Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

"Już od czasów dziecięcych pamiętam ten jakże mi miły, zapach zimy!

 

Towarzyszył mi zawsze, we wszystkich wspomnieniach,

Niezwykle ważną rolę odgrywał zmysł powonienia.

 

Tak, pamiętam! Czym prędzej chodźmy, się pomrozimy!

 

To były dobre czasy, lecz tyle się w kilka lat zmienia,

I teraz już inną rolę odgrywa zmysł powonienia.

 

Albowiem, jako ludzie błądzimy!

 

Ten zapach, dziecięcy ten zapach się spienia,

W mych nozdrzach, i już wie mój zmysł powonienia.

 

Trzeba z tym skończyć nim się zaczadzimy!

 

Bo, z czasem gdy życie człowieka ubiega,

Często, świadomość jego się zmienia.

 

I ja dla przykładu wiem już że ten zapach miły,

 

Który mnie zbudzał w świąteczny poranek,

Który równoważył mi tysiąc zachcianek,

 

To smog, dla wielu z nas ckliwy."

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pascal Hutyra

Dla mnie także zmysł powonienia jest ważny, najtrudniej byłoby mi z niego właśnie, co może dziwić, zrezygnować. Nie wiedziałem że zapach zimy to w istocie zapach smogu. Kto by pomyślał. Ja nie pamiętam zapachów z dzieciństwa, ale zapachy to dzieciństwo przywołują jakże często. Ale myślę że na wsi zima także ma swój zapach, może nie tak upojny jak woń smogu, ale jednak. Gdyby rzeczywiście było jak piszesz, to jaka to nobilitacja dla smogu! Mnie to pasuje, jako sympatykowi programu starego Miasto Masa Maszyna. 

Pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności