Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, iwonaroma napisał:

Tak spalić wspomnienia, kto to widział  ;)

Miało być "to masa bezgwiezdna" ?

Pozdrowienia!

 

 

 

No, tak to tylko ja potrafię :)))))

Oczywiście, że tak, patrzyłam jak sroka w gnat i nie widziałam :)

Dzięki ! :)

 

Pozdrawiam również :)))

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, valeria napisał:

ale się spiekło, może nowe będą lepsze.

 

:)))))))))))

 

Dzięki za zajrzenie :)

 

D.

2 minuty temu, Alicja_Wysocka napisał:

Za niedługo otworzysz cukiernię, a ja będę stałą klientką

:)

 

Ojej, ale by było przemiło :))))))

Ale bym pewnie musiała poćwiczyć się w fachu i mieć czas na prowadzenie biznesu ;)

Dziękuję serdecznie :)))

 

D.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Tom Tom napisał:

bardzo obrazowe i ciekawe. Przyjemnie się czytało, trochę jak opowiadanie, ale w tym pozytywnym sensie. 
 

pozdrawiam 

 

O, to cieszę się bardzo :)

 

I dziękuję,

i pozdrawiam :)))

 

D.

 

@eM_Ka, @Waldemar_Talar_Talar, @beta_b

 

Bardzo dziękuję :)

 

Waldemarze - bardzo mi miło,

bez Twojego wiersza ten by najpewniej nigdy nie powstał.

 

D.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy wiersz, pełen smakowitości  kulinarnych i werbalnych.

Ciasto ze wspomnień będzie dla kazdego inne. Jedni by chcieli stworzyć wieloskładnikowy tort, aby jak najwięcej zachować, inni może odetchną z ulgą, gdy część wspomnień im się spali...

Osobiście wiele wspomnień puściłabym z dymem, a popiół rzuciła na wiatr...

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

Ciekawy wiersz, pełen smakowitości  kulinarnych i werbalnych.

Ciasto ze wspomnień będzie dla kazdego inne. Jedni by chcieli stworzyć wieloskładnikowy tort, aby jak najwięcej zachować, inni może odetchną z ulgą, gdy część wspomnień im się spali...

Osobiście wiele wspomnień puściłabym z dymem, a popiół rzuciła na wiatr...

 

Pozdrawiam

Zgoda, dobrze to ujęłaś, nawet bardzo dobrze ?

Zwróciłaś uwagę na aspekt, który mi przy tym pieczeniu zupełnie uleciał. 

 

Dziękuję i pozdrawiam, 

 

D. 

Godzinę temu, Gosława napisał:

Smacznie tu u Ciebie :-)

 ?

To mi miło ?

 

Kłaniam się i dziękuję ? 

 

D.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @duszka a to przekorna duszyczka 
    • @ais :) dzięki   @lich_o ;)
    • Ja też grywam w szachy (bardzo) amatorsko. :) Dlatego mam problemy ze strategią. :) A co do poezji i sportu... myślę, że w znaczeniu pozytywnym pisanie poezji może być ćwiczeniem literackim (np. dwu- albo czterowiersze, takie wprawki), a w sensie negatywnym sportem jest pisanie poezji pod pobliczkę, dla zysku. Chociaz przecież zasadniczo sport ma dodatnie znaczenie...   Pozdrawiam    
    • Witam - i aby do wiosny wtedy wszystko wróci do normy... Lekki wiersz -  przyjemnie się czyta.                                                                 Pozd.                                                                                                                                                                                                                                       
    • Czytasz. Rozumiem. Z tego co wywnioskowałem po kolejnych twoich komentarzach w sprawach Wiary. Wywnioskowałem, że nie należysz do żadnej sekty, Świadkiem Jehowy nie jesteś – o czym poinformowałaś – tu gdzieś - też. Do Kościoła nie chodzisz, odrzuciłaś sakrament Komunii Świętej, którego nazywasz opłatkiem. Więc i spowiedź świętą też. Ja regularnie nie korzystam z sakramentów, ale tylko i wyłącznie z faktu swojej grzeszności, z czego zdaję sobie sprawę i nikogo nie namawiam do rezygnacji z sakramentów, często przed tym przestrzegam. Ty jakby jesteś świadoma swej wewnętrznej apostazji? Dziwne to wszystko. Próbujesz interpretować Biblie we własnym subiektywnym zakresie, pisałaś też o powtórnym chrzcie w morzu.   Valerio, nie mogę przyjąć absolutnie faktu, że Komunia Święta jest zbędna, to bluźnierstwo dla statystycznego katolika. Tu nie chodzi o kwestię „opłatka”, opłatek jest tylko symbolem. To Sakrament Święty, ciało Chrystusa. Sam Jezus w Wieczerniku łamał i rozdawał chleb i mówił, że to Jego Ciało, i mówił uczniom aby Je spożywali i Wino też, które symbolizuje Chrystusową Świętą Krew, która za chwilę miała być przelana za nasze ludzkie grzechy, i to się dokonało. Sam Chrystus zaproponował to Apostołom. To spożywanie Chleba i Wina. Więc uczestnictwo permanentne w Sakramentach Świętych. Jak można to kwestionować? To GRZECH CIĘŻKI, proszę cię zawróć z tej drogi, bo błądzisz, albo przynajmniej mnie na swoją drogę absurdu - nie sprowadzaj, i innych którzy to czytają. Piszę w regule elementarnego rozsądku.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności