Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Oxyvia

Odlot ptaków

Rekomendowane odpowiedzi

41 minut temu, Oxyvia napisał:

Gdy odpocznę,
wtedy wpuszczę ptaki i słońce.

cudnie powiedziane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie - wróciłaś przynosząc ciepełko i uśmiech.

Bo taki jest twój wiersz więc więcej nic nie powiem by nie

popsuć takiej słodyczy.

Zostań na dłużej  ciesz swoimi wierszami zwłaszcza teraz gdy jesień 

już poważna.

                                                                                                                                                                                                     Uśmiechaj się bo to zdrowie.

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Dag napisał:

    cudnie powiedziane

    Dziękuję bardzo za ten miły komentarz. Bardzo się cieszę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jesteśmy strasznie zabiegani i ciągle trzeba siebie odkładać, w jakieś niesprecyzowane miejsce w kolejce. I tłucze się po głowie pytanie: kto nam tak świat urządził okrutnie?

    Dobry tekst.

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Z przyjemnością przeczytałam. Jest taki równy, zgrabny, jasny i czytelny, i ma własny obrys, rzekłabym - osobowość.
    Brakowało mi tu Ciebie (i Kota też).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Waldemar_Talar_Talar  Dziękuję, Waldku, za ten przemiły komentarz.

    Chciałabym tu wrócić na dłużej, ale ostatnio bardzo mało piszę. Życie jest takie zwariowane i nabrało już takiego rozpędu, że na nic nie mam czasu...

    Ale wrócę tu, wrócę. Już nie mogę się doczekać do emerytury.

    A na razie uśmiecham się i nawet często śmieję się pełną gębą. Czego życzę także i Tobie.

    @Natuskaa No właśnie, otóż to. Cieszę się, że wiersz jest zrozumiały i że nie tylko ja tak widzę ten problem.

    Dziękuję za komentarz i pochylenie nad tekstem.

    @Alicja_Wysocka Bardzo Ci dziękuję za taką pochwałę.

    A dlaczego byś nie spała? :)

    Wiersz jest dość nieregularny, ale czy aby rytmiczny? Nic mu nie dolega? Nie trzeba wygładzić? Jak myślisz, Mistrzyni Słów Melodyjnych?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @beta_b Ach, jak miło mi czytać taki komentarz! Dziękuję!

    Mi też brakuje tego portalu, czyli Was po prostu. Ale tak mało piszę ostatnio... (Zresztą wiersz jest właśnie o tym).

    To się zmieni, kiedy przejdę na emeryturę. Już chyba niedługo. :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    @Tomasz_Biela Dzięki! Jestem naprawdę miło zaskoczona. :)

    Miło Cię widzieć pod moim wierszem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Oxyvia napisał:

       A dlaczego byś nie spała? :)   

     

    Asiu, czytałabym całe noce :)

    Co do rytmu regularności, nic mnie nie uwierało, nie zaważyłam, nie liczyłam, wciągnął mnie pomysł, temat i klimat.

    Czasem trafi się wiersz melodyjny, równy, jednak mało w nim poezji, niczym mnie nie wzrusza, jest nazbyt infantylny lub odwrotnie, zawiły i pokręcony, nic po nim nie pozostaje w mojej duszy.

    Twój mi się wpasował aż zapomniałam o marudzeniu i tak już tym razem zostanie :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Asiu, czytałabym całe noce :)

    Co do rytmu regularności, nic mnie nie uwierało, nie zaważyłam, nie liczyłam, wciągnął mnie pomysł, temat i klimat.

    Czasem trafi się wiersz melodyjny, równy, jednak mało w nim poezji, niczym mnie nie wzrusza, jest nazbyt infantylny lub odwrotnie, zawiły i pokręcony, nic po nim nie pozostaje w mojej duszy.

    Twój mi się wpasował aż zapomniałam o marudzeniu i tak już tym razem zostanie :)

     

    No to cudownie, dziękuję za te przemiłe słowa. :) Naprawdę strasznie mi miło.

    5 minut temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    pomysł bardzo fajny i za to serducho

    ale mam problem z czytaniem - potykam się i nic na to nie poradzę - może źle czytam

    ja bym jeszcze wyładził

    Pozdrawiam

    Dziękuję za wizytę, Jacku.

    Czyli zdania są podzielone. No i bądź tu mądry. ;)))

    Edytowane przez Oxyvia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Jacek_Suchowicz  A powiedz, Jacku, co myślisz o zacytowanym poniżej fragmencie wiersza (mojego ukochanego zresztą)? Czy on jest Twoim zdaniem rytmiczny, czy jego też się źle czyta? (To nie jest zaczepka, pytam na serio o Twoje odczucie).

     

    Ona mi pierwsza pokazała księżyc.

    I pierwszy śnieg na świerkach.

    I pierwszy deszcz.

    Byłem wtedy mały jak muszelka,

    a czarna suknia matki

    szumiała jak Morze Czarne.

     

    Noc.

    Dopala się nafta w lampce.

    Lamentuje nad uchem komar.

    Może to ty, matko, na niebie

    jesteś tymi gwiazdami kilkoma?

     

    Albo na jeziorze żaglem białym?

    Albo falą w brzegi pochyłe?

    Może twoje dłonie posypały

    mój manuskrypt gwiaździstym pyłem?

     

    A możeś jest południowa godzina,

    mazur pszczół w złotych sierpnia pokojach?

    Wczoraj znalazłem szpilkę w trzcinach.

    Od włosów.

    Czy to nie twoja?

     

    Ja tu wyraźnie słyszę muzykę, i to piękną. A jakie jest Twoje odczucie, Jacku? Bardzo jestem ciekawa, serio - nie zaczepiam Cię, powtarzam. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    oczywiście, że w tym wierszu  jest muzyka

    rozpisz układ akcentów każdej strofy a potem rozpisz swój.

    co to znaczy "nie zaczepiam" - każde z nas postrzega inaczej, ma prawo do pomyłek i o to idzie jest ciekawie

    Pozdrawiam

    ps Poniedzielski niedawno powiedział:

    facet aby zrozumieć świat - musi się nałazić, a kobieta nie musi wychodzić z domu

    :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Jacek_Suchowicz  Ha ha ha! Poniedzielski ma wyjątkowe poczucie humoru! :)

    Dziękuję za odpowiedź, Jacek. No właśnie, czyli nie potrafię pisać wierzy nieregularnych. Zresztą cały czas tak twierdzę. :(

    Widzisz, nawet nie umiem tego poprawić, bo ja słyszę w moim wierszu muzykę - ale po prostu nie umiem jej zapisać. :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Świetny tekst. Pod każdym względem.

    Mnie jesienna aura nastraja na pisanie chyba bardziej niż jakakolwiek inna. Do tego wprawia w ten klimat (do pisania) jaki lubię najbardziej. Ładna, słoneczna pogoda pcha mi w myśli jakieś fjubździusie i inne motylki, a jakoś mi się już przejadły. Szarobure dni sprzyjają zaś głębszym podróżom w siebie. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Możliwe, że Jackowi narzuca się przy czytaniu dziesięć sylab w trzecich wersach strof (pierwsza z nich troszkę to nadyktowuje ;)) - przyznam się, że też tak mam, ale dziś jestem do tego stopnia średniokojarzący, że dopiero przy trzecim czytaniu zrozumiałem, że w "chce" z przedostatniej strofy nie brakuje ostatniej literze ogonka ;) Nevermind, wrócę poczytać z jaśniejszym umysłem, a tymczasem napiszę tylko, że warto było zajrzeć - nawet wielokropki kojarzą się z kroplami ;)

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Piękne, empatyczne opowiadanie!     Wszystko co Psie nie jest mi obce. W tym wszystkim co Ludzkie, zaczynam się powoli gubić. Myślę, że Terencjusz też już by się pogubił.  Tak, identyfikuję się jako Pies...     @Marcin Krzysica  Tak :)
      • @light_2019 może zamiast wiwisekcji, której nikt nie jest fanem, skoro wciąż jest się żywym, a już Cię kroją, zadam Ci tylko jedno pytanie: To brzmi strasznie, brzmi jak słowa osoby, która chce targnąć się na własne życie. Wiem coś o tym bo "odjebałem" sporo głupot w życiu, ale czas potrafi wspaniale leczyć, musiałem "tylko" przyznać sie samemu sobie, że byłem idiotą, skoro chciałem skończyć życie, które dopiero zacząłem świadomie przeżywać.
      • piękniejsza niż biała gryka piękniejsza niż srebro strumyka piękniejsza od wschodu słońca najpiękniejsza do końca
      • Czuje zapach twych perfum przez całą noc, Przez głupie myśli o tobie ze skroni leje się pot, I się przytulam do Ciebie, a nie sorry to koc, Chce spełnić choć jedno marzenie życie cofnąć o rok, I spełnię twoje życzenie, nie jedno a cały stos, Chcę cię przytulać, całować i mówić, że wszystko jest ok. Ostatni raz, chcę złapać cię mocno za dłoń , Pamiętam czas, gdy ze wstydu pot leciał na skroń, Życie tych czterech barw Czerwony, biały, czarny i brąz  Odpowiadają nam  Co miłość co dobro co smutek i zło.
      • @Janusz Józef Adamczyk dziękuję Panu za ten manifest, to są zboczone czasy dla dzieci, wymusza się na nich zbyt wiele i za szybko. Prostym przykładem jest iluzja optyczna, pokazująca zarazem parę jak i 9 delfinów. Dzieci widzą wyłącznie delfiny.   Od dwóch lat trwa mój spór z przyjacielem o to dokąd zmierza edukacja seksualna. On twierdzi, że do akceptacji pedofilii, ja twierdzę, może naiwnie, że ten świat nie może być aż tak pojebany żeby akceptować, nieakceptowalne...   Wkleję jeszcze nie dokończony tekst, który narusza temat pedofilii i próbę przekroczenia granicy moralno-etycznej.     Miałem tak już od zawsze. Od zawsze zależało mi na szczerej rozmowie i byłem przeszczęśliwy jak ktoś z kim rozmawiałem, miał akurat dobry humor i mogliśmy po-śmieszkować. Tak, duże dziecko ze mnie, ale potrafię rozróżnić dziecko od dorosłej osoby.  Potrzeba miłości u dzieci, nie ma podłoży seksualnych, to odróżnia dziecko od osoby wchodzącej w wiek dojrzewania, gdzie strefy te powoli się "budzą".  Jest to bardzo niebezpieczny okres i pierwsze doświadczenia seksualne potrafią odcisnąć się na ich dorosłym życiu przez naprawdę długi czas, a nawet do końca życia. Sugeruję jednak poczekać, pomimo że chuja aż rozsadza (tak głównie chłopcy w tym śmiesznym-naście wieku, chcą "zaruchać". Dziewczyny, pomimo całego tego "globalnego gówna", nadal są w mniejszości, przepraszam Panie "feministki" za tę informację i proszę nie walczcie o równouprawnienie chociaż w tym przypadku).  Jeżeli para nastolatków wspólnie odkrywa seksualność nie nazwę tego zboczeniem. Jakby ktoś miał wątpliwości, to na szczęście ludzkość ustaliła pewne granice wiekowe i od osiemnastu lat jesteś odpowiedzialny za swoje czyny i uznany w świetle prawa za osobę pełnoletnią, a niekiedy nawet od szesnastu. Tragedia zdarza się wtedy, kiedy nastoletnia osoba miała kontakt seksualny na długo przed wiekiem dojrzewania i chyba nie muszę dodawać, że nie z własnej chęci.  Jeżeli jakiś napalony osobnik (16-120 lat) jednak myśli o tym, żeby naruszyć wyznaczone granice wiekowe, powinien iść szybciutko do psychologa lub psychiatry!  Nie chcę nawet się domyślać jak bardzo skrzywiony umysł musi mieć pedofil i czym on się kur** tłumaczy. To trzeba starać się leczyć i temu zapobiegać!  Nie wiem czy homoseksualistą się rodzisz, ale jeżeli ktoś stwierdzi, że pedofile również nie mają wpływu na swoją "orientację seksualną" i nie ma to podłoży psychologicznych (jakieś strasznej traumy i całej masy "katalizatorów skrzywień" społecznych) oraz niepodważalnie to udowodni, to może mnie ten "naukowiec" osobiście zastrzelić, bo nie chcę żyć na takim świecie!  Natomiast, wolałbym żyć w świecie, gdzie ujawniony pedofil spotyka się wyłącznie z politowaniem i tolerancją.  Kogo wolicie? Ujawnionego czy skrytego pedofila? Walczącego nie dość, że z chorymi żądzami, to jeszcze odseparowaniem społecznym i lękiem przed sięgnięciem o pomoc, który spowodowany jest również lękiem przed społeczeństwem. Pisząc to, zastanawiam się czy społeczeństwo i okrucieństwo cywilizacyjne nie jest częściowo przyczyną ich zboczenia. Dla pedofila koło się zamyka i powoli otwiera się furtka psychopaty, pedofila zabójcy i gwałciciela, aż mi się niedobrze robi na samą myśl... Ja jako rodzic, długo bym się nad tym nie zastanawiał. Otworzył bym im nawet kółko Anonimowych Pedofoli, tylko po to, żeby nie byli naprawdę Anonimowi. Nie, nie będę żartował o tym co by tam mówili, bo w tym temacie nie jest mi do śmiechu.    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności