Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Krakelura

Pani Regina nie otwiera drzwi do szafy

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś pani Regina ogląda paradę -
- jak biją tęczowych golone młodzieńce,
bowiem wolną strefę pod but okupacji
kolorem chcą przejąć bezbożne odmieńce.
 
I już pierwsza raca się święci na bruku,
dzieciątko w cierpieniach się rodzi z odsieczą:
napięte są mięśnie, o bruk stukot butów,
krwią żyły wezbrane, że niemal nie pękną.
 
Prze korzeń wzburzony i widać już główkę,
tak wspólnym wysiłkiem krwi z łona dobywa,
i główką uderza w policji tarcz hufiec -
- tak korzeń narodu dzieciątka używa.
 
I pani Regina, wzburzona po kraniec,
chce włączyć się w poród, więc wkracza do bitwy,
i rzuca na szaniec drewniany różaniec,
spod piersi dobywa modlitwy jak brzytwy,
 
i rękę wyciąga do półki regału
gdzie Święta Rodzina z żelaza i drewna,
a sztywna jak tarcza przeciwko komarom,
tej pladze co zdrową krew rodzin chce chłeptać.
 
Sam biskup z katedry, ogólnie po ludzku,
śle mowę dziękczynną, że stoi na straży,
bo model rodziny wyciera wciąż z kurzu,
aż sam Jezus Chrystus chce wyjść do niej z szafy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności