Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Dag

Sygnatury marzeń

Rekomendowane odpowiedzi

żegnałam ciebie w kwitnącym sadzie
wyczekując na złotem lśniący liść
by ponownie zagrał mi na wietrze
hymn powitalny utraconej nadziei 

twojego powrotu

 

otwierałam drzwi strachem w oczach

zbierając mokre telegramy z raju 

o przełożonych świętach do kolejnej
kwitnącej wiśni której owoce pachniały

latem bez ciebie

 

zbierając znaczki zazdrościłam im
też twojego szorstkiego dotyku znienawidzone sygnatury miejsc

gdzie byłaś tak bardzo szczęśliwa 
 z dala od nas

 

z dala od nich wiążę się dziś liną
by być blisko ciebie sięgam coraz wyżej
by rozrzedzić oddech nic nie tłumacząc
iść przed siebie realizując

twoje marzenia moją pasją

 

Edytowane przez Dag

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Dag napisał:

żegnałam

Literówka.

20 minut temu, Dag napisał:

zbierając znaczki
zazdrościłam im
twojego dotyku
znienawidzone
sygnatury szczęścia
twoich tylko miejsc 
gdzie byłaś tak
bardzo szczęśliwa 
 z dala od nas

 

z dala od nich
wiążę się liną
by być blisko ciebie
sięgam coraz wyżej
by rozrzedzić oddech
nic nie tłumacząc
iść przed siebie

realizując nasze

marzenia 

moją pasją

 

Chyba wolę tę część wiersza. Dwie pierwsze zwrotki co prawda zawierają w sobie jakąś obrazowość,

ale nie dostrzegam w nich oryginalności i czegoś co by chwyciło za serce, jakiejś połyskliwej metafory, obrazowej głębi.

Zdaję sobie sprawę, że Peelka/Autorka jest wzruszona i oddaje swoje wspomnienia tak, jak czuje, ale ja tu bym chciała coś więcej poczuć, tak żeby dźgnęło i przytrzymało. "telegram z raju" jest tutaj najlepszy, ale ja jestem marudna i bym chciała więcej.

 

Odnośnie tytułu jeszcze - trochę wg mnie mało interesujący i - dla mnie prywatnie - ogołocone i wystające imiesłowy brzmią dziwacznie i jakoś tak nieprzyjemnie. Ale to tylko ja tak mam.

 

Pozdrawiam ciepło,

 

D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Deonix_ dziękuję, zmieniłam co nieco. Treść zostawiam, chociaż może wydawać się lakoniczna. Raz jeszcze dziękuję za pomoc.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Dag napisał:

    @Deonix_ dziękuję, zmieniłam co nieco. Treść zostawiam, chociaż może wydawać się lakoniczna. Raz jeszcze dziękuję za pomoc.

    Ok, nie masz obowiązku stosować się do wszystkiego, co tu napiszę :)

    Nowy tytuł mi się zdecydowanie bardziej podoba :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    "otwierając drzwi strachem w oczach
    drżałam trzymając telegram z raju
    oddalającym nasze święta do" 

     

    faktycznie, nagromadzenie imiesłowów nie sprzyja tekstowi, dobrze by było zrobić z tym porządek. 

    Do treści później się odniosę. 

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    "otwierałam drzwi strachem w oczach

    dostając mokre telegramy z raju 

    o przełożonych świętach do kolejnej
    wiosny kwitnącej wiśni
    pachnącej tobą 

     

    Dalej uwiera mnie ta strofa. Jest niby dobrze ale delikatnie razi: kolejnej - kwitnącej - pachnącej

    Nie jestem pewien ale chyba jednak sprobowalbym to jakos ominąć. 

     

    Tekst bardzo czytelny, osobisty 

     

    "dala od nich wiążę się dziś liną

    by być blisko ciebie sięgam coraz wyżej
    by rozrzedzić oddech nic nie tłumacząc
    iść przed siebie realizując nasze marzenia" 

     

    Skoro nasze, to zaskakujące jest później to - moją (w tym przypadku chyba jednak jest to jak najbardziej zrozumiałe). 

     

    Czube się trochę jakbym wszedł w butach do twojego domu...  Mam nadzieję, że nie naniosłem błota.

     

    Pzdr. 

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @light_2019 @light_2019 dziękuję za jak zwykle dobre, służące wierszowi rady. Końcówkę też zmieniłam. Czuję,że rozumiesz niejeden klimat w życiu, nie jesteś Panem w ciepłych kapciach. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ten tekst obudził moje wspomnienia o nieszczęśliwej (z przyczyny osób trzecich) bardzo silnej, bo pierwszej, młodzieńczej miłości kiedy to rozdzieleni przez tych trzecich, tysiące kilometrów od siebie skazani byliśmy jedynie na listy. Wtedy z taką tęsknotą, którą znalazłem w powyższym wierszu spoglądałem na skrzynkę na listy za każdym razem kiedy ją mijałem z nadzieją, że może znajdę w niej list od niej. Ech, nostalgia... 

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Czarek Płatak tak, uczucie kontrolowane przez trzecie osoby, to wieczna walka. Tak, jakby ktoś nam wypijał ocean...listy, to były czasy, otwierane w pośpiechu, czytane po sto razy.... Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • mnie ta soczystość na końcu pasuje, dobrze się kojarzy, mokro ;p i od razu wyobraziłem sobie owoc - i nie ma takiego, żeby był "bardziej" ;) Zgodzę się natomiast w całości z 4tym wersem i z z Deonix. Za PRLu jeździłem czasem po "Zjednoczeniach" w celu podpisania papierów przez tzw. Dyrekcje. Jakoś nie kompatybilne toto z Twoim wierszem, ale i tak lepsze niż "fuzja" ;)) Ciekawy wiersz, świetna (adio pomidores) - soczysta puenta.
      • :) @light_2019Dzięki i za również   Dziękuję @tetu i za  ale uwaga, mój ciutek obrzydliwy :)   Rudy Zbychu jeździł w zimę pod Dęblin, bo tam trzymał topielicę w przerębli. Przyłapano go w czepku, ponoć brzydzi się kiep ów, gdy po głowie coś mu łazi z jej trzewi.   @Krakelura  Dziękuję, że zajrzałeś i za        
      • @light_2019 Ładny wiersz na ten dzień niepodległosci, ale właśnie tego się po Tobie spodziewałem :) Nie jestem mocny z historii, ale ostatni król Polski to może być też ostatni koronowany, czyli car Mikołaj II. Dobrze, że marsz narodowców (żeby nie powiedzieć inaczej) tędy nie przeszedł :D Co ciekawe ja sam niedawno odkryłem, że jednak jestem patriotą, ale zupełnie innym niż oni. Zgadzam się z Twoim wierszem. Pozdrawiam.
      • @Dag Wiersze o związkach międzyludzkich to dla mnie czarna magia, ale ten z ogrodem, skojarzonym z tym biblijnym, przemawia, częściowo, do ośrodka poezji w mózgu ;) Pozdrawiam!
      • Ogrzewając się promieniami jesiennego słońca  Muskana przez atlantycki wiatr Stoję na skraju klifu  Zamykam oczy ... W duszy " O Danny boy" mi gra Rozpościeram swoje skrzydła  By unieść się jak Niamh i Oisin Do swojej Tir na nÓg powędrować Czy będzie to kraina mojego szczęścia....   Z letargu wyrywa mnie Szymborskiej głos  Otula moje polskie serce  "Albo go kocha albo się uparła  Na dobre, na niedobre i na litość boską" Czy kocha ? Czy się uparła?  Przekorna ta słowińska natura ... Na litość boską zakochałam się w tej zielonej krainie  Celtyckiej ziemi legendami usłanej Ojczyzno Narni, która w mym sercu dorastała...   I gdybym od ciebie uciec chciała ... Mglistymi dublińskimi ulicami gnała Zawsze na swej drodze spotkam starszego pana, Który przecierając okulary wskaże drogę  "Uśmiech wędruje daleko"... Więc podążam za Joycem Jego śladami...   Licząc, że polska jesień serce me ozłoci Kocham cię Irlandio swoimi polskimi korzeniami... Wrastam w ciebie celtycka ziemio Słowiańskimi marzeniami...    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności