradziada "wieśniarą":-) kocham wieś i zawsze chętnie do niej wracam :-) 

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Gosława

    @Gosława Lubię Gosławo to Twoje "bawienie się słowem". Dokładnie w takiej formie, w jakiej je tutaj prezentujesz. Wywołuje we mnie, trochę niespodziewanie, wspomnienia z dzieciństwa... Uboga wiejska chata, ciotka przykręcająca knot w lampie naftowej by oszczędzić na nafcie, fascynujące pogaduchy dorosłych o ponurych, nieodległych wówczas wydarzeniach wojennych... Stara stodoła, spanie na sianie, prześwitujące ściany ze starych, zbutwiałych desek... Rozpędziłem się:). 

     

    Miło mi, że moja dedykacja spodobała Ci się. Miałem obawy...:)  Dzięki i do... następnego!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Lach Pustelnik jestem dzieckiem końcówki komunizmu 

    Pielęgnuje w pamięci wspomnienia o moich rodzinnych stronach 

    Pamiętam ludzi których już nie ma rówieśników moich dziadków 

    Dla mnie to są ważne sprawy :-) 

    Za dedykację jeszcze raz pięknie dziękuję :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności