Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Waldemar_Talar_Talar

Dziś bogatszy o jutro

Rekomendowane odpowiedzi



nie inwestuje w
swoje przyszłe
nie ma pewności
że doczekam

wolę dziś żyć
bogatszy o to co
mam odłożyć
na jutro

i broń Boże nie
chodzi mi o
pieniądze - lecz
o stracone chwile

których niestety
nie upiększyłem
bo chciałem to
zrobić później

czyli w czasie
którego na sto
procent nie mogę
być pewny



 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:


nie inwestuje w
swoje przyszłe
nie ma pewności
że doczekam

wolę dziś żyć
bogatszy o to co
mam odłożyć
na jutro

i broń Boże nie
chodzi mi o
pieniądze - lecz
o stracone chwile

których niestety
nie upiększyłem
bo chciałem to
zrobić później

czyli w czasie
którego na sto
procent nie mogę
być pewny



 

Przemówił do mnie i przekonał mnie przekaz Twojego wiersza, a także jego tytuł, Waldemarze... Ten drugi powinien chyba jednak brzmieć "Dziś bogatsze o jutro", prawda? Mam tez wrażenie, że ostatnia zwrotka wiersza jest zbędna bo jest powtórzeniem wypowiedzi pierwszej, a jest ona na tyle jasna, że nie potrzebuje według mnie wzmocnienia. Jak myślisz? Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

wolę dziś żyć
bogatszy o to co
mam odłożyć
na jutro

 Ja też.

Moi przodkowie zostali wygnani z Poznania za rozrzutność i jakoś sobie radzą.

 

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @duszka  - witam i dziękuje Miła Duszko  za czytanie i  serduszko.

                                                                                                                                 Pozd.serdecznie.

    4 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     Ja też.

    Moi przodkowie zostali wygnani z Poznania za rozrzutność i jakoś sobie radzą.

     

    Pozdrawiam

     

    Witaj -  miło cię widzieć -  dzięki.

                                                                                                                 Pozd. 

    2 godziny temu, Kot napisał:

    @Waldemar_Talar_Talar

    Świetny tytuł, i myśl wiersza. Jak często fałszywe "muszę" wygrywa z prawdziwym "chcę", u mnie także.

    Pozdrawiam!

    Witaj -  dziękuje serdecznie za odwiedziny są miłe.

                                                                                                                      Pozd.

     

    1 godzinę temu, light_2019 napisał:

    Mnie się średnio podoba może przez zapis który tak jakby celowo udaje wiersz... Nie wszystko na nie ale mnie nie przekonał. 

    Witam - trudno ci dogodzić ale takie twoje prawo - dzięki że byłeś.

                                                                                                                                Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, light_2019 napisał:

    Mnie się średnio podoba może przez zapis który tak jakby celowo udaje wiersz... Nie wszystko na nie ale mnie nie przekonał. 

     

    O ktoś tu nie słodzi :-)

    Rodzynek :-)

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • uciekły ptaszyska z

        betonowych klatek
        na szarej matrycy

        szarością odbitych
        rozsypując w swym

        locie

        pył z lekkich
        niewidocznych

        dla nielotów pióropuszy
        a ten unosił się

        delikatnie

        opadając wolno
        na parki miejskie

        dzikie łąki miejsca
        ptaków szukających

        wodopoju

        do życia


        za szpakiem

        szybowały śledząc

        czarną postać jedyną

        widoczną w ciemnościach
        wprost do niego

        po pióro życia

        po miłość
        z jego spokojnych

        wilgotnych oczu

        wolnych od strachu

        przed dzikim stadem

        napełniły dzbany wodą

        pióra przeczesały

        swierkot w śpiew

        zamieniły i płakały 

        razem z nim nad 

        ciasnymi korytarzami

        raniącymi

        skrzydła szpakowe

        mieniące się wszystkim

        w co wierzyli

        wyskubywane przez

        drapieżników

        czyhających na

        ich glowy

        wracały do niego

        a on czuł

        że różowe piaski Elafonisi

        są zbyt daleko i

        zamieszkał na szarością

        odbitej łące

        nie chciał znowu być

        człowiekiem dla wielu

        wybrał niewielkie stado

        kolorowe

        dzikie

        łatwopalne

        by dać im ogień do życia

         

        pilnowany płomień

        ogrzewał wątpiących

        uratował tysiące

        śpiących czarodziejskich

        ptaków 

        wyrywająch ich ze 

        szponów sępa

        krążącego

        zawsze gdzieś obok

         

        Pamięci ks Andrzeja SZPAKA

        Hippisa 

        ☮️

        IMG_20191113_051059.jpg

        Edytowane przez Dag
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • uciekły ptaszyska z betonowych klatek na szarej matrycy szarością odbitych rozsypując w swym locie pył z lekkich niewidocznych dla nielotów pióropuszy a ten unosił się delikatnie opadając wolno na parki miejskie dzikie łąki miejsca ptaków szukających wodopoju do życia za szpakiem szybowały śledząc czarną postać jedyną widoczną w ciemnościach wprost do niego po pióro życia po miłość z jego spokojnych wilgotnych oczu wolnych od strachu przed dzikim stadem napełniły dzbany wodą pióra przeczesały swierkot w śpiew zamieniły i płakały  razem z nim nad  ciasnymi korytarzami raniącymi skrzydła szpakowe mieniące się wszystkim w co wierzyli wyskubywane przez drapieżników czyhających na ich glowy wracały do niego a on czuł że różowe piaski Elafonisi są zbyt daleko i zamieszkał na szarością odbitej łące nie chciał znowu być człowiekiem dla wielu wybrał niewielkie stado kolorowe dzikie łatwopalne by dać im ogień do życia   pilnowany płomień ogrzewał wątpiących uratował tysiące śpiących czarodziejskich ptaków  wyrywająch ich ze  szponów sępa krążącego zawsze gdzieś obok   Pamięci ks Andrzeja SZPAKA Hippisa  ☮️
      • na krawędzi dachu   - skacz kurwa a nie kozaczysz jak jakaś ciota   - zobacz ale pierdolnął haha   - Moim zdaniem lot był jakiś nierówny, schematyczny, źle ułożone, podkurczone nogi dlatego daję - 5. - Znakomity jump.Głowa blisko ramion, aerodynamiczna sylwetka.Moja nota - 10. - Zgadzam się z jednym z jurorów.To było genialne a upadek na klatkę schodową : mistrzostwo świata.Też daję - 10. - Szczerze mówiąc nie zauważyłem tego - 2.   kryształowa kula  owinięta czarną folią
      • Kończąc.Podpisuję się dwoma rękoma pod jednym ze stwierdzeń Pana J.K. Mikke choć osobiście uważam go za cudaka i oryginała ale jest niezwykle inteligentnym człowiekiem.Na naszym globie jest więcej debili niż ludzi mądrych, dlatego tym światem rządzą debile a nie ludzie mądrzy.I dlatego na tym portalu jest więcej debili niż ludzi mądrych.Chyba sam Pan się domyśli, do których Pana zaliczam :).Chociaż czy ja wiem? :)   "Niemożność zrozumienia cudzych argumentów zachęca do uznania oponenta za głupca" - Andrzej Niewinny Dobrowolski   Ta sentencja pasuje jak ulał do niemal wszystkich pańskich komentarzy pod moim adresem :).
      • Trafnie Pan to ujął w swoim ostatnim zdaniu :) Ma Pan w głowie to co ja w rzyci.Hahaha.
      • @Ast Voldur @light_2019 @Ast Voldur Tak, w wierszu pana Kota jest coś fajnego pomimo swojej archaiczności, jest w nim coś czego nie ma w Pańskim utworze, Dlatego wiersz Kota uważam za fajny a Pana nie. @Ast Voldur @light_2019 @Ast Voldur Tak, w wierszu pana Kota jest coś fajnego pomimo swojej archaiczności, jest w nim coś czego nie ma w Pańskim utworze, Dlatego wiersz Kota uważam za fajny a Pana nie. A co wielkich klasyków jak Baudelaire, to nie rozumie Pan jednej, prostej i oczywistej rzeczy: oni byli ludźmi swoich czasów, i pisali o problemach swojej epoki i wyrażali jej ducha, dlatego byli wielcy. Ale jak Pan chce może Pan pisać o piciu absyntu w uliczkach starego Montmartre, skoro taka rzeczywistość Pana otacza, to ja nie wnikam. Nie ważne co się ma w rzyci, ważne co w głowie.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności