Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Krakelura

Kwestia ogona

Rekomendowane odpowiedzi

Raz pewien dyrektor z podlaskiej galerii

nie lubił artystów i fanaberii:

na płótnie z tygrysem wziął był zauważył,

że ogon mu się dwuznacznie kojarzy.

 

By kwestię wyjaśnić powołał komisję

a przed komisję powołał artystę

i w ogniu krzyżowym postawił go pytań:

malarz się skręcał w tym ogniu jak kita,

 

tygrysa odwracał ogonem jak kota

kluczył i plątał, wykręcał i motał…

„Tu młodzież jest czysta, niewinna jak lilia!!!”-

- grzmiał w gniewie dyrektor, wzrokiem zabijał.

 

By nie siać zgorszenia i ugasić to zło

ściągnięto wnet znawcę ogonów aż z ZOO,

ten problem fachowo ocenił i orzekł:

„to ogon jak chuj, panie dyrektorze!”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.11.2019 o 12:00, Krakelura napisał:

wziął był

Super zabrał i bywalec na stałe. Granie na słów straganie. 

 

Komisja i ogień - piekielne otchłanie

 

W dniu 3.11.2019 o 12:00, Krakelura napisał:

tygrysa odwracał ogonem jak kota

Tygrysy i koty b. mi są miłymi, ale jeszcze nie spotkałam się z takimi.

 

ZOO znawcą ogonów i innych, że tak rzeknę, organów. 

 

Fajny wiersz. J. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.11.2019 o 12:00, Krakelura napisał:

i w ogniu krzyżowym postawił go pytań:

O tym pisałem, że zgubiłeś "r"

PS

nie jestem z żadnej Komisji, ale bez poprawki to zdanie jest bez sensu :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @jan_komułzykant Ok, ale poproszę w takim razie o wyjaśnienie, dlaczego jest bez sensu? Inwersja, ok, może się nie podobać, szyk przestawny, czy jak to się tam nazywa... Ale moim zdaniem ma sens: dyrektor postawił malarza przed komisją, która strzelała w niego pytaniami z każdej strony... Co w tym bez sensu?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Stylistycznie, składniowo, jakoś to nie po Polsku. Inwersja też musi składniowo brzmieć logicznie. Sądziłem, że miało być "gro" pytań, ale rób jak chcesz, chciałem dobrze. :)

    W dniu 3.11.2019 o 12:00, Krakelura napisał:

    i w ogniu krzyżowym postawił go pytań:

    "i w ogniu krzyżowym stawiano gro pytań"

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No tak, teraz ja zgubiłem "s" ;) wiem,

    wiem też że chodziło Ci o "go", ale moim zdaniem to "go", przez tę nieszczęsną inwersję, burzy Ci sens, haczy w lekko i fajnie prowadzonym wierszu. Szkoda. Ale jak powiedziałem, rób jak uważasz, zapytaj innych, Miodka, Twój wiersz.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 3.11.2019 o 12:00, Krakelura napisał:

    postawił go pytań:

    Moim zdaniem powinno być stawiano go pytań

    Można się domyślić o kogo chodzi, mnie to "go" nie razi.

     

    Potem jest: skręcał się w ogniu i odwracał (nie: skręcił,  odwrócił), a więc czynność nie zakończyła się jeszcze.

     

    59 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    i w ogniu krzyżowym stawiano gro pytań

    @jan_komułzykant Bardzo zgrabnie, może aż za :-) Świetne są Twoje kombinacje i dają do myślenia :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Hm, używając terminologii Autora wiersza muszę stwierdzić:

    Nie wiem co lepsze - ogon jak chuj

    czy chuj jak ogon - ot problem mój. :(((

    Edytowane przez AnDante

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Pożegnanie z Urojeniem. Cz. 2   …. Śmiejąc się, wywodziłaś, że od swoich przyjaciółek Słyszałaś, jak  dostępu do swych mokrych dziurek Nie dają tak za darmo, chcącemu facetowi, Że każda, na dawaniu, jakoś się obłowi.   I te opowieści, z pracy w szkole koleżanek, Miały dowodzić, że każdej z nich kochanek, Nie zważając na swoje dzieci i rodzinę, Wynagradza je za, w ich cipkach, gościnę.   Jedna dostała pierścionki, ze skór cennych palto, Drugą zabrał w podróże, dał  nowiutkie auto, Inna zaś się przechwalała, że choć już umierał To wciąż jeszcze żwawo się do niej dobierał! I tak to rozegrała, udając zakochaną, Że był jej zapisał działkę, z piękną altaną, I mieszkanie w mieście, chociaż miał tam żonę, A,  że w odległym miejscu było położone, Z tych powodów je szybko i dobrze sprzedała I  już sobie następnego faceta przygruchała, Który ją kocha nad wszystko na tym świecie, I twierdzi,  że zawsze marzył o takiej kobiecie. Ale!  Jeszcze mu  nie daje cipki posmakować – Bo, jak twierdzi, musi facet na to sobie zapracować, W jej łaski się wkupić, coś miłego podarować, Nim będzie mógł rozkoszy z nią zakosztować…    ………….. Takimi cię karmiły opowieściami Te które nazywałaś: Przyjaciółkami! Spytałem w końcu: Czy sprawę sobie zdajesz, Że głównie z kurwami, na co dzień, w pracy się zadajesz?   ……………. Nie rozumiałem. Nie pojąłem zrazu, Że dla mnie to miał być rodzaj drogowskazu, Bom nie mógł dopuścić tej myśli do siebie, Żem się w kurwie zadurzył, gdy poznałem Ciebie. ………..   I nie wiem, czy celowo tak Cię urabiały? Zawiścią omotane, nikczemnie podburzały, Byś uderzyła w to, co jest mi najdroższego…? Bo jeśli to utracę, zyskasz mnie całego…?   ………………     Czy  też, tymi opowieściami dogłębnie poruszona, Szukałaś dla siebie, na stałe, hojnego patrona? Który, zachwycony Twym cudownym ciałem, Gotów był stracić głowę dla Ciebie? I majątek cały…? ……..    Wciąż mi to dziwne… Czy się z wiekiem tak skurwiłaś? Czy też…  Zawsze dupodajką i kurwą, w głębi duszy, byłaś? …………..   O tak, byłem głupi. Wspominam czasami Jakimi kiedyś do mnie sadziłaś tekstami, Ledwieśmy się poznali, i jeszcze mi nie dałaś, Ale już, przy rozmowie, figlarnie zapewniałaś: – Jestem dobra w te klocki! Ja brałem to za żarty, A ten przekaz tak jasny, tak w pełni był otwarty Że teraz wstyd mi się przyznać  do swej głupoty Bo to przez nią człek właśnie popada w kłopoty Jakby się sam prosił, wręcz błagał o skaranie – Do tego prowadzi… bezmyślne zakochanie.                                                                                                                                           ………….. Ale czy jest jakieś inne? Rozsądkiem podlane? Albo rozumem świadomie w ciszy wydumane? Czy jest uczucie, które samemu sobie można narzucić Albo takie, które w każdej chwili można by odrzucić? Nie ma. Nie było i nigdy nie będzie. Kto myśli inaczej, jest w wielkim błędzie Lecz to i tak nie ma dla nikogo żadnego znaczenia Bo nikt nie uniknie swojego przeznaczenia. ……..   Co ma cię dopaść, dopadnie. I jedyna rada Jaka stoik wymyślił, gdy zły los cię dopada To nie bić się z myślami i znieść go spokojnie, Przyjąć wszystko z godnością, mądrze i pokornie.   …………. Lecz łatwo to rzec  filozofowi, którego rzecz nie dotyka, Który idzie przez życie lekko, o nic się nie potyka, Jakby to przysłownie nie było mu znane, Że dobrymi radami  –  piekło jest wybrukowane. ……….  
      • @Justyna Adamczewska Od czego jest wujek: https://tech.wp.pl/tajfun-najwiekszy-okret-podwodny-swiata-na-pokladzie-mial-basen-i-200-glowic-jadrowych-6226954855401601a
      • @Justyna Adamczewska Nie pomnę gdzie, przykro mi. Ale całkiem możliwe, że tam.
      • Rzecz się ma w Murmańsku? Oświeć Krakerula, please. Bo mnie zajmuje bardzo. 
      • @Justyna Adamczewska Nieee, ten wieloryb stoi w jednym z rosyjskich doków, to zdaje się największy okręt atomowy, i ma w środku basen... stąd się wziął. Nick "krakelura" oznacza spękania malatury na obrazach.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności