Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Polman

ESPERANTO

Rekomendowane odpowiedzi

pieniądz dzisiejsze esperanto

język tutaj rozumiany

przez biednego, bogatego

przez ciebie i przeze mnie

i przez tych których widzę w oknie jak idą…

język nadzwyczajnych możliwości,

jednym przelewem potrafi

przekonać do,

ochronić przed,

doradzić by,

zapomnieć że

ci których widzę w oknie…

dokąd właściwie zmierzają…

idą zobaczyć jak przelane im

marzenia odpływają

z wodami topniejących lodowców

w oparach smogu

wkrótce zaczną szukać zwrotnicy czasu

dziś już chyba bogatsi…

akcjonariusze mennicy fałszu

wietrzący swoje sumienia

z zaduchu lumpeksu

 

 

Edytowane przez Polman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Polman

"Język złota to jedyne esperanto" - tekst z genialnego filmu Hydrozagadka :D

Jeśli to była Twoja inspiracja to gratuluję inspiracji. Tam jest na wiele wierszy materiału :)

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 17.10.2019 o 21:23, Kot napisał:

    @Polman

    "Język złota to jedyne esperanto" - tekst z genialnego filmu Hydrozagadka :D

    Jeśli to była Twoja inspiracja to gratuluję inspiracji. Tam jest na wiele wierszy materiału :)

    Pozdrawiam!

     

    Nie, ten film nie był moją inspiracją.

    Inspiracją było życie, szczególnie to w ostatnim czasie.

    A film może być inspiracją do wiersza.

    Napisałem dwa wiersze, biorąc wiernie treść z dialogów filmowych.

    Były to teksty:

    - PRZYSZŁY BÓL JEST CZĘŚCIĄ TERAŹNIEJSZEGO SZCZĘŚCIA?

      (z dialogów w filmie  Richarda Attenborough Cienista dolina)

    - Jesteśmy parą skarpetek nie do pary...

         ( z dialogów filmie Maudie ).

     

    Myślę, że ciekawy mógłby być wiersz utworzony z dialogów w filmie np. Psy.

    Pozdrawiam i bardzo dziękuję za Twoja opinię.

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Tak sobie patrzę na te trzy słowa:
    akcjonariusze mennicy fałszu

    i myślę, że niesamowicie opisują to wszystko co się z nami dzieje.

    Jaka jest głębia ty trzech słów i ile mają znaczeń.

    Myślę, że napisałem jedną linię poezji :-)

    Jeszcze nikt tu sam siebie nie chwalił :-)

    Będę pierwszy :-)

    Good job Polman :-)

    image.png.9f844df4faa5ad78ceb18282c1c6cfec.png

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To mennica ma akcjonariuszy? :)

     

    "wkrótce zaczną szukać zwrotnicy czasu" 

     

    Mi akurat ten wers się najbardziej spodobał, po zmianach w Polsce wielu marzy o tej kochanej Polsce z dawnych lat. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Rastu napisał:

    To mennica ma akcjonariuszy? :)

     

     

    @Rastu  a  i owszem :-)

    Dla przykładu Mennica Polska S.A. 

    Pozdrawiam i dziękuje za opinię

     

    @Marek Miłosz :-)

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Polman popatrz jak umiera Drzewo Życia, listek po listku. Ratujemy tylko te, które Nam się na coś przydają. Jeszcze chwila, a będziemy je sztucznie podtrzymywać przy życiu tak jak to robimy z dębem Bartkiem :*(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 18.10.2019 o 09:07, Polman napisał:

    Inspiracją było życie, szczególnie to w ostatnim czasie.

    .... to zrozumiałe i bardzo mi się podoba pomysł porównania języka esperanto do do pieniądza, który rządzi światem.

    Są smaczki, które chętnie łykam... :) Musiałabym mieć więcej czasu, żeby bardziej zagłębić się w słowa.

    Wybacz Polamnie, zostawię ślad czytania.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Pierwsze dwa wersy i przed oczami Leonardo:) 

    Jak to mówił w monologu pieniądze dają możliwość bycia dobrym człowiekiem ;) 

    Nienwiem tylko czemu tekst znalazł się w warsztacie :) 

    leonardo-dicaprio-wilk-z.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, Nata_Kruk napisał:

    .... to zrozumiałe i bardzo mi się podoba pomysł porównania języka esperanto do do pieniądza, który rządzi światem.

    Są smaczki, które chętnie łykam... :) Musiałabym mieć więcej czasu, żeby bardziej zagłębić się w słowa.

    Wybacz Polamnie, zostawię ślad czytania.

    Pozdrawiam.

    Natalio, bardzo dziękuję za miłe słowa :-)

    Życzę więcej wolnego czasu :-)

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 24 minuty temu, eM_Ka napisał:

    Nie wiem tylko czemu tekst znalazł się w warsztacie :) 

     

     

    Ten wiersz bardzo długo remontowałem:-)

    A swoją drogą Marcinie ja przyznam się do czegoś.

    Ja wolę swoje teksty publikować w Warsztacie.

    A dlaczego?

    Bo tu dłużej żyją.

    A dlaczego?

    Bo w tym folderze sortowanie domyślne utworów jest według daty ostatniej aktualizacji.

    To daje szanse, że jak ktoś zauważy ciekawy tekst nawet po dwu miesiącach i go skomentuje, to przesunie się on na czoło listy. I tak żyje dłużej.

    W folderze Wierze gotowe kluczem sortowania domyślnego jest data publikacji.

    Wiersze dwumiesięczne są już zasypane pyłami Wezuwiusza :-)

     

    Przy okazji przypominam mój stary pomysł - UTWÓR MIESIĄCA

    Ale kto to jeszcze pamięta :-)

    Marcin, pozdrowienia :-)

     

     

     

     

     

    Edytowane przez Polman

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 17.10.2019 o 10:29, Polman napisał:

    pieniądz dzisiejsze esperanto

    język tutaj rozumiany

    przez biednego, bogatego

    przez ciebie i przeze mnie

    i przez tych których widzę w oknie jak idą…

    język nadzwyczajnych możliwości,

    jednym przelewem potrafi

    przekonać do,

    ochronić przed,

    doradzić by,

    zapomnieć że

    ci których widzę w oknie…

    dokąd właściwie zmierzają…

    idą zobaczyć jak przelane im

    marzenia odpływają

    z wodami topniejących lodowców

    w oparach smogu

    wkrótce zaczną szukać zwrotnicy czasu

    dziś już chyba bogatsi…

    akcjonariusze mennicy fałszu

    wietrzący swoje sumienia

    z zaduchu lumpeksu

     

     

     Jestem na nie temu utworowi..., od 1887 nie umiemy zaadoptować języka do szkół widocznie wtórowanie by języki zostały zmieszane jest na topie....

    Pozdrawiam.

    Edytowane przez Jacek_K
    korekta roku

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Polman napisał:

     

    Ten wiersz bardzo długo remontowałem:-)

    A swoją drogą Marcinie ja przyznam się do czegoś.

    Ja wolę swoje teksty publikować w Warsztacie.

    A dlaczego?

    Bo tu dłużej żyją.

    A dlaczego?

    Bo w tym folderze sortowanie domyślne utworów jest według daty ostatniej aktualizacji.

    To daje szanse, że jak ktoś zauważy ciekawy tekst nawet po dwu miesiącach i go skomentuje, to przesunie się on na czoło listy. I tak żyje dłużej.

    W folderze Wierze gotowe kluczem sortowania domyślnego jest data publikacji.

    Wiersze dwumiesięczne są już zasypane pyłami Wezuwiusza :-)

     

    Przy okazji przypominam mój stary pomysł - UTWÓR MIESIĄCA

    Ale kto to jeszcze pamięta :-)

    Marcin, pozdrowienia :-)

     

     

     

     

     

    Ja pamiętam ten pomysł i byłem od zawsze na tak ale jak się nie kuje żelaza to stygnie. :) tak samo jak elektroniczny tomik z całego roku itd 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D

        Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :)

        Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów.

        Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.

         

        Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12

        Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11

        Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12

        Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12

        Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10

        I niczym już więcej się nie przejmuje. 11

        I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11

        Istota -  stanie się:  Oświecona! 10

        Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama.

        Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:

         

        nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,

         

        czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu.

        Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G.

        Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :)

        Pozdrawiam.

         

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Proszę gromadzić i puszczać w obieg droższy niż pieniądz jest śmiech - to zdrowie                       
      • Oj przepraszam, przecież mi nie wolno wyrazić swojego zdania, zapomniałam, że wolno wyłącznie Tobie.     @eM_Ka Sam widzisz, że nie jest to łatwe. Nie twierdzę, że to tekst doskonały, na ten moment jest taki.  Nie zmieniałabym jednak niczego tylko po to, by się komuś lekko czytało. Zegaruszki to świerszcze, które słychać wewnątrz domu, zapowiadające śmierć kogoś, tu się czyta np. razem, zastanawiałam się nad zapisem. Być może lepiej brzmiałoby odwrotnie, ale sens podpowiada taką kolejność, bo wełna najpierw jest mokra, potem dopiero szczelna. Pozdrawiam :-)    
      • @Pia tak, jest odrobinę filmowy, nawet kamera na końcu się pojawia. Dzięki.
      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :) Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów. Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.   Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12 Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11 Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12 Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12 Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10 I niczym już więcej się nie przejmuje. 11 I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11 Istota -  stanie się:  Oświecona! 10 Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama. Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:   nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,   czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu. Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G. Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :) Pozdrawiam.  
      • @jan_komułzykant Jedna jaskółka nie czyni wiosny ale sprawiła żem jest radosny Powrót był długi, przyjęcie miłe na wiersz kolejny gromadzę siłę.   Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności