Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Kot

Wieżowiec

Rekomendowane odpowiedzi

Tłumy na dole nieustannie spieszą;

Rzadko nań spojrzą, rzadko się ucieszą!
A on sam stoi, trzymając niebiosa
W rękach kolosa...

 

Wieżowiec! Wierę, jakby liczył chmury,
Syn starodawnej to architektury:
Ściany kwadratu rzutem zbudowali
Ze szkła i stali.

 

W ich gładkich szybach niebo się odbija,
A nieraz chmurka jak w lustrze przemija,
Jakby przestworzy był jeno odbiciem,
Ich płynął życiem.

 

A ja się pytam, jakie tajemnice
Skrywa to szklane, nieprzeźrocze lice?
Kto i dlaczego chciał ukryć przed nami
Co za ścianami?

 

Czy jest tam winda do boskiej siedziby,
Czy może czarcie jakieś niby-niby,
Albo ze światem spójni przewodami
Królowie sami?

 

Lecz może rzecz to wcale do pojęcia
Nie jest, więc pilnuj swojego zajęcia,
W twój rozum nie chcę, aby wkroczył zamęt
Przez mój atrament...

 

Na słońce zawsze odpowie błękitem,
A na pytanie: jeszcze jednym mitem;
Dość tu jednego, aby moja miła
Fantazja żyła!

 

Edytowane przez Kot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam.

Pięknie to napisałeś, magicznie i tajemniczo. Wiersz ma z jednaj strony konkretny temat, ale z drugiej jest na tyle niejednoznaczny, że pozostawia szerokie pole dla wyobraźni. Nie ma w nim gotowych odpowiedzi.

Podobnie jak @Wędrowiec.1984, łączysz w swoich wierszach językowe archaizmy ze współczesną treścią. Mnie to zestawienie (a nawet zderzenie) bardzo odpowiada.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @WarszawiAnka

    Muszę zatem poczytać Wędrowca, i cieszę się, że taki styl Ci odpowiada, bo to znaczy że nie muszę naginać się do współczesnych przesądów literackich, i może tylko do jednego czytelnika na stu, ale jednak to trafia. Bardzom rad :)

     

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Kot napisał:

    @WarszawiAnka

    Muszę zatem poczytać Wędrowca, i cieszę się, że taki styl Ci odpowiada, bo to znaczy że nie muszę naginać się do współczesnych przesądów literackich, i może tylko do jednego czytelnika na stu, ale jednak to trafia. Bardzom rad :)

     

    Pozdrawiam!

     

    @Wędrowiec.1984 pisze sonety - bo lubi. :)

    Uważam, że nie ma sensu dostosowywać się na siłę do panujących w danym momencie trendów, gdy nam inaczej w duszy gra... :)

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mi to się skojarzyło ze zjawiskiem z ok 2016 r kiedy to pojawiły się takie wieżowce w chmurach nad miastami. Winę zwalono na mgłę jednak kiedy się ogląda nagrania widać w dola malutkie żurawie budowlane czyli te w chmurach musiały by mieć tak ponad kilometr wysokości. 

    Nie cierpię tych szklano metalowych dziadostw od czasu kiedy musiałem ileś tam pięter zasuwać na piechotę bo winda nie działała. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @WarszawiAnka

    Tak, znam jeden utwór, podobał się. Sięgnąłem po starszy i był dość podobny do pierwszego, więc nie drążyłem dalej, bo aż tak mnie nie zachwycił. Ale z tego co piszesz jednak warto.

    @Saint Germaine

    No to faktycznie... Można mieć uraz. Ale jak to mówią, per aspera ad astra :D

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    @Wędrowiec.1984 pisze sonety - bo lubi. :)

    Uważam, że nie ma sensu dostosowywać się na siłę do panujących w danym momencie trendów, gdy nam inaczej w duszy gra... :)

    Pozdrawiam :)

    Dokładnie, jeśli natchnienie mówi, że masz napisać sonet to pisz sonet. Poezja nachtniona pochodzi z głębi duszy, prosto z serca i o to właśnie chodzi. Olać trendy :-)

    13 godzin temu, Kot napisał:

    ...bo to znaczy że nie muszę naginać się do współczesnych przesądów literackich

    Na Twoim miejscu w ogóle bym się tym nie przejmował. Np. ja: uwielbiam romantyzm, piszę romantycznie i będę pisał romatycznie, czy się to komuś podoba czy nie, choć wiem, że ta przepiękna epoka literacka dawno już minęła.  ;-))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Wędrowiec.1984

    Masz rację, ale ja na przykład jednak potrzebuję czytelników, motywują mnie. Na szczęście niektórzy czują moje klimaty i nie narzekam na odbiór. 

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Po 'lekturze'... przeszła mi myśl w głowie, że też chce Ci się pisać o wieżowcu, ok. przecież o wszystkim można....
    Tutaj, w czytaniu jest melodia. wersy niemal "tańczą" jeden po drugim... i jest fantazja. Ogólnie, pozytywnie, choć

    pomijam (dla siebie) przedostatnią zwrotkę.
    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Nata_Kruk

    A dla Ciebie wieżowiec to coś nie wartego uwagi? U mnie budynki budzą najbardziej czułe uczucia, w pewien sposób je kocham. Jeśli one nie są dla Ciebie źródłem wzruszeń i obiektem westchnień, to tym bardziej dziękuję za dobre słowo :)

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności