Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Rastu

500+

Rekomendowane odpowiedzi

Wersja dla celów jej wymowy po 8 piwach lub 0.5l wódki:

 

Stół z powyłamywyłyławynywanymi łamiszczękami. 

 

Lub

 

500+ 

 

("Plusa" nie wymawiajcie, przeżegnajcie się chociaż, jeżeli tak z tych pieniędzy korzystacie)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Justyna Adamczewska plus oznacza coś dodatniego, wnoszącego. Takie jest założenie celu pomocy rodzicom. Niestety nie ma w tej socjalnej pomocy pewnych regulacji, które pomogły by tylko tam gdzie ta pomoc się należy. PiS zbytnio uogólnił 500+ tak więc patologiczne rodziny alkoholików dostały fundusz, a jako osoby uzależnione, przeznaczają go głównie na swój nałóg, który niestety jest silniejszy od miłości do dzieci. Jeżeli nie zgadzasz się z moim spostrzeżeniem z chęcią przeczytam Twoje spojrzenie na ten drażliwy temat. 

    PS: Dziękuję Ci, że spytałaś co chciałem przedstawić tym krótkim tekstem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Rastu napisał:

    PS: Dziękuję Ci, że spytałaś co chciałem przedstawić tym krótkim tekstem. 

    +, ma wiele znaczeń, 500 również. Tekst dla mnie dośc "przebiegły", wiesz nie domyśliłam się, szczerze, że masz na myśli politykę. Może za bardzo to już spopularyzowało się. Nie wiem. Patologia - fakt jest w Twoim tekście. Ale czy 500+ JA ZWIĘKSZYŁO? eH, NIE, NIE NIE, KAŻDY O TYM WIE. Pozdr. Rastu. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Justyna Adamczewska nie będę ukrywał, że piszę trochę pokrętnie, ponieważ jest to odzwierciedlenie mojego stylu myślenia, trochę też, a nawet bardzo, jest to celowe działanie. Celem jest zachęcenie do myślenia, a zarówno zaproszeniem do rozmowy. Sądzę, że tylko poprzez rozmowę, wymianę spostrzeżeń, a nawet kłótnię, naruszony temat nabiera szerszego zrozumienia. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, Rastu napisał:

    @Justyna Adamczewska nie będę ukrywał, że piszę trochę pokrętnie, ponieważ jest to odzwierciedlenie mojego stylu myślenia, trochę też, a nawet bardzo, jest to celowe działanie. Celem jest zachęcenie do myślenia, a zarówno zaproszeniem do rozmowy. Sądzę, że tylko poprzez rozmowę, wymianę spostrzeżeń, a nawet kłótnię, naruszony temat nabiera szerszego zrozumienia. 

    To podyskutujemy, Rastu? Fajnie by było. Jeno może nieco później. Wgłębię się też w Twoje inne utwory. Proszę o cierpliwośc i liczę na zrozumienie. Zatem... hejka na razie. :)) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    To podyskutujemy, Rastu?

    Z miłą chęcią Justyno ;) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Rastu napisał:

    Z miłą chęcią Justyno ;) 

    No i fajno jest. 

     

    Dla Rastu:

     

    Nadzwyczaj cierpliwym Kolegą jest Rastu

    za co mu dziękuję i do rozmówek się szykuję. 

     

    :))) 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Nadzwyczaj cierpliwym Kolegą jest Rastu

    Cierpliwy, ale też klótliwym :)

    22 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    dziękuję i do rozmówek się szykuję. 

    To ja dziękuję i czekam, a w czekaniu mam doświadczenie :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli co trzeci jeździ tramwajem na gapę, to mamy zlikwidować komunikację zbiorową?

     

    To całe "kontrowersyjne" 500+ jest naprawdę śmiałym krokiem. Choć patrząc na coraz większą popularność idei bezwarunkowego dochodu podstawowego, w tym brak jednoznacznie negatywnych opinii na jej temat, to 500+ jest krokiem... nieśmiałym. Wróżono, że po pierwszym roku program załamie gospodarkę, no, może po drugim. Trzeci rok i idzie pełną parą - teraz dostaje każde dziecko - a tu jednak Polska nie zginęła. Więc, gdy zabrakło argumentów ekonomicznych, wytaczane są argumenty podłe i emocjonalne o "menelach", "dzieciorobach", "patolach", "niesprawiedliwości", "ajaniedostawałam" itp. 500+ to w mojej opinii jedyna rzecz, która udała się temu rządowi. Ale właśnie dlatego, że to rzecz jedyna, mojego głosu nigdy nie będą mieli. Poza tym.

    Sam dzieci nie mam i pośrednio dokładam się do tego programu ale złość nie odbiera mi jasności widzenia. Ani tym bardziej nie daje prawa patrzeć przez szkiełko pogardy dla korzystających. Nawet jeśli nie wszystkie z tych pieniędzy idą na potrzeby dzieci. Jeśli część jeździ tramwajem na gapę, to je zlikwidujmy, żeby nikt nie jeździł. Bo ja mam auto, a ty sobie zarób!

    Edytowane przez Witold Szwedkowski

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, Witold Szwedkowski napisał:

    To całe "kontrowersyjne" 500+ jest naprawdę śmiałym krokiem. Choć patrząc na coraz większą popularność idei bezwarunkowego dochodu podstawoweg

    Zgadzam się z Tobą, to jest piękna idea. Nie sądzę też, że musisz mieć dzieci, żeby być częścią tej idei. Dlaczego też założyłeś, że jestem przeciwny idei 500+? Doskonale rozumiem, potrzebę pomocy rodzicom i tutaj nie ma ale, tylko żal mi braku nawet najmniejszej chęci kontroli. Naprawdę musiał bym być naiwny sądząc, że pieniądze dostają dzieci. Gdyby tak było to nie napisał bym tego co napisałem. Napisałem tylko o tej ciemnej stronie, która wypacza coś co jest piękne z założenia. Załóżmy, że jednak istnieje ta ciemna strona i niektóre dzieci nie dostają tych pieniędzy bo nie przechodzą one przez granicę "rodziców", nie muszę chyba tłumaczyć zastosowania cudzyslowiu? Gdyby tacy patologiczni rodzice czy rodzic jednak istniał to w takim razie czy nie powinien dostać "żółtej kartli" ostrzegającej przed "czerwoną kartką", która oznaczała by zabranie nie tylko pieniędzy ale też dzieci, ponieważ nie mają tacy pseudo rodzice wartości, które pozwoliły by na prawidłowy rozwój dziecka. Pewnie pojawi się pytanie kto miałby to regulować? My wszyscy! ponieważ wszystkie dzieci są nasze, to nasza Nadzieja na lepszą przyszłość. Skoro my nie reagujemy to jak ma reagować instytucja, która jest bezosobowa i bezduszna? I jak ma się poczuć takie dziecko? Gdyby dzieci miały oparcie w "Dorosłych" i nie były przedmiotowo traktowane, skazane na najmniejszą instytucję zwaną rodziną, to może szybciej alarmowaly i wolały o pomoc. To dziecko to nie jest to, to chyba idzie zrozumieć? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Rastu  Interesowanie się losem dzieci z rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym dopiero gdy wprowadzono program 500+ jest według mnie udawane. Gdzie byli ci obrońcy dzieci, gdy wprowadzano "plan Balcerowicza"? Ot, odpady transformacji. Bezrobocie strukturalne (z całą gamą patologii) do dziś zbiera swoje żniwo. Do dziś z tego powodu są dzielnice, w których nikt nie chce mieszkać, a kto by chciał zamieszkać w "poPGRowskiej" wsi!

     

    Do dziś

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 35 minut temu, Witold Szwedkowski napisał:

    Interesowanie się losem dzieci z rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym dopiero gdy wprowadzono program 500+ jest według mnie udawane. Gdzie byli ci obrońcy dzieci, gdy wprowadzano "plan Balcerowicza"?

    Los dzieci interesuje od kiedy przestałem być dzieckiem, a byłem nim w czasie o który zapytaleś o tych obrońców. No cóż mnie nie miał kto bronić... Chcesz popełnić największy błąd naszego aktualnego rządu? Szukać winnych. Cofać się w czasie? Mnie obchodzi tu i teraz inaczej będziemy faktycznie cofać, zadając takie pytania. Czasu nie cofniesz, popełnionych krzywd nie naprawisz. Na błędach przeszłości, ucz się, żeby naprawić teraźniejszość dla lepszej przyszłości. Tam gdzie możesz reaguj nawet jak to nie jest wygodne. Wygodnie jest pokazywać palcem błędy, tylko pamiętaj, że ten palec też jest błędem kiedy nawet palcem nie ruszysz gdy dzieje się krzywda bo się boisz "wychylić". Żniwo zbiera przyzwolenie społeczne na nie etyczne postępowanie. Jeżeli osoba dorosła się pogrąża to niech się pogrąża, byle nie brała na dno Dziecka, które nie jest winne "wykluczeniu społecznemu". Nie krytykuj chęci i działania w kierunku zmiany, bo ja już "straciłem" kilka zębów, tylko dlatego, że miałem odwagę powiedzieć co myślę o takich "rodzicach" właśnie tym "rodzicom". Możesz uważać mnie za idiote skoro to nie moja sprawa. Tutaj chciałbym naruszyć temat komformizmu, nonkomformizmu i znieczulicy społecznej, której za często jestem świadkiem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Witold Szwedkowski 500 + działa bo koniunktura jest dobra, co nie jest zasługą PIS. Jednak ekonomiści spodziewają się kolejnego tąpnięcia przy którym to ostatnie to ma być mały pikuś, wtedy zobaczymy. Argumenty o pijakach, menelach itd. są uproszczeniem, ale nie są zupełnie pozbawione podstaw. Ja nie mam pretensji do ludzi, że biorą 500 +, ale że za to są w stanie pozwolić na niszczenie demokracji i powolnymi kroczkami wprowadzanie autokracji budzi we mnie wstręt. Jakby nie patrzeć 500 + było łapówką, i jako takie ma w sobie odcień pogardy bardziej niż empatii. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 3.11.2019 o 04:46, Rastu napisał:

    ja już "straciłem" kilka zębów, tylko dlatego, że miałem odwagę powiedzieć co myślę o takich "rodzicach" właśnie tym "rodzicom".

    Jedno pytanie. Jak chciałbyś "nadzorować" tych obdarowanych, chlejących rodziców? Mieliby się meldować codziennie na komisariatach, dmuchać balony i co dalej? Nie sprzedawać alkoholu do 13, jak w PRLu? Wszystkim zaszyć esperal? Monitorować, stygmatyzować?  To byłaby już prosta droga i powrót do komuny.

                  A przecież "jest lepiej i będzie jeszcze lepiej (...)" - jak słyszymy w pewnej reklamie, ha ha.

    Piękna drwina, tekst, który mnie od razu położył ze śmiechu na podłodze. I za to lubię M.Kondrata - za interpretację., bo pewnie sam tego nie napisał :)

    Oczywiście, że "będzie lepiej" - no i wiszą, bo "było już lepiej" nie raz, nie dwa. Przecież "mówi się" o tym non stop, a jak się to wciąż powtarza, znaczy, że niektórym całkiem nieźle już te oczy błyszczą. Moim zdaniem wciąż bezczelnie, a nawet cynicznie się z nas kpi - właśnie w żywe oczy i na każdym kroku. Jak ten pan, który uśmiechając się z trybuny, pokazał wszystkim gdzie ma dwa palce Vik-t-eorii, "zamiast". Zamiast jednego palca. A mógł.

    "Liczą się ludzie" ha... ha (%/xyz+%+@@@+$). Jacy ludzie? Ciągle ci sami

    - NASI ludzie.

    no cóż - BOGAĆMY SIĘ ;)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @jan_komułzykant @Witold Szwedkowski 500 + działa bo koniunktura jest dobra, co nie jest zasługą PIS. Jednak ekonomiści spodziewają się kolejnego tąpnięcia przy którym to ostatnie to ma być mały pikuś, wtedy zobaczymy. Argumenty o pijakach, menelach itd. są uproszczeniem, ale nie są zupełnie pozbawione podstaw. Ja nie mam pretensji do ludzi, że biorą 500 +, ale że za to są w stanie pozwolić na niszczenie demokracji i powolnymi kroczkami wprowadzanie autokracji budzi we mnie wstręt. Jakby nie patrzeć 500 + było łapówką, i jako takie ma w sobie odcień pogardy bardziej niż empatii. 

     

    złotopolscy.jpg

    Mam pytanie w kwestii formalnej, jak zrobić żeby odpowiedzi nie były łączone? Bo troszkę to irytujące...

    Edytowane przez Krakelura

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 49 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    Jedno pytanie. Jak chciałbyś "nadzorować" tych obdarowanych, chlejących rodziców?

    Ostrzeżeniem, a jeżeli skargi nadal by wpływały, odebraniem Dzieci. Niestety skutkowało by to tylko wtedy, kiedy społeczeństwo było by świadome, że Dzieci są Naszym wspólnym dobrem ponieważ budują Naród z każdym nowym pokoleniem. Istytucje się nie sprawdzają jeżeli społeczeństwo nie jest świadome swoich obowiązków jako obywatel, a nie tylko praw. W Polsce mentalność i myślenie nie jest w ogóle demokratyczne, ba, my pojęcia nie mamy, że demokratyczny Naród tworzą obywatele, a nie instytucje i rząd, któremu dajemy absolune przyzwolenie na wszystko...

    Tak więc trzeba zacząć od najcięższej strony od budzenia świadomości i odpowiedzialności obywatelskiej, inaczej ten Naród spadnie na dno.

    Moim zdaniem nie ma centralnego miejsca do rozmów na te tematy. Jestem w trakcie budowania forum, które kierowało by się ideą demokratyczną, za miesiąc lub dwa wkleje tutaj grafikę na którą czekam i opiszę pomysł, ponieważ liczę na pomoc. Im więcej osób weźmie udział w budowaniu tego forum tym lepiej, to właśnie myśl przewodnia systemu demokratycznego.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Krakelura

    Wszystko się zgadza. Poza tym "pierwsze dzieci" (a co, nie od macochy przecież) też powinny się już zacząć upominać o "swoje" i to z odsetkami za zwłokę (nie upomniałem się o moje 100 milionów od Wałęsy, a teraz by się przydało ;), bo przecież od początku obiecywano, że 500+ dostanie KAŻDE!!! dziecko. Jak w filmie "Nieoczekiwana zmiana miejsc" nastąpiła nieoczekiwana modyfikacja i "zaoszczędziła", jak się domyślam, spooooro kasy (Ciekawe na co? Bo nagrody się "należały"), a później jak gdyby nigdy nic, przywrócono pierwszą marchewkę, jakby to była jakaś nowość, albo niespodzianka. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Rastu napisał:

    trzeba zacząć od najcięższej strony od budzenia świadomości i odpowiedzialności obywatelskiej, inaczej ten Naród spadnie na dno.

    Był Kukiz, który starał się wprowadzić JOWy. Mówię był, bo dla mnie połączenie się z PSLem kończy moją sympatię do tego "Stowarzyszenia"? JOWy moim zdaniem, byłyby pierwszym i najważniejszym krokiem, żeby cokolwiek zmienić w Polsce. Wszelkie inne partiokratyczne działania, to dalszy ciąg tej "bandytki", oszukiwania wyborców, fotelowych emigracji i niekończących się skandali. Przy JOWach teki koleś mógłby wylecieć zaraz po pierwszej niesubordynacji wobec wyborców. Niestety, Kukiz próbował zbyt słabo i krótko. Rozumiem - brak kasy też ma znaczenie, bo nie ma nawet na wynajęcie sal. Szkoda, bo bez dewaluacji partyjniactwa nic się tu nie zrobi, nie wiem jak byś uświadamiał, dopóki "czerwonerii" nie odsunie się od koryta na dobre.

              Nie jestem za odbieraniem dzieci od rodziców. Wystarczy, że odbiera się je Polakom w Szwecji, w Niemczech (Jugendamt- y), Norwegii itd.(zadziwiające, że właśnie nam najczęściej - bo może państwo nie wystarczająco walczy o swoich obywateli?) z byle powodu, albo i bez - na podstawie dziwnych lub mało wiarygodnych podstaw.

    1 godzinę temu, Rastu napisał:

    Naród tworzą obywatele, a nie instytucje i rząd, któremu dajemy absolune przyzwolenie na wszystko...

              O tym było już powyżej, poza tym to nie naród spada na dno. To system jaki mamy powoduje, że nie mamy nic do powiedzenia i nawet referenda są w takim systemie farsą. Jesteśmy w dalszym ciągu "mieleni" i będziemy nadal coraz skuteczniej, jeśli się nie zmieni to i Konstytucja.

    Nowy-6.thumb.JPG.9164302d2a12cd92eda049f517493192.JPGNowy-4.JPG.b344e16c0a53e30098d7c578496329c8.JPGNowy-8.thumb.JPG.9061e601cf45867374a0f23841b9b5a4.JPG

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności