Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Gość

Życie w depozycie

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

oddaję w opiekę 
swój oddech spokojny wolniejszy od serca
wiatr włosów plecionych życia pajęczyną
głębię nocy pulsującą w żyłach gwiazdami
melodię graną w szczelinach żywiołami
spływającą po ścianach kryształowym
dźwiękiem

 

wracam tam gdzie
moje stopy kroczą tuż za mną
biczem powietrza popychane gdzie

głowę twoim sumieniem odcinam
i na ostrej pali na sąd przynoszę
czołgając się ku tobie


tam gdzie im mocniej się boisz
tym bardziej władasz moją duszą
im wyżej uciekam tym bardziej
przepraszać cię muszę

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Dag napisał:

melodię graną w

szczelinach

To jest to, Dag. 

 

9 godzin temu, Dag napisał:

im wyżej uciekam

tym bardziej

przepraszać

cię muszę

Potęga.

 

9 godzin temu, Dag napisał:

na sąd przynoszę

czołgając się

ku tobie

 

Oddanie. 

 

To góra wysoka. Wtargnął na nią człowiek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
  • Autor
  • @Gosława pisane sercem w ciemnościach. Miły komentarz. Dziękuję

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 godzin temu, Dag napisał:

    w mych żyłach

     

    19 godzin temu, Dag napisał:

    stopy me kroczą

    unikaj "memów", bo niepotrzebnie rozśmieszają. ;)

    Wiem, czasem się nie da, ale tu wystarczy napisać "w żyłach" (wiadomo czyich) i "me" na "moje stopy" zamienić.

    Poza tym ciekawie, ale za dużo enterów - niepotrzebnie, bo kiedy zapisałem to sobie normalnie,

    w strofki, dużo lepiej się czyta, dzięki temu, że tekst jest zwarty. Słupek rozkojarza, jak dymek znad ogniska

    - uciekają literki i sens. Ale to może tylko mnie.  :D

    Pozdrawiam.

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • @jan_komułzykant Dziękuję za komentarz, wnikliwe czytanie, a przed wszystkimi pomoc. Poprawiłam i faktycznie lepiej się teraz czyta. 

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Dag

    Jest tradycyjnie trochę literówek ;)

    I zastanawia mnie ta pala, bo w języku polskim jest tylko pala ołtarzowa.

    Nie pasuje mi ten wiatr włosów plecionych, bo jak wiatr to rozwiane włosy a nie plecione.

    Super jest za to głębia nocy pulsująca w żyłach gwiazdami.

    Pozdrawiam! 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
  • Autor
  • @Justyna Adamczewska Czesc Justynko, tak był w warsztacie, ale chyba nie umiem przenosić wierszy do gotowych. Wygląda to tak, że publikuję nowy.Czy jest jakaś droga na skróty? A to wyliczanie, to celowe...tak jak rzeczy zostawione w namiocie, w depozycie.

    Dziękuję i Pozdrawiam

    @Kot Dziękuję za Twoją cenne uwagi. Zacznę od wiatru...po kilku dniach jego żywiołu, nie ma mowy o lekkości. Włosy zaczynają przypominać coś utkanego przez naturę. Ale faktycznie, wiatr jak najbardziej, może się kojarzyć z tym we włosach. Jak będziesz miał chwilę, to powiedz mi, gdzie mam literówki, chciałbym poprawić. Miło, jak zwykle było Cię "usłyszeć". Pozdrawiam

    Edytowane przez Gość

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 minut temu, Dag napisał:

    @Justyna Adamczewska Czesc Justynko, tak był w warsztacie, ale chyba nie umiem przenosić wierszy do gotowych. Wygląda to tak, że publikuję nowy.Czy jest jakaś droga na skróty? A to wyliczanie, to celowe...tak jak rzeczy zostawione w namiocie, w depozycie.

    Dziękuję i Pozdrawiam

    Masz, oczywiście. Dag - nie gniewasz się? A przenieść do "Wierszy gotowych" - napisać do @Mateusz z prośbą o przeniesienie. To tyle. Wtedy nie będzie nieporozumień. Pozdrowczyk, Dag. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Połączyłem oba wątki - ten z warsztatu i ten z gotowych, tak by komentarze były w jednym miejscu. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Cholerka, lubię neurastenię wyłażącą spomiędzy Twoich tekstów. 

    Ten wiatr włosów i kroki stóp kroczących za peelem, ta odcięta sumieniem głowa .. 

    Trafiają do mnie 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności